- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 972 Culés
Gorące dyskusje
Karol145
1
Czy ja dobrze widzę, że deportowali Ukraińca za to, że złowił suma? Ja pierdziele co za chory... » Czytaj dalej
111 odpowiedzi
MirusAmisz
26
@Kgorecki2500 No ładnie ładnie kolego, to sobie nagrabiłeś. https://x.com/krulbijedame/status/20... » Czytaj dalej
32 odpowiedzi
LAMC_10
6
Było pite.https://twitter.com/i/status/2063283454930825729
12 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 972 Culés
4
"W dzieciństwie był tylko papier szary (srajka) u mnie w domu. Tzn w sklepach były inne, ale u mnie występowało zjawisko biedy, więc ekonomia xd I jak dla mnie na wtedy to był zajebisty papier. Jak brałem gdzieś indziej biały, to miałem wrażenie, że tylko rozmazuję i zastanawiałem się, jak ludzie się tym wycierają. Ten miękki nawet dobrze nie podrapie, jak swędzi xd Z czasem, piękna kusicielka - bieda, odchodziła w dal. Miękki biały papier stał się codziennością. Z wiekiem też przybylo włosów tu i ówdzie. Kupa też inna, już nie taka młodzieńcza xdd Więc po tym białym poprawiałem na koniec szarym. Ze smutkiem trzeba przyznać, że po sedesowym godzinnym seansie na dzidce, nawet taki proces wycierania nie wystarczył. Pojawiła się idea moczenia białego papieru, i to był strzał, ale w kolano. Szczególnie za pierwszym razem, kiedy nieświadomy byłem, jak mokry papier traci na wytrzymałości, a cienka granica między palcem a dupą zostaje przekroczona... Człowiek popróbował trochę, pogimnastykował i kiedy już opracował cały proces, o to w jednym z hipermarketów podczas zakupów ukazała mu się duża kartka na promocję na papier nawilżany. Jakieś było moje zdziwienie i niedowierzanie, że w ogóle coś takiego jest. A jak doczytałem, że spłukiwany to emocje były takie, jak co u niektórych, którzy poczują chlor na basenie ;D Kupiłem, 3 opakowania od razu. Wracam do domu. Pierwsze co, to do łazienki. Robię zrzut. I zaczynają się testy. Nie będę opisywał tego procesu. Po krótce napomnę tylko, że po użyciu papier już trochę zmienia zapach. Smak też.... Ale do brzegu. Z początku jest dziwne uczucie spoconej dupy, jak się używa tych nawilżanych. Poradziłem sobie z tym, wycierając później ładnie białym do sucha. Ktoś może pomyśleć, że to koniec. Ktoś inny może zapytać 'a co ze swędzeniem?'. I tu wchodzi szary papier, cały na biało xd Najpierw zbierasz ładnie wilgotnym. Suszysz bialym. Drapiesz szarym. I tak, pół pensji idzie na papier toaletowy. Ale za to jaka dupa czysta xdd"
Jbzd, #Lipton20
(pozdro wariacik jak tu gdzieś jesteś, podpisuje się dwoma posladkami)
XD
0
@Zip Czytałem to xD Papier nawilżający do podcierania tyłka to GOAT
0
@Eklerek co ja czytam i cię hu.. złoty
0
@Zip Myslalem, ze to z doswiadczen JFK
0
@Zip słaba pasta byłaby nie warta komentarza, ale w sumie to nikt nie zabrania edukować plebsu. współczuję ludziom, którzy nie panują nad pracą swoich jelit i defekują w losowych momentach. człowiek panujący nad swoim organizmem wstaje rano, pozbywa się resztek trawienia, po czym idzie się wykąpać.
0
@Rifek fakt, twoja lepsza. Z tym, że to nie pasta, a komentarz do mema x