- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1256 Culés
Gorące dyskusje
Verore
1
Co sądzicie o pomyśle, w którym piłkarze i kluby piłkarskie przeznaczaliby obligatoryjnie 5... » Czytaj dalej
31 odpowiedzi
Kozinho.
7
Kurka, chyba jestem jedynym Polakiem z pokolenia lat 90, który nigdy nie odpalił Gotika :v
25 odpowiedzi
Bocheno1
3
Widzę nową dziunię na LR, chłopcy prężą mięśnie... :) bo takie jest odwieczne prawo natury... » Czytaj dalej
27 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1256 Culés
7
https://wiadomosci.onet.pl/swiat/seria-brutalnych-atakow-nozownikow-w-barcelonie-dwie-osoby-nie-zyja-kilka-rannych/5gjeldv
Brak komentarza.
1
@esem91 coraz częściej słyszę o tym i widzę różne nagrania, Europa jest stracona
4
@esem91 ale Yamalowi będzie przykro, bo na trybunach są anty muzułmańskie przyśpiewki xd
17
@Aequlibre "Europa jest stracona"
To samo mówiliście po serii ataków terrorystycznych w 2015. Minęło 11 lat, poza pojedynczymi incydentami jak ten powyżej to nic się takiego nie dzieje, a Europa nadal trwa, rozwija się i przez tragicznego prezydenta USA jest zjednoczona bardziej niż kiedykolwiek.
5
@esem91 i oczywiście co?
"MINISTRA Parlon podkreśliła jednak, że atak nie jest rozpatrywany jako atak terrorystyczny. Według niej "była to osoba znajdująca się w stanie silnego pobudzenia i prawdopodobnie mająca pewnego rodzaju problemy, niezwiązane w żaden sposób z dżihadyzmem". Na tych ludzi nie ma sposobu. Oni będą ich bronić choćby im rodzinę zadźgano.
9
@macio_944 jednoczą to się politycy odpowiedzialni za politykę migracyjną i udają, że problemu nie ma. A zwykli ludzie giną w atakach terrorystycznych czy atakach nożowników.
33
@macio_944,Francja
ok. 10 000–12 000 ataków nożem rocznie
co daje średnio ok. 27–33 dziennie
https://www.horloge-de-la-criminalite.com/?utm_source=chatgpt.com
Anglia i Walia
ok. 50 000–55 000 przestępstw z użyciem noża rocznie
co daje średnio ok. 135–150 dziennie
https://www.ons.gov.uk/peoplepopulationandcommunity/crimeandjustice/bulletins/crimeinenglandandwales/yearendingmarch2024?utm_source=chatgpt.com
Czy to są dla Ciebie pojedyncze incydenty?
1
@esem91 Okej, to nie są pojedyncze incydenty, ale mówienie, że Europa jest stracona jest po prostu idiotyczne.
26
@macio_944 Upadek jest procesem i nie dzieje się od razu. Imperium Rzymskie też nie upadło nagle.
Nie mówię czy Europa upada, czy nie, bo nie chcę mi się o tym mówić, ale fakt że nagle wszystko się nie rozpadło, nie oznacza że upadek nie trwa. W pewnym sensie można to porównać do gotowania żaby.
0
@Aequlibre uciekaj do Ameryki, albo Afryki tam bezpieczniej.
1
@Bolton Ale nie ma żadnych przesłanek, że Europa upada, nawet powoli. Wręcz przeciwnie. UK stwierdza, że opuszczenie Unii to był błąd, statystycznie ok. 80% młodych Brytyjczyków chce powrotu do UE, w PL poza kompletnymi odklejeńcami to też większość ludzi chce pozostania w UE, Ukraina dąży do członkostwa, więzi w Europie przez napiętą sytuację geopolityczną i niezrównoważonego prezydenta USA się ciągle zacieśniają.
18
@macio_944 jednak pod wzgledem bezpieczenstwa jest. Bo 40-100 takich incydentow dziennie to w cholere duzo. Tak naprawde wszedzie mozna sie naciac na cos takiego. Nie wiem czy cos jezdzisz po Europie ale jeszcze 15 lat temu mogles swobodnie wloczyc sie po miastach noca a teraz? No nie polecam jednak bo mimo, ze sam jestem wychowany w miejscu gdzie zawsze bylo niebezpiecznie i raczej strachu w innych krajach nigdy nie odczuwalem tak obecnie mam jednak opor wchodzic w mniej zaludnione ulice wieczorem bo dziwne towarzystwo sie kreci i jest schiza. Bezpieczenstwo z pewnoscia leglo w gruzach w Europie zachodniej, Polska na szczescie jeszcze sie dobrze trzyma pod tym wzgledem
4
@macio_944 serio gościu nie pisz nic w moim kierunku na temat polityki, ja zwyczajnie nie wciągam w ten syf, a tym bardziej z kimś, kto uważa, że wszystko jest spoko. Tylko w samych "bezpiecznych" Niemczech od początku roku "tylko 1225" ugodzeń nożem w ramach przyjaźni. Ajaj przepraszam, tylko zarejestrowanych. Ile zabitych w strzelaninie ? ile gwałtów ? ile razy wjechano autem w ludzi ? W Holandii toczą się już wojny rasowe, w Anglii też, w Szkocji jest już prawdziwa wojna. Nie mówiąc już nic o Szwecji, Belgii czy Francji...
Jedź zobacz, sprawdź sam jak wygląda tam życie. Mieszkałem w Anglii, mam masę znajomych za granicą, jakoś wszyscy mówią to samo. Tak Europa jest stracona. Biali ludzie się nie mnożą, bo pracują na muzułmanów, żeby Ci się mogli mnożyć. Kwestią krótkiego czasu jest wojna na tle rasowym/religijnym w pełnym wymiarze lub całkowite podbicie kontynentu przez zasiedlenie. Jak nie widzisz problemu, jak uważasz, że to farmazon to jesteś ignorantem.
https://messerinzidenz.de/
1
@Aequlibre Ok, a mogę coś o chomikach?
@malicinho Szczerze mówiąc włóczyłem się nocą po Edynburgu, Barcelonie (wracając chwiejnym krokiem z dość obskurnych, imprezowych miejsc), czy po Sycylii i było wszystko w porządku.
Nie twierdzę, że problemu nie ma, ale powtarzam: fraza "Europa jest stracona" jest po prostu idiotyczne :)
0
@tbas dlaczego mam uciekać ? to wszyscy do Polski min. będą uciekać, ale też Czech, Węgier, Słowacji.
9
@macio_944 Ale to są zupełnie dwie różne rzeczy. To że "x" jest lepszy od "y", nie oznacza że nagle "x" jest dobry. Faktem jest, że bycie w Unii jest lepsze dla ogólnego rozwoju, ale faktem jest też że są widoczne pęknięcia i to duże.
Mieszkalnictwo choćby to wierzchołek góry lodowej.
1
@Aequlibre Nie będą uciekać, bo u nas też będzie to samo prędzej czy później. Chyba dane demograficzne znasz
0
@esem91 Gorąca hiszpańska krew.
0
@Aequlibre skoro Europa stracona to uciekajmy.
3
@Bolton Mhm, już widzę tych Norwegów, Finów i Duńczyków, którzy opuszczają swoje upadające kraje z najwyższym standardem życia na świecie, żeby mieszkać w Polsce hehe
Btw, migracja to bardziej złożone zjawisko i "politycy" są tylko jedną ze składowych: główna siła napędowa to zawsze biznes, który chce mieć tanią i nieświadomą swoich praw siłę roboczą, ale dla fanów konfederacji to chyba jest zbyt skomplikowane;) https://www.rp.pl/rynek-pracy/art40926011-biznes-dopomina-sie-o-legalnych-imigrantow
4
@Aequlibre Genialny wywód, jednakowoż jest tutaj parę drobnych mankamentów. Po pierwsze: patrząc na statystyki demograficzne, to skończona jest raczej Polska, która wymiera i będzie wymierać jeszcze szybciej.
Po drugie: ten mit o "białych, którzy się nie rozmnażają, bo pracują na Muzułmanów" (lol), to właśnie mit, który nie ma żadnego poparcia w statystykach. Dla przykładu: w Danii rdzenne, białe mieszkanki rodzą wyraźnie więcej dzieci niż imigrantki i nieznacznie więcej niż potomkinie imigrantek. Pomijam już rozumienie transferów socjalnych i ich roli w rozwiniętych gospodarkach, bo to jest wiedza ekonomiczna level: Korwin-Mikke.
Po trzecie: wskaźniki standardu życia, PPI, średniej długości życia, wyleczalności nowotworów, mobilności społecznej, uzależnień, i tak dalej, i tak dalej, w tych krajach upadającej Europy nadal prezentują się nieporównanie lepiej niż w zdrowej w Polsce.
I wreszcie po czwarte: Polska bynajmniej nie jest wolna od imigrantów (np. osób hiszpańskojęzycznych jest już około 100 tysięcy) i wcale nie stoi za tym jakieś wyimaginowane lewactwo;)
3
@macio_944 rozwija się xd odkleiło cię mocno
0
@Batigol22 A powiedz ty mi gdzie napisałem, że ludzie z tych krajów będą imigrować do Polski? Zdaje mi się że nigdzie. Po drugie gardzę konfederacją. Wyciągasz kompletnie błędne wnioski i się okopałeś w jakiejś śmiesznej wojence ideologicznej. No i wiem, że politycy to składowa, nie musisz mi tego mówić. A demografia spada wszędzie i utrzymuje się na relatywnie wysokim poziomie tylko w bardzo konserwatywnych społecznościach, albo biednych dziurach (lub to i to).
Z "nowoczesnych" krajów to tylko zdaje się że Izrael ma współczynnik powyżej zastępowalnosci, oczywiście o ile uznamy ich za nowoczesny kraj.
Rozwój kraju zmniejsza współczynnik dzietności. Nawet w Afryce spada i w nich też to uderzy prędzej czy później, choć ich sytuacja może być znacznie gorsza, gdyż mogą nie zdążyć się wystarczająco rozwinąć, a już będą zaczynać się ich problemy. No i z utrzymaniem dużej populacji poszczególne kraje będą mieć duże problemy.
Masowa imigracja to plaster na złamaną ręke.
A wracając do wcześniejszego tematu, to powiedziałem że widać pęknięcia. W domyśle chodzi mi o cała Europę. Nie zmienia to faktu, że nawet jak w kraju zachodnim sytuacja się pogarsza pod niektórymi względami, to nagle nie staje się piekłem w którym nie można żyć, bo wciąż kraje zachodnie mają lepszy standard życia od w sumie wszystkich krajów. Z kolei Polska ma lepszy standard życia od większości krajów świata, ale wciąż jest w tyle za zachodnimi krajami i kilkoma poza europejskimi. Wiele rzeczy może być prawdziwych w tym samym czasie.
No a wojenke lewicowo-prawicową przemilczę, bo ten podział jest fundamentalnie kretyński, co pokazuje choćby prosty fakt, że partie prawicowe w dużym stopniu odpowiadają za masową imigracje, ale z jakiegoś powodu ta polityka jest przypisywana lewicy, która to z kolei jest znana z bronienia masowej imigracji...dom wariatów. No ale nieważne.
5
@macio_944 gościu Ci właśnie napisał ile jest ataków nożem w europie a Ty mówisz „nie ma żadnych przesłanek, że Europa upada” , jak dla Ciebie brak rozwoju gospodarczego i walka na szable na ulicach nie są przesłankami, że Europa upada to po prostu jesteś ślepy.
0
@tbas Europa zachodnia, jak chcesz to zwiewaj
1
@Aequlibre mnie tu dobrze. Po Europie duzo jeżdżę i też żyje. Gdzie pojeb. Nie ma? Powiesz?
1
@tbas Oni tego nie skumają, nie ma szans. Im bliżej mentalnie do zacofanej Rosji lub Białorusi niż do tej "zepsutej" Europy.
Komentarz usunięty
4
@Bolton Problem polega na tym, że w Polsce dzietność niedługo spadnie poniżej 1, a w takiej już wzmiankowanej Danii, wśród rdzennych mieszkanek, współczynnik to ponad 1,5. Polska rozwinęła się jakoś bardziej niż Dania czy może Dania jest bardziej konserwatywna?
Masowa imigracja to nie jest pozytywne zjawisko, ale te manifesty o upadającej Europie to brednia, zwłaszcza z perspektywy takiego kraju, jak Polska.
Lewica oraz prawica również się cieniują, btw. Co innego np. Zandberg a co innego odklejony, kawiarniany woke-left z Krytyki Polityczny. Tak samo nie ma znaku równości pomiędzy Morawieckim a ekonomicznymi analfabetami z Konfederacji. Co nie zmienia faktu, że na ten moment imigrantów do Polski sprowadzają januszeksy i korporacje, i nie ma w tym żadnego podłoża ideologicznego: tak działa kapitalizm w wersji turbo i przyznanie wolnemu rynkowi statusu wartości prymarnej.
0
@stone80 Wzrost PKB to tylko jeden z wielu wskaźników, które obrazują stan gospodarki, i wcale nie jest to wskaźnik najbardziej istotny.
1
@Batigol22 Po pierwsze: mamy tylko 3 rodzaje kłamstw : 1. Kłamstwo 2. Bezczelne kłamstwo 3. Statystyka
Demograficzne statystyki w krajach zachodniej Europy bazują właśnie na imigrantach, nawet nie trzeba daleko szukać, popatrz na samą Barcelone ile w niej białych Hiszpanów. O Francji nie wspomnę.
Po drugie: Ja mówię o najgorszych krajach okupowanych przez imigrantów - Francja, Niemcy, Holandia, Belgia, Anglia i ogólnie wyspy brytyjskie, Hiszpania i Szwecja gdzie jest ich najwięcej. Nie potrzebuje żadnego poparcia w statystykach, kto mieszkał za granicą ten wie, oczywiście w ostatnich czasie trochę to się zmieniło.
Po trzecie: Wszystko można podważyć, długość życia lepsza, ale niekoniecznie w zdrowiu. Wszystko to tak czy inaczej na nic, skoro tam jest i będzie niebezpiecznie, jak już tak lubisz statystyki, to możesz zbliżyć jakieś o incydentach z imigrantami. Pamiętaj tylko, że podasz to co zarejestrowano, a rzeczywistość ma się o wiele gorzej.
Po czwarte : W Polsce jest jeszcze bezpiecznie, ale możemy to szybko zepsuć, przez jakiś pakt migracyjny, który nic nie wniesie. U nas mogą pracować imigranci, ale z normalnych krajów cywilizacji łacińskiej.
Komentarz usunięty
0
@Batigol22 ja nie posiadam przynależności do żadnej partii. Gardzę wszystkimi. Wszyscy won. A z tym konfogłupkiem, to sobie sam wystawiłeś wizytówkę.
2
@Batigol22 ok zgadzam się ale inne wskaźniki są tak samo słabe albo i gorsze xd podaj mi jakąkolwiek pozytywną statystykę dotyczącą europy. Demografia pada, przestępczość rośnie , ubóstwo rośnie , zanika klasa średnia. Trzeba być ślepym żeby nie widzieć jak nam odjeżdża Azja i Ameryka pln
5
@macio_944 Ale Maćku! Naprawdę uważasz, że Rzym i inne cywilizacje upadały w ciągu paru lat? (Taki jest Twój wydźwięk).
To jest długotrwały proces. W Europie trwa on 40 lat mniej więcej. Nasiliło się na początku XXIw. I z roku na rok jest co raz gorzej.
Od kilku lat wyraźnie zauważalne jest to, jak Polska wyróżnia się pod względem bezpieczeństwa na tle Europy Zachodniej.
I tak. Nie ma przesłanek. Są już jasne dowody za tym, że trend będzie bardzo trudno odwrócić, bo radykalny islam na zachodzie jest wyraźnie rozwijający się. Tam też się rodzą dzieci. W naszej cywilizacji nie
Europa Zachodnia popełniła jeden zasadniczy błąd.
Wpuściła w ogromnej masie Radykalny Islam (miliony ludzi z innego świata tak naprawdę) a także wprowadziła postępowość kulturalną. Albo albo. Nie może być jedno i drugie, bo jedno zwalcza drugie i będzie wojna domowa. Wspomnisz moje słowa. LGBT nie będzie tolerowane. Ba! Innowierstwo nie będzie tolerowane. Swobody kobiet nie będą tolerowane. Za 20-30 lat. .to jest ostatni gwizdek, by coś z tym zrobić
0
@michal26 "LGBT nie będzie tolerowane. Ba! Innowierstwo nie będzie tolerowane. Swobody kobiet nie będą tolerowane. Za 20-30 lat. .to jest ostatni gwizdek, by coś z tym zrobić" - Instytucje danych z dupy? Bo ty wiesz, że cały świat przechodzi laicyzacje religijna I instytucje religijne są coraz bardziej osłabiane? Trend nie jest europejski, on jest globalny i stoi za nim wiele powodów i tego jak demografii zbytnio się nie odwrócisz (choć w przypadku demografii wystarczy utrzymać wskaźniki urodzin przy liczbie 1,5, a nie jak polska poniżej 1)
0
@Aequlibre Ale na kogoś głosować trzeba, poza tym "ja nie potrzebuje żadnego poparcia w statystykach" - No wiadomo, lepsze są dowody anegdotyczne aniżeli twarde dane naukowe.
"wszystko można podważyć, długość życia lepsza, ale niekoniecznie w zdrowiu" - No zazwyczaj długość życia idzie w parze z lepszym zdrowiem. Taka Ameryka jest pod tym względem wyjątkowa ponieważ długość życia w tym kraju spada.
0
@stone80 "Jak nam odjeżdża Azja i Ameryka pln "-Nie zagłębiam się w statystki Azji, ale chcesz mi powiedzieć że w Meksyku czy w Usa (a to Ameryka Północna, bo to nie tylko Kanada) nam odjeżdża pod tym względem? Jezu człowieku w Ameryce przestępczość znów rośnie, klasa średnia pada jak muchy, korporacje zgarniają tam coraz więcej majątku, a ty mówisz że oni odjezdzaja ? Nie wspomme, że w usa mamy trend spadku długości życia, a to jest ewenement na skalę światową.
0
@Karol145 statystyką możesz wszystko zmanipulować na własne potrzeby lub totalnie nieświadomy, przykład pierwszy z brzegu - zawodnik zagrał 30 spotkań, strzelił 7 bramek, więc się mówi, że w 30 meczach ma tylko 7 goli, jednak gdy się przeliczy minuty, to wychodzi na to, że zagrał łącznie w 11 całych spotkaniach, to co już całkowicie zmienia obraz. Statystyka ma w czymś ewentualnie pomagać, a nie być wyznacznikiem totalnej prawdy. Wg statystyk to Pedri jest przeciętny, bo ma 2 gole ledwo, a inni więcej na jego pozycji, jednak kto ogląda ten wie jaki to jest grajek.
Długość życia nie idzie w parze z lepszym zdrowiem, ludzie żyją dłużej, ale w chorobie niestety. Medycyna walczy z objawami, więc do końca życia ludzie się leczą i niestety często umierają cierpiąc.
0
@Aequlibre Nope, długość życia idzie w parze z lepszym zdrowiem ponieważ jest większa dostępność do lekarstw, leczenia czego przykładem są Niemcy, dania, Norwegia, Szwecja, Holandia itd itd. Czym państwo ma mniejsze możliwości do leczenia obywateli, tym długość życia spada a wraz z nim szansa wyleczenia obywatela.
Pierwszy akapit to już błąd, bo wciąż dane statystyczne oparte na danej grupie społecznej są bardziej wiarygodne niz przykład jednej osoby, bo ona może powiedzieć że tutaj jest źle, za to druga osoba mówi że tutaj jest już dobrze więc dlatego prowadzi się wywiady i na podstawie danej grupy ocenia się zadowolenie społeczne i te dowody są bardziej rzetelne.
0
@Karol145 W krajach takich jak Niemcy, Norwegia, Szwecja czy Holandia rzeczywiście: ludzie żyją dłużej, mają lepszy dostęp do leczenia, choroby rzadziej kończą się śmiercią, ale to nie znaczy automatycznie, że spędzają więcej lat w pełnym zdrowiu. To nonsens. Lepsza medycyna = więcej ludzi przeżywa choroby (np. raka, choroby serca), ale część z nich żyje później z przewlekłymi problemami. Mniej osób umiera szybko, lecz więcej osób żyje długo, ale z chorobą. Kraj może mieć świetną medycynę, ale przez dobrobyt mamy dużo otyłości, a więc i więcej chorób przewlekłych, to oznacza więcej lat życia, ale gorszej jakości. Statystyki mogą „ukrywać” realne problemy (np. długie życie, ale z bólem czy ograniczeniami).
0
@Aequlibre To dalej jest lepsza ocena niż ocenianie na podstawy opinii, poza tym są inne dane mówiące o tym z jakimi problemami mierzy się społeczeństwo i jest to właśnie między innymi problem z otyłością gdzie od dawna o tym się mówi w przestrzeni publicznej, a zwłaszcza w Polsce.
0
@Karol145 Statystyki mogą być użyteczne, bo obejmują duże grupy ludzi. pokazują trendy, ale trzeba patrzeć na właściwe wskaźniki, nie tylko na jeden (np. samą długość życia). Dlatego obok długości życia analizuje się też zdrowie metaboliczne, częstość chorób przewlekłych, jakość życia. Sama długość to pomyłka. Otyłość – bardzo dobry przykład. To, co mówisz o otyłości, jest trafione i dobrze udokumentowane — również w Polska. Otyłość jest szczególnie ważna, ponieważ zwiększa ryzyko cukrzycy typu 2, prowadzi do chorób serca, obciąża stawy i układ ruchu, no i wpływa na długość i jakość życia. Ciekawy paradoks jest taki, że medycyna wydłuża życie, ale styl życia o który nie dba (np. dieta, brak ruchu) pogarsza jego jakość.
kiedyś: krócej żyliśmy, częściej umieraliśmy nagle
dziś: żyjemy dłużej, ale częściej z chorobami
0
@Aequlibre Pamiętaj że wykrywalnosf chorób była dużo niższa, to też jest bardzo ważny czynnik medycyny.
0
@Karol145 z tym przecenianiem medycyny to chyba mamy jednak problem :
1. Leczenie zamiast zapobiegania - To chyba najczęstszy zarzut. Systemy ochrony zdrowia (także w Polska czy Niemcy) są w dużej mierze nastawione na leczenie chorób, gdy już się pojawią oraz farmakoterapię zamiast zmiany stylu życia.
A tymczasem największe problemy zdrowotne dziś to otyłość, choroby sercowo-naczyniowe, cukrzyca typu 2, które w dużej mierze są do uniknięcia - śmiało można powiedzieć, że wręcz w wielu przypadkach całkowicie do wycofania choćby dietą. Medycyna często „gasi pożar”, zamiast zapobiegać jego powstaniu i w dodatku nie pyta jak doszło do pożaru.
2. „Łatanie” zamiast rozwiązywania przyczyn, czyli DUŻY problem w „leczeniu objawowym”. Przykłady:
leki na nadciśnienie zamiast zmiany diety i aktywności
leki przeciwbólowe zamiast pracy nad przyczyną bólu
leczenie powikłań zamiast przyczyn metabolicznych
To znaczy, że systemowo często łatwiej przepisać lek niż zmienić styl życia pacjenta, poszukać przyczyny i ją rozwiązać.
3. Nadmierna medykalizacja życia - coraz więcej obszarów życia trafia pod „etykietę medyczną”. Dla przykładu : stres → od razu leczenie farmakologiczne. Niestety, ale to o prowadzi do uzależnienia od systemu zamiast budowania odporności i zdrowych nawyków. To z kolei prowadzi do przeciążenia systemu zdrowotnego → długie kolejki, krótkie wizyty itp.
4. Fragmentacja leczenia. Pacjent często jest „podzielony na części”:
kardiolog → serce
diabetolog → cukrzyca
ortopeda → stawy
Brakuje spojrzenia całościowego, holistycznego, czyli jak te problemy się łączą (np. otyłość → wszystko naraz). Już nie wspominając o patrzeniu poza ciało: umysł i dusza.
Efekt jest taki, że leczy się wiele objawów osobno i nie ma jednego spójnego planu. To nigdy nie wyjdzie.
5. Kolejny problem to zależność od farmacji i procedur. Leczenie lekami jest szybkie i skalowalne, ponieważ zmiana stylu życia jest trudna, długa i słabo „opłacalna” systemowo. Taki konflikt interesów. Nie ma kasy na martwym pacjencie i nie zdrowym również jej nie ma - kasa leży dokładnie po środku.
6. Komunikacja z pacjentem, a właściwie jej brak, to częsty problem, gdzie jest mało czasu na wizytę, brak jasnego tłumaczenia, pacjent nie rozumie, co i dlaczego ma robić, a niestety bez tego nawet najlepsze leczenie działa gorzej.
7. Błędy medyczne, to kolejny temat i temat niewygodny, ale realny:
- błędne diagnozy
- złe dawki leków
- pomyłki proceduralne
Niektóre z nich kończą się śmiercią lub trwałym uszczerbkiem na zdrowiu. Szacuje się, że błędy medyczne są jedną z istotnych przyczyn pcowikłań zdrowotnych. System nie jest tak „bezbłędny”, jak często się zakłada.
8. Zbyt wolne wdrażanie nowych odkryć. Nowe odkrycia znacznie przyspieszają, ponieważ nauka idzie szybko, ale praktyka medyczna na wskroś odwrotnie - tylko wolniej. Często nowe wytyczne docierają do lekarzy po latach, stare metody są stosowane z przyzwyczajenia - bo tak zawsze się robiło. W efekcie pacjent nie zawsze korzysta z najnowszej wiedzy.
9. Diagnostyka „na wszelki wypadek”. Nowoczesna medycyna ma świetne narzędzia diagnostyczne, ale prowadzi to do nadmiaru badań. Skutki tego to wykrywanie zmian, które nigdy nie byłyby groźne, niepotrzebny stres (hipochondria), nadleczenie - czyli tzw. polipragmazja (za dużo leków naraz). Odnosi się to szczególnie u osób starszych. Kilka chorób, wielu lekarzy i w efekcie wiele leków. Wiele leków to niestety interakcje leków, skutki uboczne, pogorszenie jakości życia. Do dziś pamiętam jak mój dziadek miał całą walizkę leków i co roku tylko większą.
10. Brak personalizacji stylu życia. Lekarz często mówi „proszę schudnąć” lub „proszę więcej się ruszać”, ale bez konkretnego planu, wsparcia dietetycznego czy psychologicznego. Pacjent zostaje z ogólną radą, której trudno wdrożyć, najgorsza z nich to "proszę się nie stresować". Niestety są też i tacy lekarze, którzy mówią, że dieta nie ma znaczenia, a witaminy to w ogóle szamanizm.
To takie "10 grzechów głównych medycyny", a przecież tego jest sporo więcej. Można to podsumować krótko :
Medycyna świetnie ratuje życie
Medycyna nie radzi sobie z chorobami przewlekłymi i długoterminowym zdrowiem populacji.
0
@Karol145 Ok to powiedz gdzie sa europejskie firmy technologiczne przy takich firmach jak Nvidia, Microsoft, Google, Apple, Amazon, AMD, Intel, Oracle, IBM, moglbym tak wymieniac i wymieniac, w Europie jedynie holenderskie ASML ma jakieś znaczenie na tym rynku. To są technologie zapewniające przewagę i szybszy rozwój i o to toczy się cała gra między Chinami i USA , Europa z wyjątkiem małej Holandii w ogóle w tą grę nie gra.
0
@stone80 Przedłużona majówka?