- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1487 Culés
Gorące dyskusje
agaFCB
21
Nigdy więcej alkoholu!
46 odpowiedzi
Arkon
7
Najlepsi piłkarze w historii, ale bez Leo i CR7. U mnie Diego i Ronaldinho poza... » Czytaj dalej
42 odpowiedzi
Arkon
6
Niech mi ktoś wytłumaczy fenomen Netflixa. Połowa roku i ciągle ludzie dyskutują o serialach i... » Czytaj dalej
42 odpowiedzi
Media
Sonda
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1487 Culés
9
Zapomniane legendy światowego futbolu:
30 maja 1946 r. urodził się Dragan Džajić. Polska w latach 70-tych miała swojego Kazimierza Deynę, Czechosłowacja nieco wcześniej Josefa Masopusta, ale o nich się dzisiaj doskonale pamięta. Nieco inaczej jest z największą gwiazdą reprezentacji Jugosławii, którą był Dragan Džajić. Ten fantastyczny skrzydłowy przez wiele lat decydował o obliczu Crvenej Zvezdy Belgrad (305 meczów i 113 goli), a przez pewien czas czarował też swoim talentem kibiców francuskiej Bastii (56 gier i 31 goli). Przede wszystkim był jednym z największych asów reprezentacji Jugosławii (85 występów i 23 gole). Do legendy przeszły również jego rzuty wolne. Można nawet znaleźć opinię, według której Džajić miał być najlepszym lewonożnym wykonawcą rzutów wolnych w historii futbolu. ,,Dragan Dżajić to legenda jugosłowiańskiej piłki. Przede wszystkim fenomenalny drybler. Kiedyś BBC zrobiło film, pod tytułem „czarna kobra”, na którym pokazano kilkadziesiąt zwodów Dżajicia w miejscu i w biegu. Był wtedy zupełnie nie do zatrzymania. Gdyby wskazać dziś jakiegoś piłkarza, który prezentowałby namiastkę gry przypominającą to, co robił „Džaja”, to byłby to Arjen Robben. Jego kariera jakoś się rozpłynęła, być może dlatego, że nie było kontynuacji w silnych zagranicznych klubach”– Włodzimierz Szaranowicz.
@Stinger_
@Safrani
@Ogorinho1974
@Mixtape
@misterio
@Lionel_Messi10
@KrychaFCB
@Bernard777
@Astad
@Adran360