- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 787 Culés
Gorące dyskusje
Arkon
1
Tak z ciekawości czy przekraczacie drugi próg podatkowy i na kogo będziecie chcieli głosować w... » Czytaj dalej
78 odpowiedzi
Arkon
8
Kiedyś dzisiejsza para fazy play off pewnie by nawet nie grała na mundialu. 32 drużyny grające... » Czytaj dalej
38 odpowiedzi
Popitek12
12
A co jeśli wy nie istniejecie? Co jeśli jesteście tylko wytworem mojej wyobraźni? Co jeśli... » Czytaj dalej
15 odpowiedzi
Media
Sonda
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 787 Culés
4
Together one last time, we gather energy
Raising our hands for the Genkidama endgame
Rest in peace, Toriyama Sensei
Wiedziałem, że o czymś zapomniałem wczoraj, ale dziś sobie przypomniałem.
Dwa lata temu 1 marca 2024 nagle zmarł Akira Toriyama. Przyczyną śmierci był ostry krwiak podtwardówkowy (acute subdural hematoma), czyli krwawienie pod oponą twardą mózgu. Taki stan najczęściej powstaje w wyniku urazu głowy (czasem nawet pozornie niegroźnego) i prowadzi do groźnego wzrostu ciśnienia w czaszce. Jeśli nie zostanie szybko zoperowany, może zakończyć się śmiercią.
Dla milionów był czymś więcej niż tylko rysownikiem. Był architektem dzieciństwa, wyobraźni i emocji.
To on stworzył świat Dragon Ball, który wychował całe pokolenia. Od pierwszych przygód Goku, przez epickie starcia w Dragon Ball Z, aż po kolejne odsłony historii – jego styl był nie do podrobienia. Dynamiczne walki, charakterystyczna kreska, humor przeplatany powagą i motyw nieustannego przekraczania własnych granic.
Ale Toriyama to nie tylko Saiyanie i Kamehameha. To także Dr. Slump – pełne absurdu i lekkości dzieło, które pokazało jego komediowy talent, oraz projekty postaci do gier takich jak Dragon Quest, które na zawsze wpisały się w historię japońskiego RPG.
Jego prace łączyły pokolenia. Uczyły, że siła to nie tylko mięśnie, ale charakter. Że porażka to etap, nie koniec. Że zawsze można stać się lepszą wersją siebie.
0
@Szklaner https://pin.it/4TQyKqb35