- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1353 Culés
Gorące dyskusje
Karol145
1
Czy ja dobrze widzę, że deportowali Ukraińca za to, że złowił suma? Ja pierdziele co za chory... » Czytaj dalej
66 odpowiedzi
Kgorecki2500
0
Tbh w tym roku giereczkowego już nie wychodzi nic wybitnego (może poza AC4) to byle go skipnać... » Czytaj dalej
21 odpowiedzi
Bernard777
5
Zatrzaskujesz przypadkowo w bagażniku samochodu żonę i psa.Po 10 minutach otwierasz bagażnik-i... » Czytaj dalej
12 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1353 Culés
38
Jak się ma takich przyjaciół, to nie trzeba mieć wrogów. Właśnie udzielałam pomocy dziewczynie z Ukrainy, na oko 12-13 lat. Kompletnie nieprzytomna, odurzona czymś. Jej koleżanka ciągnęła ją za nogę po trawniku, ja i dwie panie się zainteresowałyśmy co się dzieje bo dziewczyna miała twarz w ziemi. Oczywiście na wieść, że wzywana jest karetka i policja, szybko musiała iść po kolegów xd jak powiedziałam, że nigdzie nie pójdzie bo my nawet nie wiemy jak ona się nazywa to udawała, że nie rozumie. Uciekła a gdyby nie przechodnie jej koleżanka zadławiłaby się wymiocinami. Początek wakacji, dopalacze musiały wlecieć ostre, patrząc na to jak się ocknęła i szarpała z ratownikami. Nienawidzę takich sytuacji ale z racji tego, że mam szkolenie i certyfikat pierwszej pomocy zawsze się zatrzymuje jak widzę, że komuś dzieje się krzywda. Jak pomyślę, że życie tej dziewczyny by się mogło zakończyć przez jej przyjaciółkę idiotkę bo np byłby wieczór i tamtędy nikt by nie szedł to mi słabo.
1
@clyde Sceny, proszę państwa sceny w parku w Mosinie
0
@clyde Jeszcze mogliby jej "koledzy" ją "poużywać".
Niestety nieodpowiednie towarzystwo to największe przekleństwo.
1
@BorzyKrzys raczej w parku przy moście Rocha xD
1
@clyde mogły jeszcze nagrywać jak umiera i na tiktoka wrzucić
1
@clyde Brawo dla Ciebie za piękną postawę!
2
@JimMorrisonFCB to był mój 3 raz jak komuś pomagałam więc już tak nie panikowałam ale stres zawsze jest. ;(
0
@clyde kiedys razem z moim tata reanimowalismy wujka bo mu serce sie zatrzymalo... masakra
3
@clyde ja we wtorek miałem wypadek na wysokości Kinepolis. Auto do kasacji, ale nam się nic nie stało na szczęście. Zatrzymała się pani, która okazała się być strażaczką - szybko przebadała synów i zagadała ich żeby się nie stresowali dlatego jeszcze bardziej doceniam i szanuję tego typu postawy.
2
@malicinho ja w zeszłym roku przeprowadzałam masaż serca na panu który się przewrócił na chodniku i miał zatrzymanie krążenia. Po kilku minutach byłam wycieńczona i miałam szczęście (i ten pan), że przejeżdżała pani ratownik medyczny po pracy i się zatrzymała. Na szczęście udało się mu przywrócić oddech, ale cała się trzęsłam.
@JimMorrisonFCB całe szczęście, że nic się nie stało. :( ja nie pracuje w służbach ale na studiach miałam pierwszą pomoc + dodatkowo robiłam kurs kilkanaście godzin. Wiem, że ludzie się boją bo przeszkolenie w Polsce z pierwszej pomocy leży i kwiczy, więc czuje się ,,zobowiązana" posiadając więcej wiedzy.
0
@JimMorrisonFCB cale szczescie, ze nic wam sie nie stalo. Co sie wydarzylo, ze taki wypadek?
0
@clyde my oddechu nie moglismy przywrocic ale caly czas masaz serca i trzymanie jezyka az do przyjazdu karetki. Tragedia byla. Wiem, ze to bardzo wyciencza, do tego niewyobrazalny stres. Elektrodami przywrocili mu dopiero bicie ale powiedzieli, ze zeby nie ta reanimacja to bylby koniec bo niby przy samym masazu minimalnie pobudza sie przeplyw tlenu. Chociaz juz siny sie robil i tak. Na szczescie dobrze sie skonczylo chociaz tam spiaczka 2 tygodniowa byla i dlugi powrot. Straszne sa takie wydarzenia.
0
@malicinho ja twarz tego pana jak robił się siny i poszła mu piana z buzi + rybie oddechy, zapamiętam do końca życia.