La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1672 Culés

7

Muzyczna batalia, #40 zapraszam wszystkich do słuchania i glosowania:
https://strawpoll.com/e2naX6X1VyB
---
THE DEVIN TOWNSEND BAND "Gaia"
album Synchestra (2006)

Devin Townsend stworzył tu swoją własną niszę – metal, który jest euforyczny i podniosły.
Brzmienie to absolutna "Ściana Dźwięku" (Wall of Sound). Nie słyszysz tu dwóch gitar – słyszysz ich dwadzieścia, nałożonych na siebie warstwami (layering), do tego chóry, syntezatory i orkiestracje. Mimo tego ogromu, produkcja jest selektywna. Perkusja Ryana Van Poederooyena jest "sucha" i punktowa, co trzyma ten gigantyczny, rozmyty kolos w ryzach. Wokal Devina przechodzi od operowego patosu do technicznego krzyku, ale zawsze służy melodii. To brzmienie kojarzy się z wschodem słońca na innej planecie – jest jasne, oślepiające i potężne.

Devin Townsend jest znany z tego, że w miksie wypełnia absolutnie każdą częstotliwość. W "Gai" (i na całej Synchestrze) uży wa techniki polegającej na nagrywaniu wielu ścieżek gitar z różnymi ustawieniami EQ i różnym stopniem przesteru, a następnie "sklejaniu" ich w jeden instrument.


-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
JOHN PAUL JONES "Snake Eyes"
album Zooma (1999)

To utwór, który udowadnia, że gitara prowadząca jest zbędna, gdy masz Johna Paula Jonesa. Brzmienie jest monstrualne, gęste i niskie. JPJ używa tutaj wielostrunowych basów (często 10- lub 12-strunowych oraz basów lap steel), przepuszczonych przez systemy przesterów, co daje efekt "warczenia" silnika V8.
Rytm jest motoryczny, transowy, osadzony w ciężkim groove. Nie ma tu pisków i ozdobników – jest czysta, surowa siła napędowa. Perkusja Denny'ego Fongheisera brzmi sucho i potężnie, jakby była nagrywana w betonowym bunkrze. To rockowa jazda bez trzymanki, gdzie bas pełni rolę zarówno sekcji rytmicznej, jak i instrumentu solowego. Słychać tu echa "When the Levee Breaks", ale w wersji cyberpunkowej.

John Paul Jones nagrał ten album, aby ostatecznie zerwać z wizerunkiem "tego cichego gościa z Led Zeppelin"

----
@JimMorrisonFCB @8stoichkov8 @Coutinho007 @mientusek1407 @patataj @iksajotien @don'T.R.I.P.e @kazbychu @shaun @Safrani
Konradowskyy, Draqulius, kamyk_23, VamosRakieta ,Comentateiro
i kto jeszcze chce.

2

@Colon "Snake Eyes"

2

2

@Colon A ja tam wolę łysą pałę Devina:D

0

@Colon Mistrz Devin jak dla mnie.

0

@Colon Tu nie mam wyraźnego faworyta.
Townsend - niesłychanie pozytywna postać z własną wizją muzyki (warto posłuchać z nim wywiadów, dźwięki utożsami z kolorami)- ale ta produkcja jest bardzo skompresowana, co nieco maskuje jej melodyjność.
JPJ ma tu z kolej niezły rozmach od bluesa delty po aranżację smyczkowe rodem z Gershwina - ale czy to są utwory do których chciałbym wracać - tym razem nie - lekka przewaga JPJ, ale raczej za sentyment do zeppelinów.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: