- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1732 Culés
Gorące dyskusje
martusiaaaa
2
a ja mam może takie głupie, dziwne i dziecinne pytanie ale zapytam kiedy macie urodziny ? to se... » Czytaj dalej
86 odpowiedzi
Nazio_87
1
Kwestia czasu kiedy Maja wyprzedzi Igę
19 odpowiedzi
FabianekMrozek
1
Dobra wytłumaczcie mi, bo nie znam się na tenisie, jak to możliwe, że ruskich dopuszczono do... » Czytaj dalej
25 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1732 Culés
51
Chyba nigdy nie zrozumiem tego fenomenu. Stać w długaśnej kolejce do kebaba jak za komuny, bo jakiś człowiek w internecie powiedział, że jedzenie dobre xD
9
@damianex10 Panie, w Jagodnie stali po nocach, żeby na Fur Deutschland zagłosować
0
@damianex10 gość się słabo zna na jedzniu. Albo trafił w odpowiedni moment ze swoimi filmami, albo ktoś go wypromował.
0
@damianex10 nigdy nie chciałeś kupić czegoś, co idol poleca?
20
@Pedri16Future no może jak miałem 10 lat, to tak
32
@damianex10 A później ta wiara śmieje się z filmików na których starsi ludzie biją się o karpia w promocji na święta
7
@damianex10 Nie wierzę xd
22
@Pedri16Future ja chyba nie. No i tez nie rozumiem jak moze byc idiolem osoba, ktora je kebab i mowi czy mu smakuje czy nie xD raczej idol kojarzyl mi sie zawsze z czyms czym mi imponuje robiac cos wybitnie lub ciekawie ale co ja sie tam znam :D
0
@damianex10 a tam nie dzieci stoją w kolejce?
0
@malicinho to zależy od jednostki, dla niektórych Książulo to idol. Może cenią jego charyzmę i charakter, nie wiem.
4
@damianex10 fajna opcja na zarobek, kebab x daje Ci y kasy za to że powiesz że jest super. Kebab x notuje rekordowe zyski, ty przytulisz kaskę... Wszyscy zachwyceni;d
1
@Safrani Moja rodzina też tam stała. Jest mi wstyd.
6
@The Game 10 A potem przychodzi UOKiK i dostajesz taką karę że zwijasz biznes :D Myślisz że youtuber z 2.3 milionami subskrypcji ma stawki za reklamę, które są osiągalne dla budki z kebabem? xD
1
@damianex10 kolejka prawie jak co roku do drwala xDD
0
@damianex10 jakiś typ za tę "ocenę" prawdopodobnie przytulił naprawdę ładną sumkę pieniędzy :) Nic nie dzieje się bez przyczyny i wśród takich wpływowych i lobbujących łebków każda opinia ma swoją cenę. A stado za zadanie ma stać to i stoi.
14
@panczo Niestety ale nie masz pojęcia o czym piszesz. Chcesz czy nie, w świecie polskiego internetu to jest jedna z najbardziej rozpoznawalnych osób ostatnimi czasy, a to znaczy, że jest pod lupą UOKiK bez przerwy. Jeśli by puścił film z płatną współpracą bez oznaczenia tego w materiale to mógłby zwijać kanał. Ja wiem, że jest potężna chęć przysrania się do gościa, który zarabia na życie jedząc kebaby, ale niech to chociaż ma jakieś pokrycie w faktach.
3
@Aequlibre "gość się słabo zna na jedzniu."
On nie jest ekspertem kulinarnym, on tylko mówi, czy mu smakuje, czy nie. Ot i wszystko. A kto się mocno zna na jedzeniu? Ty? Co to za argumentacja w ogóle?
0
@damianex10 Chorzy psychicznie ludzie.
2
@damianex10 To samo myślę jak widzę pajaców stojących pod Chleb i Wino w Gdańsku. Jedzenie spoko, ale nie na tyle by stać pół godziny w kolejce przed restauracją, gdzie obok jest sto innych równie dobrych restauracji bez kolejki. No, ale patrząc na to jakie liczby wykręca Apple swoimi produktami, marketing wabi pelikanów.
0
@PeRRy Dla mnie mega przeciętne jedzenie tam było. Mizeria pływała na talerzu
0
@Bykunn myślisz, że otrzymałby gratyfikację finansową mając umowę zlecenie od konkretnych restauracji czy sieci personalnie on i umowa ta dotyczyłaby konkretnie oceny kebabów ? Takie umowy przechodzą przez firmy/spółki utworzone tylko do tego celu, Nie do wyłapania przez UOKiK. Ja nie mówię, że tak jest w przypadku Książula. ale to całe lobbowanie i influencerstwo tak najczęśćiej wygląda. Nic nie dzieje się za darmo.
3
@Aequlibre On się nigdy na znawcę/eksperta/krytyka kulinarnego nie tytułował, co sam wielokrotnie powtarzał. W filmikach jedynie wyraża swoją opinię w sposób nienarzucający a dodatkowo robi to tak, że stale przyciąga widzów.
1
@Derpowsky dokladnie tak. Osobiście uważam że oczywiście gusta są różne ale oni zjedli tyle tych kebabów że jakieś rozeznanie mają. Natomiast filmy z lepszych knajp to typowo dla śmiechu się ogląda jak chłop mówi np że zupa rybna za bardzo daje rybą :D
3
@panczo Mnie ten kanał znudził po kilku filmikach, bo w kółko jest to samo. Kebab, kebab, kebab, kebab. Ileż można? No ale co kto lubi. Natomiast ma oglądalność odcinków na poziomie miliona-dwoch, więc z reklam wyświetlanych na YT kosi pewnie od kilkunastu do kilkudziesięciu tysięcy brutto za odcinek. Żadnej kebabowni nie stać, żeby mu tyle zapłaciła.
Edit: a że jest pełno sprzedajnych influencerow na YT to wiadomo. Tylko oni nie mają takich zasięgów i kasy, wiec sie pod kogoś podczepiają.
2
@Aequlibre Tu nie ma znaczenia czy się zna czy się nie zna. Po prostu trafił z pomysłem na kontent bo Kebab jest w Polsce najpopularniejszym Fast Food. Młodzi żrą go nałogowo. W dodatku te recenzje są podane w takiej formie jakby to taki "ziomek z klimatu" się wypowiadał i stąd taka popularność. Ja totalnie się nie kwalifikuje do tej grupy ludzi, którzy lubią w wolnym czasie patrzeć jak ktoś wcina bułkę i sam doskonale wiem bez przewodnika, które lokale w moim mieście serwują dobre jedzenie, ale generalnie rozumiem psychologię tłumu i to w jaki sposób to funkcjonuje.
7
@panczo "Nic nie dzieje się za darmo." To też nie dzieje się za darmo. Gość osiąga wyświetlenia rzędu 50 milionów miesięcznie i szacunki mówią, że przynosi mu to kwoty rzędu nawet do 800 tys. złotych miesięcznie. Nie wiem ile restauracja z kebabami musiałaby zapłacić, aby skłonić gościa co zarabia pół bańki miesięcznie na reklamach, aby pochwalił. I jaka to musi być kwota, aby gość który zarabia 0,5 bańki miesięcznie ryzykował wszystkim. Nie wiem, jak jesteś chciwy to co najmniej roczny zarobek, więc 5 milionów? To chyba się nie kalkuluje.
Generalnie on sprzedaje swoje polecajki ludziom, którzy go oglądają - którzy są generatorami przychodów z reklam. Więc w jego interesie leży, aby te polecajki były na ogół trafne. Sam raz poszedłem do Tendura w Warszawie (jestem z Warszawy ale nigdy tam nie jadłem, bo zwykle lubię kupować kebaby tam gdzie już wiem, że jest dobre, nie szukam na siłę). A jestem jednorazowym widzem z doskoku (słyszałem o gościu, przeczytałem jakiś tam artykuł, algorytm uznał że mnie to interesuje więc podrzucił mi film "najlepszy kebab w Warszawie". Fajnie wyglądał więc poszedłem i spróbowałem, smakował). Także generalnie wyobrażam sobie, jak można pójść z polecenia kogoś, kto jadł w życiu pewnie w kilkuset miejscach. W kolejce bym nie stał, ale ja nie jestem fanem takiego contentu. Czy go rozumiem? Nie wiem, pewnie jakbym był z ludzi, którzy lubią próbować nowych miejsc kulinarnych, ale samemu nie wiem jak odsiać z internetu fałszywe opinie od realnych (zwykle gdy kupuję w internecie żarcie i zamawiam pierwszy raz w miejscu, które ma wysokie oceny, to jestem niezadowolony z jakości do ceny) to pewnie taki youtuber który na co dzień próbuje jedzenia wszędzie to dobra opcja, wydaje się, że kitu nie wciska widzom (każdy ma swoje smaki oczywiście ale jakiś zarzutów o wprowadzanie w błąd nie zauważyłem).
Także dla ludzi którzy lubią jadać na mieście, ale nie mają rozeznania i nie wiedzą, jak trafić na rzetelność w opiniach w sieci (sam nie wiem), to idealna opcja.
0
@Dari0G ja na pewno znam się lepiej, w gastronomii pracuje już 18 lat, ale nawet ja siebie nie nagrywam, żeby móc się wypowiadać. Ja nie mu zabraniam mówić, ja nic do niego nie mam, ale stwierdzam, że dzisiaj ludzie nie idą za prawdziwymi autotyretami.
0
@Jacob9402 To jest właśnie jego model biznesowy. Przez to że nie bierze współprac to ma większe wyświetlenia i jeszcze lepszy hajs
0
@Aequlibre A kto to jest prawdziwy autorytet? I to, że pracujesz w gastronomii daje Ci prawo do czego? Jeśli ja powiem, że coś mi nie smakuje, a Ty, że się nie znam i powinno smakować, to masz rację? Czepiasz się dla czepiania. Nie oglądam go, ale z tych fragmentów, które widziałem w różnych programach informacyjnych, to on sam mówi, że po prostu ocenia, co mu smakuje, a co nie. Jak widać to ludziom wystarcza, zamiast pieprzenia, iż smak czegoś to metafizyka i spotkanie z najwyższym. To jest dokładnie tak proste.
0
@damianex10 i tak najlepsze było jak gdzieś tam nagrał materiał, dużo ludzi zaczęło przychodzić i właściciele zwinęli biznes, bo mieli za dużo klientów xd
0
@Safrani tak, dokładnie. Nawet napisali na fanpage'u w dniu wyborów "stań w kolejce do 3 nad ranem żeby zagłosować na KO, to dostaniesz pizzę". To, że komisja nie zajęła się tak jawnym i oczywistym przekupstwem to skandal i dziwię się, że wszystkie partie (poza KO oczywiście) nie zrobiły mega afery. A przecież wystarczyłoby prześwietlić finanse KO i tam jak byk stoi, że wydali grube miliony na pizzę wyborczą
0
@Dari0G Ja nie jestem autorytetem na pewno. To, że pracuje w gastronomii, mam szkolenia, kursy i praktykę każdego dnia czyni mnie kimś, kto ma więcej pojęcia o jedzeniu. Ja nie mówię o gustach, bo o gustach się nie dyskutuje, nie rozumiem tylko po co on idzie do restauracji gwiazdkowej skoro on nic z tego nie rozumie. Zamawia rybę, której nie lubi, a później mówi, że jest niedobra. Jak go nie oglądasz to raczej to Ty nie powinieneś się wypowiadać. Ja go nawet lubię, za swoją naturalność, ale niepotrzebnie chodzi do restauracji i nie ma pojęcią o niczym. On tylko patrzy czy mu smakuje czy nie i nic dziwnego, że ludzie później też tak podchodzą - wchodzą do knajpy, chcą jedzenie na już, najlepiej żeby było świeżo zrobione, przygotowane za 2 minuty i w ogóle wymagania z kosmosu. Nie ma tego rytuału całego jaki kiedyś był, spędzania kolacji przy winie, gdzie to posiłek dobiera się do wina, a nie na odwrót.
Chce powiedzieć, że powinien zostać przy tych kebabach czy fasfoodach i się nie wychylać.
0
@Aequlibre Idzie tam bo przynosi mu to zyski, po co ma ograniczać swoje pole do działania skoro ludzie odcinki z jakiś bardziej "ekskluzywnych" restauracji też chcą oglądać
0
@marcin62 gość się wybił na kebabach, fast foodach ewentualnie, nie ma pojęcia o jedzeniu jako tako, o restauracji. On nawet nie rozumie z której strony kelner ma mu podać żarcie. O czym my gadamy ?
0
@Aequlibre Myślę, że ziomek patrzy na wyświetlenia i ma to w dupie xD
0
@Aequlibre Ale on nie robi contentu fine diningowego :D Dużo więcej o jedzeniu i różnych kuchniach wie na przykład Maciej z kanału Maciej Je. No i co? Książulo ma 2.3mln subów, a Maciej 340 tysięcy. Do sukcesu na Youtube nie jest potrzebna wiedza, tylko charyzma i utożsamienie się z widzem.
0
@marcin62 a ja myślę, że życie to nie bajka, takie podejście może się dla niego wcale nie mieć happy endu.
1
@Bykunn zauważyłem to, oglądałem jednego i drugiego. Maciej Je no i też mówi co mu smakuje, odwiedza knajpy i restauracje na dobrym poziomie, ma większy poziom wiedzy, ale ma mnie widzów z paru powodów : mniej ludzi odwiedza tego typu miejsca, mniej ludzi jest zamożnych, więcej ludzi je syf zamiast normalnego jedzenia. Książulo leci w fastfoody, tam gdzie więcej osób żre, jest więcej młodzieży, która więcej czasu spędza w internecie, a on sam już jest znany, "bo jest znany".
2
@Aequlibre Dokładnie tak. Ja oglądam obu z różnych powodów. Książula raczej dla pośmiania się z żonką przed telewizorem wieczorem, a Macieja bardziej dla ciekawych polecajek.
2
@Bykunn Ja mam dokładnie to samo. I może właśnie te emocje sprawiają, że ma więcej widzów. W końcu w sprzedaży liczy się język emocji. Nas kupiła Barca :D
Dlatego Książuło ma więcej fanów. Wcześniej jednak była rozmowa o kompetencjach jego i z tego cała dyskusja, moim zdaniem po prostu powinien zostać przy tych jego kebsach :)
0
@damianex10 Kolejka była tam zanim wypromował to u siebie na kanale
0
@damianex10 generalnie gardzę każdą formą idealizowania jednostek. Obojętnie czy mówmy o zbieraniu autografów, piszczeniu na koncertach czy staniu godzinę w kolejce po kebaba, bo influencer polecił.
0
@damianex10 Takie cyrki to tylko w pl, a cały świat się śmieje
0
@Jacob9402 to co napisałeś mnie przekonuje, chciałem zwrócić uwagę że jest pełno sprzedajnych influencerów jak to napisał @Cochise . Wystarczy że zaczynasz w branży i już pojawia się mnóstwo propozycji „współpracy”, otwierasz spółki widmo które zajmują się np. doradztwem i od producentów dostajesz zlecenia, które nie są wcale zleceniami ekspertyz w rzeczywistości tylko otrzymujesz kasę za polecenia i lobbowanie. Pewnie masz rację, że kebabownie nie są takim klientem, ale już sieć np restauracji jak najbardziej.
0
@QuQ Nabrałeś się na to ?
To uważaj, bo jesteś idealnym kandydatem, żeby przerobić Cię "na wnuczka"
Co się wydarzyło w praktyce na Jagodnie ? O 21:00 komisja „zamykała kolejkę” (np. taśmą, kartką, członkiem komisji) osoby, które były już w kolejce:, mogły głosować nawet kilka godzin później
Głosowanie trwało tam do nocy, ale dotyczyło tylko osób ustawionych wcześniej
Dlaczego były takie kolejki?
Nałożyło się kilka rzeczy: - bardzo wysoka frekwencja (rekordowa w Polsce), duża liczba wyborców przypisana do jednej komisji, ograniczona przepustowość (kabiny, komisja), mobilizacja młodszych wyborców w dużych miastach
Podumowując:
Nie można było przyjść po północy i zagłosować, ale jeśli stałeś w kolejce przed 21:00 — mogłeś głosować nawet o 2–3 w nocy
0
@fotohobby aha, w związku z tym rozdawano pizzę, żeby głosować na KO? Masz jakiś dowód, że wszyscy Ci ludzie głosowali na KO, czy idziesz na bezsensowną propagandę PiSu? Bo takie gadanie to właśnie metoda "na wnuczka" ;)
A jeżeli było to niezgodne z przepisami, to mogę poprosić o przytoczenie pozwów w tej sprawie? Przecież PiS jeszcze rządziło i mogło coś złożyć w tej sprawie, bo przypominam, że wtedy rządzili. Plus gadanie, że jedna dzielnica Wrocławia przyczyniła się do zajęcia drugiego miejsca KO w wyborach to niesamowite uznanie Jagodna ;) Masz jakieś dokumenty, dowody, czy gadanie "przecież to oczywiste" póki działa na korzyść PiSu?