- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1350 Culés
Gorące dyskusje
Faro
10
W Irlandii zamieszkihttps://x.com/i/status/2064618664423305538
30 odpowiedzi
Eklerek
5
Oddałem raz i mi się odechciałohttps://x.com/i/status/2064460908722585916
17 odpowiedzi
MirusAmisz
14
To co Panowie, może jakaś mała rozgrzewka przed jutrzejszym dniem? Organizuję własne... » Czytaj dalej
10 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1350 Culés
15
⭐️ Robert Lewandowski i jego zajmowane miejsca w plebiscycie Złotej Piłki:
◉ 2013r. ---> 13 miejsce
◉ 2014r. --->❌Brak nominacji (poza finałową listą)
◉ 2015r. ---> 4 miejsce
◉ 2016r. ---> 16 miejsce
◉ 2017r. ---> 9 miejsce
◉ 2018r. --->❌Brak nominacji (poza finałową listą)
◉ 2019r. ---> 8 miejsce
◉ 2020r. ---> ( ͡° ͜ʖ ͡°)_╭∩╮
◉ 2021r. ---> 2 miejsce
◉ 2022r. ---> 4 miejsce
◉ 2023r. ---> 12 miejsce
◉ 2024r. --->❌Brak nominacji (poza finałową listą)
◉ 2025r. ---> ???
3
@Danny Gaucho Pamiętam, że w 2015 roku u mnie w pracy osoby średnio śledzące piłkę całościowo, raczej tylko reprezentację + jakieś pojedyncze mecze LM strasznie się upierały, że Lewy wygra ZP. Z 2 osobami się nawet założyłem o flaszkę, że nie ma żadnych szans. Jednej osobie takiego zakładu odmówiłem, uznając, że 3 zakłady o to samo to już przesada. Bardzo mnie rozbawiło, gdy ogłoszono finałową trójkę i już wtedy wiedziałem, że wygrałem zakład, nie musiałem nawet czekać do samej gali.
1
@Danny Gaucho Le Cabaret.
0
@Danny Gaucho Le Cabaret
0
@Gary Dostałeś te flaszki ?
0
@Gary No. Dwie flaszki, to można obalić, ale trzecią to byłoby rzeczywiście trudno:)
1
@Andi18 Jedną tak, wypiliśmy razem z przegranym w czasie wyjazdu służbowego. Drugiej nie i nawet nie windykowałem. To był mój szef, straszny mobber i cham, nie chciałem mieć z nim nic wspólnego ponad to co konieczne.