- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1592 Culés
Gorące dyskusje
martusiaaaa
3
a ja mam może takie głupie, dziwne i dziecinne pytanie ale zapytam kiedy macie urodziny ? to se... » Czytaj dalej
92 odpowiedzi
FabianekMrozek
3
Dobra wytłumaczcie mi, bo nie znam się na tenisie, jak to możliwe, że ruskich dopuszczono do... » Czytaj dalej
27 odpowiedzi
Raphinha11
1
Słuchacie polskiego rapu? Czy może stronicie od tego? Ja np. jestem fanem Quebo, choć zaraz... » Czytaj dalej
25 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1592 Culés
6
Muzyczna batalia - #67 zapraszam wszystkich do słuchania i glosowania:
https://strawpoll.com/BDyNz0QAOyR
------------------------------------------------
ANATHEMA – „2000 & Gone” (1999, album: Judgement)
Pionierzy brytyjskiego doom metalu, którzy z czasem zrzucili ciężkie skóry i stali się mistrzami klimatycznego, do bólu emocjonalnego rocka. Mają muzyczny stempel polegający na zamienianiu głębokiego smutku w piękne, rozległe melodie.
Klimat utworu: To dźwięk stania na pustej, zamglonej plaży o świcie, tuż po bardzo długiej, przepłakanej nocy. Utwór jest w pełni instrumentalny, bardzo wolny i oparty na leniwie snujących się, przestrzennych gitarach z dużym echem. Nie ma tu ani grama pośpiechu czy agresji. To muzyczny oddech ulgi i poczucie, że najgorsze już minęło. Pełen relaks i odpuszczenie.
Ciekawostki: Płyta Judgement, którą zamyka ten utwór (nie licząc jednego bonusu), powstawała w cieniu wielkiej tragedii – śmierci matki braci Cavanagh, założycieli zespołu. Cały album jest niewiarygodnie ciężki emocjonalnie, pełen żalu i trudnych tekstów. „2000 & Gone” zostało wrzucone na sam koniec celowo – działa jak oczyszczenie. To instrumentalne pożegnanie z bólem starych lat i krok w nadchodzące nowe milenium ze spokojniejszą głową.
----------------------------------------------------------------------------------------
ANIMALS AS LEADERS – „Tempting Time” (2009, album: Animals as Leaders)
Ekipa dowodzona przez gitarowego czarodzieja Tosina Abasiego. Absolutni giganci nowoczesnego, połamanego metalu. Ich stempel to granie na 8-strunowych gitarach z siłą ciężkiego rocka, ale precyzją i finezją muzyków jazzowych.
Klimat utworu: Brzmi to jak wielki, futurystyczny superkomputer, który dostał zwarcia i za wszelką cenę próbuje zagrać heavy metal. Utwór uderza gęstymi seriami karabinowych, szarpanych riffów, które nagle się urywają, robiąc miejsce na dziwne, elektroniczne wstawki. Tosin uderza w struny gitary kciukiem (technika slap), przez co momentami gitara brzmi u niego jak agresywny, funkowy bas. Pełna chirurgiczna precyzja, niesamowity ciężar i ani chwili na złapanie tchu.
Ciekawostki: To właśnie ten numer (udostępniony pierwotnie na portalu MySpace) wywołał rewolucję i nakręcił modę na instrumentalny, nowoczesny metal. Tosin Abasi początkowo odrzucił propozycję nagrania tej płyty, twierdząc, że solowe albumy gitarzystów są „zbyt egoistyczne”. Kiedy w końcu się zgodził, nie miał zespołu. W efekcie perkusja, która brzmi tu jakby grał na niej człowiek-maszyna o nadludzkich umiejętnościach, to w 100% robota komputera – zaprogramował ją kumpel Tosina, Misha Mansoor (z zespołu Periphery). Co więcej, sama nazwa "Animals as Leaders" została zainspirowana książką „Izmael”... której głównym bohaterem jest telepatyczny goryl udzielający lekcji filozofii.
-----------------------
Poprzedni post nr 66 https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-16782814#comment-16782814
@JimMorrisonFCB @8stoichkov8 @Coutinho007 @mientusek1407 @patataj
@iksajotien @don'T.R.I.P.e @kazbychu @shaun @Safrani
Konradowskyy, Draqulius, kamyk_23, VamosRakieta ,Comentateiro
0
@Colon Anthema, Ten album to dzieło sztuki
0
@Colon Anathema - przepiękny finał płyty. Zestawienie tych dwóch kawałków to idealny przykład na to że mniej, to czasami więcej - tu nawet znacznie więcej.
Abasie technicznie to monstrum - ten jego hybrydowy sweep picking to jedna z najtrudniejszych technik gitarowych, a w tym tempie to w zasadzie dla większości nieosiągalna technika - tylko co z tego - jak prawie nie słychać co on gra?. Plus za finałowy rozmach.
Wygrywa Anathema.
1
@Coutinho007 cos w tym jest.
0
@Draqulius no wlasnie dlatego muzyka jest czasem taka nieoczywista. Ktos gra fantastycznie technicznie, ale co z tego jak nie podchodzi?
0
@Colon Mam "A Natural Disaster" album na jesień idealny :)
1
@JimMorrisonFCB @8stoichkov8 @Coutinho007 @mientusek1407 @patataj
@iksajotien @don'T.R.I.P.e @kazbychu @shaun @Safrani