La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1043 Culés

2

Korzystając, że wczoraj była brzydka pogoda i nie miałem żadnych planów po pracy, nadrobiłem najnowsze Wędrówki z Dinozaurami. I tak jak pisałem po obejrzeniu drugiej części Gladiatora, że to po prostu dobry film, ale traci w moich oczach dokonując finalną ocenę podpinając się pod kultowy dla mnie film, tak najnowsze Wędrówki z Dinozaurami są TYLKO dobrym dokumentem o dinozaurach, ale niestety (z mojej perspektywy, bo oni to robią, aby zdobyć dodatkowych widzów uderzając w sympatię i nostalgię widzów) podpinają się pod kultową franczyzę.
Przypominam, że Wędrówki z Dinozaurami powstały w 1999 roku i był to ten dokument, za sprawą którego osoby przede wszystkim urodzone w latach 90 (i pod koniec 80) zainteresowały się dinozaurami. Później mieliśmy równie ciekawą serię Wędrówek z bestiami, która to pokazywała istoty, jakie krążyły po planecie na początku ery kenozoicznej.

Ale do rzeczy. Zacznijmy od dystrybucji. Tutaj to już ręce opadają, a mówimy o pierwszej rzeczy, jaką należy zrobić, by dotrzeć do widza. Gdyby nie to, że produkcja jest brytyjska to byłbym wielce zdziwiony takim obrotem spraw, ale nie od dziś wiadomo, że Brytyjczycy to turbo egoiści. Czaicie, że ci mistrzowie wypuścili ten serial na swój kraj (może jeszcze na państwa byłych kolonii), a nie na cały świat, albo chociaż na całą Europę? :P No po prostu mistrzostwo. Przyjmijmy wersję, że poleciałem na 24h do Wielkiej Brytanii by ten dokument obejrzeć.

Druga sprawa, wstawki z ludźmi. Rozumiem, że twórcy chcą pokazać kunszt pracy badaczy znajdujących kości dinozaurów w różnych częściach naszego globu, ale szczerze - mało to kogo interesuje. Takie wstawki to można robić dla koneserów i to na samym końcu dokumentu, a nie w środku serialu. I tak odcinki mają 50 min, z czego połowa to oglądanie pracy badaczy. I jak napisałem, nie na samym końcu, tylko ujęcia z dinozaurami, nagle mamy ludzi i tak w kółko. No przecież ja więcej czasu traciłem na odpowiedni przesuwanie paska długości filmu, niż faktyczne oglądanie danego odcinka. Tragedia. W kultowych Wędrówkach z Dinozaurami mieliśmy odcinki poświęcone dinozaurom. Ba, to już w Planecie Dinozaurów super zastosowanie było krótkie, bo jakieś 2, może 3-minutowe w ciągu całego odcinka przedstawienie jakiegoś elementu w sposób naukowy, np. kości Gigantoraptora czy czaszkę Spinozaura.

O, skoro mowa o Spinozaurze, to tutaj przedstawię jakąś zaletę tego serialu. Jako, że Allozaur i Spinozaur to moje ulubione teropody, to na plus, że ten drugi się pojawia. Allozaura brak, wielka szkoda, ale nie można mieć wszystkiego. Przy okazji ten odcinek ze Spinozaurem jest według mnie najciekawszy i powoduje on jakieś emocje, ponieważ reszta odcinków jest jakaś taka nijaka. Po pierwsze, mamy tu serial o przyrodzie, a nie o pracy w lombardzie, czyli włączając coś takiego oczekuję brutalności, bo tym się wyróżnia przyroda. W najnowszych Wędrówkach z Dinozaurami sceny uśmiercania dinozaurów są mniej więcej takie, jak w filmie animowanym "Dinozaur" od Disneya - tylko, że jedno jest dokumentem naukowym, a drugie bajką. :P Zresztą na koniec wrzucę Wam według mnie najbrutalniejszą według mnie scenę i naprawdę jest ona słaba. W Wędrówkach z Dinozaurami z 1999 roku było wiele momentów, które zapadały w pamięć (teraz uwaga, bo będą spoilery), takie jak np. młode diplodoki zabijane przez Allozaura i Stegozaura, ukazanie młodego triceratopsa rankiem, czy pliozaur zabijający bodajże ichtiozaura, który nie mógł wydać na świat młodego. Wędrówki z Bestiami to już w ogóle była jazda bez trzymanki, zwłaszcza w scenie z mrówkami i wykluwającym się pisklem Gastornisa. Inna sprawa, że w tych nowych WzD stworzono format typu śledzenia danego dinozaura i to na nim skupia się fabuła. Nie zbyt mi się to podobało, zwłaszcza, że mocno ograniczono liczbę stworzeń występujących w odcinku. Owszem, w WzD z 1999 roku przykładowo ostatni odcinek skupiał się na samicy Tyranozaura Rexa i jej młodych, ale nie było aż takiego nachalnego ukazywania wyłącznie tego gatunku, stąd to inaczej odbieram.

Pod względem graficznym nowe Wędrówki z Dinozaurami wyglądają dobrze, ale tylko dobrze, bo na swoje nieszczęście, w 2022 roku mieliśmy Prehistoryczną planetę, która była po prostu piękna pod tym względem.

Reasumując, dla mnie nowe Wędrówki z Dinozaurami nie są żadną kontynuacją tego kultowego serialu z 1999 roku. Są po prostu dobrym serialem, który podpiął się pod legendarną franczyzę, by przyciągnąć przed ekrany większą ilość widzów. Ograniczona dystrybucja, ugrzeczniony przekaz i mniejsza ilość dinozaurów sprawiają, że serial ten nie zapadnie szczególnie w mojej pamięci - już pomijam jako całość, ale nawet z pojedynczych ujęć. Zresztą, trudno zapamiętać nawet fragmenty, jeśli najmocniejszym jest ten:


Jak napisałem, pierwsza scena z bajki "Dinozaur", gdzie karnotaur zabija ceratopsa była na podobnym poziomie brutalności, co ta podlinkowana przeze mnie wyżej.
@Hosh i inni fani tego typu programów.

2

@Ojciec5tkidzieci streszczenie :
Nowe Wędrówki z Dinozaurami to zdaniem autora jedynie poprawny dokument, który nie dorasta do kultowego oryginału z 1999 roku. Krytykuje on ograniczoną dystrybucję oraz nużące wstawki z ludźmi, które rozbijają narrację. Serial jest zbyt ugrzeczniony i brakuje mu brutalności natury, która wyróżniała wcześniejsze produkcje. Skupienie się na jednym gatunku w odcinku ogranicza różnorodność, a wizualnie wypada słabiej od Prehistorycznej Planety. Ostatecznie autor ocenia, że to przeciętny serial próbujący wykorzystać znaną markę bez zachowania jej dawnego charakteru.

0

@Ojciec5tkidzieci za dzieciaka chciałem być paleontologiem i jakoś jedyny na osiedlu znałem znaczenie tego słowa. Ogólnie miałem zajoba na punkcie piłki i dinozaurów. Miałem gazety, figurki, szkielety, książki itp itp.
Fajne wspomnienia

1

@Ojciec5tkidzieci zdecydowanie dopisujemy cie do teleexpresowej galerii ludzi pozytywnie zakręconych

1

@lajcior Dziękuję za streszczenie. :D
@Rifek Będę mógł odbić ślad swojej dłoni na chodniku w alei gwiazd?

0

@Ojciec5tkidzieci "Przypominam, że Wędrówki z Dinozaurami powstały w 1999 roku i był to ten dokument, za sprawą którego osoby przede wszystkim urodzone w latach 90 (i pod koniec 80) zainteresowały się dinozaurami. "

Ja jestem rocznik 84 i polubiłem dinozaury ze względu na Spilberga i jego Park Jurajski i nie jakieś nudne wędrówki.

1

@Bobo25 o to to to

0

@Bobo25 Nie napisałem tego, ale chodziło mi o to, że WzD z 1999 były takim pierwszym porządnym dokumentem naukowym, ktory mogl zainteresować ludzi dinozaurami.
Park Jurajski to zwykły film, ktory też uwielbiam. Jednak nie na miejscu by było pisać, że np. żarłaczami białymi pod kątem naukowym zainteresowały Cie "Szczeki" - podobnie jest z Parkiem Jurajskim.

1

@Ojciec5tkidzieci Może powinienem się jeszcze wstrzymać, bo na razie jestem po 2 odcinkach, ale na ten moment jestem naprawdę srogo rozczarowany. Z "Wędrówkami z dinozaurami" tegoroczny serial ma wspólną jedynie nazwę i osobiście nie byłbym aż takim przeciwnikiem wstawek z paleontologami (chociaż faktycznie, jest ich za dużo i są zbyt często), gdyby nie to, że one kompletnie niczego nie wnoszą. "Tu odkryliśmy ząb. Jest ostry, więc należał najpewniej do drapieżnika" - no shit, Sherlock! W sensie, wstawki z paleontologami, podobnie jak narracja zza kadru, mówią takie totalne oczywistości, że czuję, że tracę czas. Każdy, kto cokolwiek o dinozaurach wie, czyli po prostu grupa docelowa serialu, wie, że triceratops miał kryzę i rogi, że tyranozaur był wielki, groźny i miał małe łapki itd.

Przykładowo, wspomniany odcinek o spinozaurze moim zdaniem byłby znacznie lepszy, gdyby opowiedziano tam (skoro już zdecydowano się na formułę gadaną, a nie faktyczne wędrówki), jak zmieniało się wyobrażenie o tym gatunku, o drastycznej zmianie postawy zwierzęcia w wyniku odkryć z 2020 - przecież w odcinku nawet osobiście pojawia się Nizar Ibrahim, który tych odkryć dokonał i wywołał tę burzę w środowisku!

No i mój "ulubiony" zabieg w filmach przyrodniczych, czyli skupienie się na jednym zwierzaku i nazwanie go Jasiem czy innym Grzesiem, bo inaczej widz nie będzie umiał się skupić, jeśli dinozaur nie zostanie potraktowany jak pies. Nie znoszę tego serdecznie. Zresztą to, co już wspomniałeś, @Ojciec5tkidzieci - ostentacyjne unikanie przemocy i widoków śmierci zwierząt, jakby to była seria dla 4-latków, też mnie drażniło.

No i niestety CGI pozostawia BARDZO wiele do życzenia. Ja wiem, że takie niszowe programy nie będą miały Bóg wie jakiego budżetu i że takie Apple, które nakręciło przecudowną "Prehistoryczną planetę", mogło sobie pozwolić na więcej, ale chwilami poziom efektów komputerowych sytuuje się gdzieś na poziomie kina klasy Z puszczanego na TV Puls. Strasznie to jest nierówne - są ujęcia, które wyglądają dobrze, a są takie, które są absolutnie koszmarne.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: