- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1667 Culés
Gorące dyskusje
TR3YWAY
5
Lewy widzę znowu porażka w USA. No tak, jak nie będzie miał serwisu Yamala, Raphy czy Pedriego... » Czytaj dalej
38 odpowiedzi
Zoker
7
Co kieruje ludźmi, którzy wręczają ZP Dembele? Wtf
29 odpowiedzi
Sysia11
3
Póki co to Suarez bez kolan prezentuje się dużo lepiej od Lewego. Ciekawe czy Robcio wdroży... » Czytaj dalej
19 odpowiedzi
Media
Sonda
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1667 Culés
0
Pytanie gdzie pójdzie Verstappen.RedBull to tonący okręt więc pewnie jakiś mercedes/mclaren.
0
@Encore szkoda, że przed tym sezonem nie poszedł do Mercedesa. Miał ponoć ofertę.
0
@Encore Pytanie czy to w ogóle będzie F1
0
@michal26 Chociaz Toto mówi że on nie chce zmieniac aktualnych kierowców ale roznie to bywa
0
@Encore Umówmy się. Verstappen to jest jedyny kierowca w stawce, który sam decyduje o tym, gdzie idzie. Każdy szef zespołu pozbędzie się któregokolwiek kierowcę, byle mieć Maxa. To jest obecnie najlepszy kierowca w stawce + ma dość młody wiek.
W Ferrari by mieli dylemat tylko kogo wywalić. Niemniej - Max w którymkolwiek zespole z TOP3 aktualnej klasyfikacji zespołu = indywidualny mistrz świata dla Verstappena
0
@Encore Szczerze mówiąc wierze w scenariusz, w którym Max zawija się z Formuły 1. Nie siedzą mu te nowe samochody, Red-Bull nie ma szans na walkę z czołówką. On jest człowiekiem tej stajni i widać, że kieruje się sympatią do zespołu, bo jakby chciał, to już jeździłby w Mercedesie, a jednak zdecydował się zostać. Do tego urodziło mu się dziecko, co może mieć wpływ na to, że będzie chciał więcej czasu poświęcić rodzinie. Zawsze sprawiał wrażenie człowieka, który ma wywalone w rekordy i statystyki, a swoje w F1 już zrobił.