- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1018 Culés
Gorące dyskusje
gumaz
0
Do ludzi, którzy mieszkają na wsiach, wyludnia się u Was, czy wręcz przeciwnie buduje się... » Czytaj dalej
18 odpowiedzi
Verore
1
Co sądzicie o pomyśle, w którym piłkarze i kluby piłkarskie przeznaczaliby obligatoryjnie 5... » Czytaj dalej
33 odpowiedzi
clyde
3
Wiecie, że lepiej być grubym który ma dużo ruchu niż chudym który ma tryb siedzący?
9 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1018 Culés
1
Jestem w Polsce nieco ponad miesiąc i jestem w ciężkim szoku, jakie w tym kraju są ceny. Jeszcze kilka lat temu jedynie chemia była droższa niż w Europie. Dziś niemal wszystko, a ceny wizyt u specjalistów to jest jakiś absurd. Ojciec zapłacił 600 pln za wizytę u reumatologa, 350 za wizytę u laryngologa, a potem następne, bo pierwszy wypisał niewłaściwe antybiotyki. Nie pobrano nawet wymazu z ucha, by zdiagnozować bakterię, lekarz przepisał lek na pałę. Nie wspominam o cenach leków w aptekach. Przecież to jakieś po..ane sumy. Szczęśliwie Ojciec ma jakąś sensowną emeryturę.
Mieszkam na co dzień na Korsyce, czyli na wyspie, gdzie naprawdę jest cholernie drogo. Zwłaszcza, że mieszkam w miejscowości turystycznej. Ale za wizytę u specjalisty płacę 50 euro, za wizytę u lekarza rodzinnego 31 euro. Muszę brać póki co leki i od lekarza dostaję receptę na miesiąc. Koszt leku to 21 euro. Podczas pobytu w Polsce leku brakło, bo urlop sobie nieco przedłużyłem. w Polsce. Najpierw wizyta-300 pln, potem lek 280 pln. to 150 euro, gdy tam płacę 52. Przy czym tam ubezpieczenie zwraca mi jeszcze 70% z tego co płacę za leki i lekarza. Ponieważ mam ubezpieczenie komplementarne to resztę refunduje tzw mutuel czyli to ubezpieczenie komplementarne. Seniorzy we Francji mają całą opiekę medyczną darmo. Kasa zwraca im wszystkie koszta leczenia. Nawet taksiarze mają podpisaną umowę z kasą chorych i jeśli ambulans jest niedostępny, senior może wziąć taxi i kasa za to zwraca mu pieniądze. Oczywiście senior musi być emerytem/rencistą i mieć ważne ubezpieczenia. Podejście pielęgniarek czy lekarzy do pacjenta to jest temat na inną dyskusję. Dziś lekarze zarabiają znacznie więcej niż ich koledzy w Europie, choć poziom leczenia wcale nie oceniam lepiej w ogólnym rozrachunku. Mocno współczuję wszystkim ludziom mającym problemy ze zdrowiem.
1
@th@les może jakoś nie jest najwyższa, ale za to jest drogo
0
@th@les W Polsce wiele leków, badań i wizyty u lekarzy są refundowane jeśli ktoś jest ubezpieczony. No i ceny leków zależą bardzo od producenta, generacji, składników aktywnych itp. Wiele jest też o tyle tańszych niż na Zachodzie, że opłaca się tam sprzedawać jak np. Ozempic.