La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1390 Culés

12

Cztery tytuły z rzędu, wyczyn nie do pobicia!

Mówią, że sukces łatwiej osiągnąć niż utrzymać a w takich rozgrywkach jak najważniejszy południowoamerykański puchar klubowy, Copa Libertadores, utrzymanie się na szczycie to nie lada wyczyn. Argentyński Club Atlético Independiente czterokrotnie z rzędu zdobywał Copa Libertadores w latach 1972-1975. Do dziś jest to jedyny zespół, któremu udało się tego dokonać. Dziś wydaje się to trudne do pobicia, ale jedno jest pewne: ten rekord zostanie zapamiętany na zawsze i podniósł poprzeczkę niezwykle wysoko. Nawet najlepsze serwisy bukmacherskie zarobiłyby krocie, gdyby podejrzewały, że jakakolwiek drużyna może powtórzyć takie osiągnięcie. Zobaczmy więc, jak, gdzie i kiedy Independiente zdołało wygrać Copa Libertadores cztery razy z rzędu.

Copa Libertadores w 1972 roku był jedną z najbardziej emocjonujących i niezapomnianych edycji turnieju kontynentalnego. Była to 13. edycja turnieju, w której wzięło udział 20 drużyn z 10 krajów Ameryki Południowej: Argentyny, Chile, Ekwadoru, Boliwii, Brazylii, Kolumbii, Urugwaju, Paragwaju, Peru i Wenezueli. Obie drużyny finalistów pokonały liczne przeszkody, aby dotrzeć do finału. W pierwszej fazie Independiente rywalizowało w bardzo zaciętej grupie z Rosario Central (innym argentyńskim klubem) oraz kolumbijskimi drużynami Santa Fe i Atlético Nacional. W drugiej fazie udało im się pokonać brazylijskie São Paulo i ekwadorską Barcelonę, zapewniając sobie awans do finału. Z kolei Universitario de Peru miał podobnie trudną drogę. W pierwszej fazie wyeliminował dwa chilijskie kluby, Universidad de Chile i Unión San Felipe a także Alianza Lima, lokalnego rywala. W drugiej fazie zmierzył się z urugwajskimi drużynami Nacional, obrońcą tytułu, oraz Peñarol, pokonując kolejną przeszkodę i awansując do finału. Finał rozegrano w dwóch meczach: pierwszy w Peru a drugi w Argentynie. Pierwszy mecz był zacięty i zakończył się bezbramkowym remisem, z niewielką liczbą klarownych sytuacji dla obu drużyn. Rewanż był bardziej otwarty i emocjonujący, a o jego losach zadecydowała celność w wykończeniu, z jaką napastnik Eduardo Maglioni strzelił dwa gole dla Independiente, a napastnik Percy Rojas strzelił gola honorowego dla Universitario. W ten sposób Independiente po raz trzeci w historii zdobyło tytuł mistrza Copa Libertadores, wyrównując ówczesny rekord Peñarolu. Zespół prowadzony przez Pedro Dellachę okazał się najlepszy na kontynencie dzięki solidnemu, ofensywnemu i zdecydowanemu stylowi gry.

W następnym roku drużyna rozpoczęła walkę o czwarty tytuł mistrza kontynentu. Pierwszy mecz finałowy odbył się 22 maja 1973 roku w Argentynie. Tam Independiente i Colo-Colo z Chile zremisowały 1:1. Rewanż rozegrano tydzień później na Estadio Nacional w Chile, gdzie Colo-Colo i Independiente zakończyły się bezbramkowym remisem. Po 180 minutach gry sytuacja była nadal nierozstrzygnięta i zamiast rzutów karnych, przed wprowadzeniem zasady bramek na wyjeździe, konieczne było rozegranie dogrywki na neutralnym boisku. Independiente przemierzyło Río de la Plata i dotarło do sąsiedniego Urugwaju na mecz na legendarnym Estadio Centenario w Montevideo, znanym z inauguracyjnego finału Mistrzostw Świata w 1930 roku. Mario Mendoza otworzył wynik meczu dla Independiente w 25. minucie, a Carlos Caszely wyrównał dla Chilijczyków w 39. minucie pięknym lobem. Bezbramkowa druga połowa doprowadziła do dogrywki, a wejście Ricardo Bochiniego przeważyło szalę na korzyść Argentyńczyków. Jego kolega z ławki rezerwowych, Miguel Ángel Giachello, strzelił zwycięskiego gola w 106. minucie. Ten wyczerpujący remis zachwycił kibiców, którzy oglądali starcie Independiente i Colo-Colo w trzech krajach przez ponad pięć godzin, zanim wyłoniono zwycięzcę.

Pokonawszy peruwiańskich i chilijskich rywale w dwóch poprzednich edycjach, Brazylia z FC São Paulo postanowiła spróbować powstrzymać Independiente w finale Copa Libertadores w 1974 roku. Argentyńska drużyna udała się do Brazylii na pierwszy mecz na „Estádio do Pacaembu” i wróciła z pustymi rękami po porażce 1:2. Cztery dni później, 16 października 1974 r., obie drużyny spotkały się w Argentynie, gdzie w 34. minucie Bochini strzelił gola, a Agustín Balbuena drugiego, ustalając wynik meczu na 2:0 i 3:2 dla Argentyńczyków, którzy wygrali trzeci mecz na Narodowym Stadionie Chile 1:0.

Independiente zakwalifikowało się do finału Copa Libertadores w 1975 roku minimalną przewagą a ich dążenie do zdobycia czterokrotnego tytułu mistrzowskiego niemal rozsypało się już na samym początku. Różnica zaledwie jednego gola sprawiła, że w finale zmierzyli się ze stosunkowo mało znaną chilijską Unión Española, drużyną, która w swojej prawie 80-letniej historii mogła pochwalić się czterema tytułami mistrzowskimi. Chilijczycy wygrali pierwszy mecz na Estadio Nacional w Santiago 1:0, ale Independiente zrewanżowało się, pokonując rywali 3:1. Trzeci mecz, w stolicy Paragwaju, Asunción, również zakończył się dwubramkową przewagą, Independiente wygrało 2:0, a zatem łącznie 5:2. Partner Bochiniego na boisku, Daniel Bertoni, strzelił gola w obu zwycięstwach. Tamta drużyna Independiente była niezwykle utalentowana i choć potrafiła grać agresywnie, byłoby błędem sądzić, że polegała wyłącznie na sile fizycznej. Potrafili łączyć inteligencję z siłą fizyczną, tworząc potężny koktajl, który pozwolił im osiągnąć tak wiele sukcesów w pierwszej połowie lat 70-tych.

@Adran360
@AxelF
@Bernard777
@Gary
@KrychaFCB
@Lionel_Messi10
@misterio
@Mixtape
@Ogorinho1974
@Safrani

3

@FCBparasiempre Kiedyś 4 razy z rzędu mistrzostwo, a dzisiaj sukcesem jest samo pojawienie się w finale dla argentyńskich klubów.

3

@Adran360 No niestety ale nadeszły bardzo chude lata dla argentyńskich klubów i nie wiadomo kiedy to się zmieni?
Ostatnio nie śledze Copa Libertadores ale widze że Racing Club minimalnie przegrał walke o finał z Flamengo...

1

@FCBparasiempre powiem Ci masz sukcesy w propagowaniu historii footballu. Większość nazw klubów z odcinka kojarzę z Twoich poprzednich tekstów, lub książki o Messim.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: