- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1739 Culés
Gorące dyskusje
DariaFCB
132
A pochwalę się. Miesiąc temu urodziłam synka! Młody jest zdrowy i nawet bardzo nie dokucza.... » Czytaj dalej
40 odpowiedzi
Safrani
44
Sejm przegłosował projekt ustawy ws. zakazu patostreamingu. Projekt zakłada kryminalizację... » Czytaj dalej
42 odpowiedzi
Safrani
17
Uwaga proszę Państwa, proszę Państwa uwaga..... Teraz teraz teraz... Wjechał terminarz... » Czytaj dalej
28 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1739 Culés
19
Dobra, starcze gadanie i narzekanie na młodzież to jedno.
Ale chwalenie się tym, że chodzisz do pracy dopóki nie rzygasz krwią to jest głupota i poniżanie się
24
@Jakchcesz Też jestem rocznik 87, ale nie mam takiej mentalności niewolniczej, żeby chorym chodzić do pracy kosztem zdrowia. Poza tym super podejście, żeby jeszcze zarażać innych ludzi w pracy.
10
@Jakchcesz Wspaniałe nastawienie xD A jak ktoś poważnie przez taką osobę zachoruje to powinien normalnie móc cywilnie pozwać o narażenie na uszczerbek na zdrowiu. Kretynizm. Ale daleko szukać, moja żona też ma taki mental. W zeszłą niedzielę gorączka, katar, poniedziałek rano nie no dobra przeszło mi. Mówię oszalałaś chyba idziesz do lekarza a nie do żadnej pracy, cyk test pozytywny na grypę...
13
@Jakchcesz Raj dla szefów złodziei nierobów oszustów
2
@Jakchcesz u mnie w robocie są tacy co niektórzy, a potem epidemia w robocie, że cały zespół w krótkim czasie jest chory i są nie ma kilku osób. Wiadomo, że coś totalnie lekkiego się przytrafia to tam nie świruje z L4. Ale ostatnio miałem taką sytuację, że niby się czułem nawet okej, a tutaj się okazało, że miałem niedoleczoną anginę...