- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1895 Culés
Gorące dyskusje
draxidox
26
przeciskać się należy chodnikiem, trudno najwyżej wózek porysuje samochódhttps://x.com/marek_2... » Czytaj dalej
62 odpowiedzi
Arkon
7
Czekacie na start ekstraklasy? Ja się nie mogę doczekać. Jak oceniacie ruchy transferowe w... » Czytaj dalej
65 odpowiedzi
kejdzi
1
Ciekawe co powiedzą wszyscy którzy się cieszyli z awansu GKS kosztem Legii po tym jak dostaną w... » Czytaj dalej
25 odpowiedzi
Media
Sonda
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1895 Culés
0
Jeździł tu ktoś na mecze Barcy ma CN? Chciałbym się dopytać jak to wygląda cenowo etc. w jaki sposób to sprawnie zorganizować itd.
2
@Nhyz Wchodzisz na stronę, kupujesz bilet który chcesz (w zależności od rozgrywanego meczu i wybranego miejsca cena będzie się różnić). Bilet przychodzi na maila, zapisujesz datę w kalendarzu. Kupujesz loty i nocleg (chyba nie da sie ogarnąć przylotu, obejrzenia meczu i odlotu tego samego dnia), więc nocleg konieczy. No chyba, że chcesz noc przebalować, a życie nocne w Barcelonie jest kozak. Wtedy bez noclegu się obejdzie. Natomiast polecam połączyć mecz Barcelony z wakacjami na Palma de Mallorca w okolicach września.
Pozdrawiam
0
@CLS63AMG w sumie to gdzie jest to całe życie nocne w Barcelonie? Mają jakąś konkretną dzielnicę, ulicę gdzie jest jakieś większe skupisko knajp/klubów?
0
@Rifek głównie w Port Olimpič (z dużymi klubami plażowymi jak Opium, Pacha) oraz w Dzielnicy Gotyckiej, El Born i Raval (więcej barów)
0
@CLS63AMG dzięki, czyli w sumie potwierdziłeś moje obserwacje, że Barcelona nie ma takiego typowego życia nocnego jak to sobie wyobraża turysta, że wbija na dzielnicę i chodzi od knajpy do knajpy w poszukiwaniu szczęścia. Bo w Bari Gotic to chyba nikt się nie powinien po północy znaleźć ani miejscowy ani turysta