- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1480 Culés
Gorące dyskusje
Verore
2
Teoria spiskowa, w którą wierzysz? Ja zacznę: w Smoleńsku nie było wypadku
21 odpowiedzi
MirusAmisz
6
Dokąd zmierza ówczesna motoryzacja? Wiadomo są różne gusta ale wizualnie przecież to wygląda... » Czytaj dalej
16 odpowiedzi
agaFCB
2
Ale dziś piękna pogoda do tego żeby uciec z pracy o 10 i pójść spać. Przy deszczu najlepiej... » Czytaj dalej
24 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1480 Culés
4
Muzyczna batalia #29, zapraszam wszystkich do słuchania i glosowania:
https://strawpoll.com/2ayLQdNpVn4
TEMPLE OF THE DOG "Hunger Strike"
album Temple of the Dog (1991)
Kompozycja ta opiera się na jednym z najprostszych, a zarazem najbardziej hipnotycznych riffów gitarowych w historii lat 90. Chris Cornell napisał ten utwór jako hołd dla zmarłego przyjaciela (Andrew Wooda), ale brakowało mu niskiego głosu do wypełnienia zwrotek.
Kluczowym momentem jest tu wokalny "pojedynek". Eddie Vedder (wtedy jeszcze gośc znikąd, który dopiero przyjechał do Seattle) instynktownie podszedł do mikrofonu i zaśpiewał niskie partie. Utwór buduje napięcie aż do finału, w którym potężny, "operowy" krzyk Cornella splata się z głębokim barytonem Veddera. To brzmienie głodu – nie fizycznego, lecz duchowego i emocjonalnego. Jest to utwór ekstrawertyczny, wykrzyczany w stronę nieba.
Jest to jedyny moment w historii, w którym w jednym utworze słychać fundamenty dwóch gigantów dekady: Soundgarden (Cornell, Cameron) i Pearl Jam (Vedder, Gossard, Ament). Nagranie to powstało spontanicznie podczas jednej sesji i stało się nieoficjalnym hymnem jedności sceny z Seattle.
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
MAD SEASON "River of Deceit"
album Above (1995)
W przeciwieństwie do hymnicznego "Hunger Strike", ten utwór jest introwertyczny i wyciszony. Mike McCready (gitarzysta Pearl Jam) rezygnuje tu z przesterów na rzecz krystalicznie czystego, "wodnego" brzmienia gitary, inspirowanego bluesem i jazzem.
Najważniejsza jest tu transformacja Layne'a Staleya (wokalisty Alice in Chains). Zamiast swojego charakterystycznego, metalowego "ryku", śpiewa on tutaj (a momentami niemal szepcze) głosem czystym, kruchym i pełnym rezygnacji. Tekst inspirowany jest książką "Prorok" Khalila Gibrana ("My pain is self-chosen"). Brzmienie jest przestrzenne, mokre od pogłosu i niezwykle smutne. Sekcja rytmiczna (Barrett Martin na bębnach) gra tu delikatnie, używając wibrafonu i marimby, co nadaje całości oniryczny charakter.
Mad Season powstało jako projekt terapeutyczny – muzycy (McCready i Baker) chcieli pomóc Staleyowi wyjść z nałogu, tworząc muzykę spokojniejszą, sprzyjającą trzeźwości. "River of Deceit" jest zapisem tej walki – to moment jasności umysłu w środku piekła uzależnienia.
---
@JimMorrisonFCB @8stoichkov8 @Coutinho007 @mientusek1407 @patataj @iksajotien @don'T.R.I.P.e @kazbychu @shaun @Safrani
Konradowskyy, Draqulius, kamyk_23, VamosRakieta ,Comentateiro
i kto jeszcze chce.
0
@Colon Hunger Strike
1
@Colon Tu nie jestem w stanie wybrać. To są jedne z tych utworów, które kształtowały moją młodość i są czymś więcej niż zbiorem nut i wartości rytmicznych. Może zabrzmi to trochę patetycznie, ale dzięki nim jestem trochę lepszym człowiekiem. Dziękuje za ten wybór.
0
@Colon Hunger Strike
0
@Colon Temple of the Dog