- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1357 Culés
Gorące dyskusje
Safrani
47
Sejm przegłosował projekt ustawy ws. zakazu patostreamingu. Projekt zakłada kryminalizację... » Czytaj dalej
48 odpowiedzi
Safrani
4
Cześć OskiZ okazji rozpoczęcia Mistrzostw Świata w Piłce nożnej mam do Ciebie dwa pytania. 1.... » Czytaj dalej
23 odpowiedzi
Aragorn33
3
Nie wiem jak to się stało, że po 4 latach wojny ruscy mają w Polsce w sondażach prawie 8%. To... » Czytaj dalej
16 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1357 Culés
4
Nienormalny gość.
2
@NeroTFP1 @Kessie po wypłacie szybciej pobiegł do monopolowego.
0
@Hosh
Bił wtedy rekord Usaina Bolta?
1
@NeroTFP1 to da się tak szybko kilometr przebiec? ;)
2
@NeroTFP1 Na 100 metrów pewnie dałbym radę w tym tempie xD
0
@mekston w szczytowej formie przebiegłem kilometr w 3:08, ale to był bieg na kilometr, jakbym miał przed sobą perspektywę biegnięcia kolejnych, to bym tak nie szarżował. W tej chwili nie jestem nawet blisko tej formy, w niedzielę mój plan to 46 minut na 10 km.
1
@Gary A ja myślałem, że moje ~18-20 minut na 5 km to dobry czas. :D Z tym, że bieganie dystansowe nigdy nie było moim konikiem, może to dlatego.
1
@heniusss bo to był zajebisty czas. Na 5 km miałem w najlepszym biegu rzekomo 16:40 na Akademickich Mistrzostwach Polski (co dawało miejsce w okolicach 50.), we wcześniejszych biegach gorzej. Piszę rzekomo, bo moim zdaniem to nie było pełne 5 km tylko jakieś 4800 metrów, bo aż tak dobrze to ja nie biegałem. Normalnie bym zrobił właśnie około 18 minut, że to MP i chciałem się przyłożyć, to bym ściął pewnie z pół minuty do 17:30, ale to tyle, nie wierzę, że zrobiłbym coś więcej. Zwłaszcza, że aż tak to mi nie zależało, po prostu musiałem wystąpić, żeby zaliczyć wf na uczelni, a akurat było miejsce w sekcji lekkoatletycznej. Ale moim sportem był tenis i po mistrzostwach pojechałem na turniej Grand Prix Warszawy Amatorów, więc też nie chciałem zmarnować wszystkich sił na bieg.
Dodam, że to było w latach 2007-09, teraz to nawet bym się nie zbliżył do takiego czasu. Wtedy na koniec wakacji 2009 r. przebiegłem 10 km w czasie 42:14 i to bez przygotowania, a 2 lata temu przy 47:30 się prawie zrzygałem na mecie.