- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1056 Culés
Gorące dyskusje
Zoker
29
Dobrze, że Anka ma wsparcie, bo też nie wiem co zrobiłbym w tak trudnej... » Czytaj dalej
20 odpowiedzi
Sysia11
9
5 spotkań w 16 dni no to nieźle. (Oczywiście jeżeli będziemy przechodzić do kolejnych... » Czytaj dalej
48 odpowiedzi
EzioAuditoreDF
2
Nie rozumiem fenomenu Haalanda. Czy według Was jest technicznie jakiś gorszy piłkarz od niego?... » Czytaj dalej
31 odpowiedzi
Media
Sonda
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1056 Culés
11
,,Goleada” w Wielkich Hajdukach:
8 maja 1938 r. Ruch rozgromił Warszawianke 6:2 w 4 kolejce ligowej. Już w drugiej minucie meczu padła pierwsza bramka dla Ruchu a zdobył ją Wilimowski, dobijając strzał Peterka, po którym piłka odbiła się od słupka. Po takim początku do pracy zabrali się goście i atakowali bramkę doskonale broniącego Broma. Pod koniec pierwszej połowy najpierw Wiechoczek z podania Wodarza a potem Wilimowski po zagraniu Peterka podwyższyli prowadzenie na 3.0. Z takim wynikiem piłkarzy zeszli na przerwę. Po zmianie stron ponownie przewagę osiągnęli zawodnicy z wielkich Hajduk w 59 minucie 4 gola dla Ruchu zdobył Kruk a w 68-mej po strzale Wiechoczka było już 5:0 dla gospodarzy. W dalszej części meczu goście ambitnie próbowali skorygować wynik, co połowicznie im się udało. Na bramkę drużyny z Warszawy niebiescy odpowiedzieli 6 trafieniem a autorem bramki był Peterek. W ostatnich chwilach spotkania drugiego gola strzeliła Warszawiankę i mecz zakończył się zwycięstwem Ruchu 6:2. Z zachwytem nad grą ataku ,,Niebieskich” w komentarzach pomeczowych nie było końca. W prasie oprócz napastników wysokie oceny otrzymali ponadto bramkarz Brom, który jak podkreślali w przerwie meczu zawodnicy z Warszawy jest niezwykle trudny do pokonania, oraz Kruk i Giemza a bohaterem meczu był Wilimowski. Słowa krytyki spłynęły zaś na Nowakowskiego za słabą kondycję i statystowanie na boisku w drugiej części meczu. Po tym meczu Ruch został samodzielnym liderem z kompletem punktów po czterech spotkaniach. Współliderująca Pogoń Lwów przegrała bowiem w Warszawie z Polonią 0:1.
@Adran360
@Bernard777
@FcPortoFan1999
@Lionel_Messi10
@Marusek
@misterio
@MkBarcafan
@NeroTFP1
@Ogorinho1974
@Safrani