La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 669 Culés

12

Der Onet w formie xD


23

@LeszekFCB Przecież większość mężczyzn utrzymuje kobiety i jakoś nie wypowiadają się w ten sposób XD

konto usunięte

1

@eckov Na pewno?

23

@LeszekFCB "Dziś Dzień Ojca. Samotnym matkom życzymy dużo siły" czy coś takiego. Na zawsze w moim sercu pozostanie ten nagłówek :D

0

@JohnKennedy Masz jakieś wątpliwości?

11

@LeszekFCB well, kobiety jako ogół same to sobie zrobiły. Równouprawnienie spoko, ale w pewnym momencie to poszło w kierunku uprzywilejowania kobiet, tam gdzie dotychczas uprzywilejowani byli mężczyźni, to potem tak mamy. Przecież można wybrać tradycyjny model rodziny, nikt nie zabrania.

1

@JohnKennedy Tak. Nawet nie będę dyskutować na ten temat. Jeśli masz mi przytoczyć jakieś pojedyncze wyjątki to daj sobie spokój, wiadomo że zawsze znajdzie się wyjątek od reguły :)

konto usunięte

2

@July_6_BcN relujesz młoda

7

@July_6_BcN Tradycyjny model rodziny jest teraz do bólu obrzydzany, przez medialny ściek. Głównie przez Onet, Wyborczą i wszystko co jest związane z Axel Springer. Wystarczy popatrzeć na tytuły ich artykułów, które obrzydzają kobietom rodzicielstwo, małżeństwo itp, a lobbują aborcję, to, że dzieci są złe, że kariera jest najważniejsza, że pies to twój psynek itp.

0

@July_6_BcN gdzie dotychczas uprzywilejowani byli mężczyźni?

2

@Conradxc a gdzie na przestrzeni wieków nie byli? W płacach, w możliwościach wykonywania konkretnych zawodów czy możliwościach awansu, dawniej też i w związkach małżeńskich, w podziale obowiązków domowych itp.

Chociaż z tymi możliwościami awansu czy dostania pracy na jakimś stanowisku, to też teraz jednak jest jakieś uprzywilejowanie mężczyzn, bo jak mają dajmy na to 25 letnią kobietę i 25 letniego mężczyznę z takim samym doświadczeniem do wyboru, to w większości przypadków wezmą faceta, bo facet nie pójdzie na macierzyński.

4

@LeszekFCB to tylko dowodzi, że gdyby kobiety zamieniły się na życia z mężczyznami to by roku psychicznie nie wytrzymały. Takie to właśnie silne i niezależne.

2

@July_6_BcN Albo po prostu wezmą faceta, bo jest bardziej wydajny. Jak mam wziąć kobietę, która mi przerzuci pięć worków cementu w godzinę, a faceta, który przerzuci 20 i płacić im tyle samo to tylko idiota wybrałby kobietę na takie stanowisko.

2

@AlexDark00 to wiadomo, ale są zawody, w których tężyzna fizyczna nie ma znaczenia, a ja się kilka razy z tego powodu odbiłam od drzwi, mimo że prawo tego zabrania.

4

@July_6_BcN Takie prawo pracodawcy, że mając do wyboru kilku kandydatów wybiera tego, który mu najbardziej pasuje. Patologią jest narzucanie, że na przykład 50% zarządu danej firmy musi być kobietami co lewica planuje xd

1

@AlexDark00 no tak, ale nie powiesz mi, że to nie jest w pewien sposób Wasz przywilej. Już natura Was uprzywilejowała, że nie miesiączkujecie i nie rodzicie dzieci.

0

@July_6_BcN poprosiłem Cie o przykład, a Twoja odpowiedź "a gdzie na przestrzeni wieków nie byli" XDDD. W związkach małżeńskich byli uprzywilejowani, w jaki sposób? Przywilejem jest to, że mąż idzie do pracy a kobieta może zajmować sie domem? Co Ty w ogóle za bzdury wygadujesz, matko boska. W jakim zawodzie odbiłaś sie od drzwi i skąd ta pewność, że wybrano mężczyznę ponieważ był mężczyzną, a nie dlatego że miał lepsze kwalifikacje niż Ty? Jeżeli naprawdę myślisz, że w procesie rekrutacji ktoś patrzy na pracownika przez pryzmat tego, czy ten pójdzie na macierzyński lub nie to ładnie Ci sie odkleiło.

"Już natura Was uprzywilejowała, że nie miesiączkujecie i nie rodzicie dzieci."

Dobra, już mi nawet nie odpisuj, po tym co przeczytałem to dalsza dyskusja nie ma sensu. Typowa julka z twittera.

@AlexDark00
Tu nawet nie chodzi o przywilej pracodawcy, wielokrotnie rekrutowałem ludzi na różne stanowiska i zawsze wybierałem tego, który do tej roli ma najlepsze kwalifikacje. Dlaczego? Bo finalnie to ja jestem rozliczany z jego pracy. Nie interesuje mnie czy osoba, którą zatrudniam ma jedną rękę czy kikuta, jest zielona lub niskorosła. Firma to biznes, ma przynosić zyski, jeżeli tego nie robi to prędzej czy później ktoś za to odpowiada.

4

@Conradxc
- zajmowanie się domem to nie praca? Kobiety tylko leżały i pachniały tak? W ogóle nie musiały być podległe i posłuszne mężom? Nie było tak, że ojcowie zbywali je pod piecze mężów, bo same jako jednostki były mniej ważne?
- porównałam dwie osoby Z TAKIMI SAMYMI KWALIFIKACJAMI, radzę nauczyć czytać się ze zrozumieniem;
- nie wzywaj imienia Matki Bożej daremnie.

1

@July_6_BcN no właśnie to Ty prawdopodobnie nie potrafisz czytać ze zrozumieniem, a co bardziej prawdopodobne - logicznie myśleć. Jeżeli zajmowanie sie domem to praca, to oboje wykonujecie pracę. Mąż wykonuje ją poza domem, kobieta w domu, gdzie tu przywilej? Praca w domu jest cięższa od tej wykonywanej w innym miejscu? To jest statystycznie niemalże niemożliwe aby dwie osoby miały dokładnie takie same kwalifikacje, ponieważ kwalifikacje to nie tylko skończona uczelnia lub odbyty kurs. Po prostu byłaś gorszym wyborem, chociażby ze względu na umiejętności miękkie.
Jeżeli chcesz już tak bardzo uciekać w historię, i rozmawiać o przywilejach to ile kobiet zginęło na pierwszej linii frontu podczas I i II wojny?

0

@July_6_BcN Co mamy na to poradzić? Jesteście inne od nas i tak po prostu jest. Będąc szefem firmy sama patrzyła byś w ten sposób, żeby za chwilę nie stracić pracownika, bo pójdzie na macierzyński. Już pomijam, że to wzięło się z wykorzystywania kobiet, które zaczęły pracę akurat jak dowiedziały się o ciąży ;)

4

@Conradxc mordeczko, babeczka wprost mi powiedziała, że wybrała chłopaka tylko dlatego, że ja jej pójdę zaraz na macierzyński. Wprost.
Przywilejem w tym, że facet chodził do pracy, a kobieta zostawała w domu, gdzie jak się ze mną zgodziłeś, również równo zapieprzała, było to, że facet dostawał pieniądze do ręki, a kto ma kasę, ten ma władzę. Jak mąż był w porządku to podchodził uczciwie, jak nie, to żona nawet nie wiedziała ile on naprawdę zarabia, dostawała jakieś grosze za które miała utrzymać dom i rodzinę, żeby on mógł najeść się do syta, a on robił z resztą pieniędzy co chciał, jeszcze najlepiej jej wyliczał, że za dużo wydaje na dom i powinna nauczyć się oszczędzać. W takim układzie możliwość pójścia do pracy zarobkowej jest przywilejem.

0

@July_6_BcN Twój przykład nie wskazuje na faworyzację mężczyzn tylko na dyskryminację kobiet przez inne kobiety. Zrozumiałbym gdybyś to usłyszała z ust jakiegoś faceta rekrutera, ale jeżeli powiedziała Ci to druga kobieta to czego oczekujesz? W tej sytuacji to nie ten wstrętny patriarchat wyrządził Ci krzywdę.

0

@LeszekFCB błąd 404 wina mężczyzn???m

3

@July_6_BcN tradycyjny model rodziny, matka polka, 2 siary zakupów, 2 dzieci w wózku, monsz gotów zawsze docenić ręcznie "za słoną zupę"... Tak, tradycyjny model rodziny jeszcze żyje, szczególnie na wsiach i w małych miastach. Myślę z te kobiety nie miały okazji się z nim skonfrontować, szczęśliwie dla nich, ale nigdy bym nikomu nie życzył takiego modelu rodziny.
Jakoś oceniając ze swojej perspektywy, satysfakcjonująca praca zawodowa to duży warunek szczęścia. Nie mógłbym nikogo zmuszać do rezygnacji z niego. Żona 3 razy wracała do pracy po dzieciach, a ja poświęcam urlop opiekę nad dzieckiem, ale to daje satysfakcję.

5

@Conradxc "Przywilejem jest to, że mąż idzie do pracy a kobieta może zajmować sie domem?"
Gadasz jakbyś z mamą mieszkał. Wiesz ile jest roboty w "zajmowaniu się domem" przy 3 dzieci? Mnie nie ma 12 godzin dziennie, i fakt że żona pracuje w zawodzie gdzie ma 6 godzinny dzień pracy i firmę 5 minut od domu pieszo, plus jej gotowość by poświęcić zaoszczędzony czas na zajmowanie się domem, to byśmy się nie wyrobili z niczym.
Jak uważasz, że zajmowanie się domem to przywilej, to się zatrudnij jako kamerdyner.

1

@AxelF ale skąd wziąłeś trójkę dzieci? W żadnym momencie tej rozmowy nie było wzmianki o dzieciach. Odnosiliśmy sie do modelu, gdzie jest mąż i żona. Bez żadnego hipotetycznego założenia o ilości dzieci. Ponadto jest delikatna różnica pomiędzy pracą na etacie (w jakimś wymiarze, w tym przypadku podałeś przykład 6 godzin) i zajmowaniem sie dziećmi oraz domem. Zgadzam sie, że zajmowanie sie dziećmi, w rozumieniu modelu rodziny z ubiegłego wieku, gdzie kobieta nie musiała pracować zawodowo to nadal ciężkie zajęcie, ale nie uważam aby stawianie znaku większości lub mniejszości miało sens. Jak chciałbyś zmierzyć to czy 50 lat temu cięższa była praca jako górnik, czy wychowywanie trójki dzieci? Ponadto przekładasz ten przykład na dzisiejsze czasy, które są diametralnie inne na tle zawodowym, zarówno dla kobiet jak i mężczyzn.

3

@Conradxc Silny syndrom wyparcia u kolegi widzę, jeśli domagasz się tłumaczenia, na czym polegało uprzywilejowanie mężczyzn przez całe wieki.

O możliwość wyboru - kobiety były wtłoczone w pewne role, nie miały dostępu do innych w tym karier zawodowych, pracowały (i ciągle średnio nadal pracują) za mniejsza kasę.
To faceci byli podmiotami, kobiety im dalej wstecz, tym bardziej nimi nie były.

Jest tyle lektur traktujących o tym temacie, a Ty z pytaniem wyskakujesz jak fiilp z konopii. Niesłychane wyparcie rzeczywistości.

0

@Conradxc wyjaśnię ci skąd 3 dzieci. Mój przykład. Podobnie jak "ta dam" moja żona. To o niej mowa przy 6 godzinach, a wydaje mi się że ująłem to na tyle przejrzyście że łatwo się zorientować.

1

@Conradxc Weź człowieku przestań za przeproszeniem pieprzyć swoje bzdury. Wystarczy , że kobiety nie miały praw wyborczych , a mężczyźni je mieli, więc defacto zmieniali losy wielu ludzi .

Nie wiem skąd ty jesteś ale ewidentnie zajeżdża tutaj nieuctwem i na dodatek mizoginią.

1

@Conradxc napisałes do @July_6_BcN żeby podała Tobie przykład i napisała

„W płacach, w możliwościach wykonywania konkretnych zawodów czy możliwościach awansu”

Nie odniosłeś się do tego a to są / były fakty.

Brak możliwości studiowania - to jest przecież oczywiste uprzywilejowanie jednej grupy na rzecz innej.

Można też dodać inne formy uprzywilejowań - np. prawo głosu, w ogóle prawo do władzy.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: