- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1351 Culés
Gorące dyskusje
Aragorn33
14
Nie wiem jak to się stało, że po 4 latach wojny ruscy mają w Polsce w sondażach prawie 8%. To... » Czytaj dalej
37 odpowiedzi
Kgorecki2500
7
Dzisiaj na obiadek miska ryżu ala Morawiecki premium:https://zapodaj.net/plik-ZHdVg2hympAzjaci... » Czytaj dalej
19 odpowiedzi
gumaz
3
https://x.com/DudekPL4/status/2065364735575351595no zapraszam do rozmowy.
14 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1351 Culés
6
Archivo wytacza działa i przedstawia dwie sytuacje, w których nie było czerwonej kartki i są bliźniacze do sytuacji Martina. Po kliknięciu w obrazek powinno was przenieść do artykułu z opisem sytuacji z kilku meczów. Pozwolę sobie zacytować słowa z końcówki artykułu:
"Bo to nie jest błąd. To nie jest źle przeanalizowana sytuacja. To jest schemat.
To już się wydarzyło w Pucharze Króla podczas meczu Atlético Madryt z Barceloną, kiedy wydali oświadczenie w sprawie półautomatycznego spalonego… który wcześniej miał już miejsce wielokrotnie. Ale oczywiście wtedy było im na rękę o tym mówić. Wtedy były reflektory. Wtedy była presja. A teraz dzieje się to samo. Czerwone kartki są pokazywane wtedy, gdy „wymaga tego” przebieg meczu. Gdy jest szum. Gdy jest kontrowersja. Gdy ważne jest zaznaczenie swojej dominacji. Ale gdy nie ma reflektorów, znikają. Nie istnieją. Zostają zapomniane. A to wcale nie jest najgorsze.
Najgorsze jest to, że próbują to usprawiedliwiać argumentem technicznym, który rozpada się natychmiast, gdy zastosować go do innych sytuacji boiskowych. Bo gdyby ich kryteria były rzeczywiście trafne, w tym sezonie zobaczylibyśmy jeszcze kilka czerwonych kartek więcej. A tak nie jest.
Czas weryfikacji, który obnażył swojego twórcę.
Więc nie, problemem nie jest Gerard Martín. Nie jest nim Valentín Gómez. Nie chodzi o jedną sytuację na boisku. Problem jest znacznie większy. Problem polega na tym, że CTA nie ma jednego zestawu kryteriów — ma ich kilka i stosuje je tak, jak uzna za stosowne.
A kiedy komisja sędziowska dostosowuje swoje kryteria w zależności od meczu, hałasu i presji, przestaje być organem technicznym, a staje się czymś zupełnie innym. Czymś o wiele bardziej niebezpiecznym. Dlatego wpadają. Nie przez jedną sytuację, lecz przez każdą z nich."