- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 977 Culés
Gorące dyskusje
clyde
80
Teraz zwolennicy Tuska udają, że nic się nie stało i nawet się nie wychylają. Zaraz coś... » Czytaj dalej
89 odpowiedzi
NeroTFP1
61
Konate 24 mln brutto rocznie, a Bernardo Silva 18-20. Do tego jeszcze premie za podpisy.No nie... » Czytaj dalej
38 odpowiedzi
marcin62
5
Odnośnie ceny GTA to przypomnę tylko, że 250 złotych na premierę kosztowały Baldursy 3,... » Czytaj dalej
38 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 977 Culés
10
Skromna zaliczka:
9 sierpnia 1995 r. Legia Warszawa pokonała IFK Göteborg 1:0 po golu Jerzego Podbrożnego w pierwszej rundzie eliminacji Ligi Mistrzów. Pierwszy krok do raju. Od reformy Pucharu Europy i powołania Champions League w 1992 roku mistrz Polski po raz czwarty próbował zameldować się w fazie grupowej najbardziej elitarnych klubowych rozgrywek. Po dwóch nieudanych próbach Lecha Poznań, swoje drugie podejście rozpoczynała Legia. Rok wcześniej warszawianie odebrali srogą lekcję od Hajduka Split. Teraz los na ich drodze postawił równie silnego mistrza Szwecji. IFK Göteborg to ćwierćfinalista poprzedniej edycji, który po dwóch remisach tylko bilansem bramek ustąpił Bayernowi Monachium. W konfrontacji z ekipą opartą na reprezentantach Szwecji (brązowych medalistach mundialu 1994) legioniści z pewnością nie byli faworytami. Podjęli jednak rękawice i przed własną publicznością wywalczyli skromną zaliczkę przed rewanżem.
@Safrani
@Ogorinho1974
@Mixtape
@misterio
@Lionel_Messi10
@KrychaFCB
@FcPortoFan1999
@Arkon
@Adran360
2
@FCBparasiempre Tamta Legia i Widzew to było coś nie do powtórzenia na obecne czasy.
2
@FCBparasiempre Byłem małym dzieciakiem jak ogladałem ten dwumecz, ależ to były emocje. Pamietam jak przeżywaliśmy te mecze z chłopakami na boisku. Piękne czasy takie beztroskie.
To była bardzo mocna Legia w fazie grupowej ogrywalismy mistrza anglii Blacburn Rovers z Krisem Satonem, Dejwidem Battim, Heningiem Bergiem i alanem Szirerem w składzie.