- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 721 Culés
Gorące dyskusje
martusiaaaa
3
a ja mam może takie głupie, dziwne i dziecinne pytanie ale zapytam kiedy macie urodziny ? to se... » Czytaj dalej
96 odpowiedzi
Raphinha11
1
Słuchacie polskiego rapu? Czy może stronicie od tego? Ja np. jestem fanem Quebo, choć zaraz... » Czytaj dalej
45 odpowiedzi
MagFCB
0
150 milionów, nie gra w PL i nie jest to Olise. Na lewym skrzydle jest tłok, więc to musi być... » Czytaj dalej
17 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 721 Culés
0
Cześć, pytanie do biegaczy.
Słuchajcie jakie akcesorium polecacie do biegania by włożyć tam do środka telefon wielkości iPhone 17, plus klucze do domu ( pęk ).
Obecnie używam nerki która jest uciążliwa, przesuwa się na pasie dodatkowo trochę uciska co chwilę trzeba poprawiać. Słabe…
A jeżeli byłaby to opaska na rękę to proszę polećcie jakąś lepszą by zmieściło się wszystko.
0
@Cule1019 ja polecam majtki
1
@Cule1019 Praktycznie całe przygotowania do maratonu opękałem na trzymaniu telefonu oraz kluczy w kieszeni spodni bądź bluzy od dresu. Natomiast wynikało to też z tego, że maraton biegłem w marcu, więc przygotowywałem się zimą i biegałem w długich spodniach oraz bluzie (czasem nawet 2) i tych całkiem pojemnych kieszeni miałem sporo, w jedną szedł telefon, w drugą klucze, w trzecią papier toaletowy do wycierania nosa, bo jak było zimno to mi ciekło i czwarta na żele przy długim wybieganiu.
Na 2 tygodnie przed maratonem kupiłem pas do biegania, taki z Decathlonu za 70 zł i zupełnie wystarczył, nie narzekałem absolutnie. Odpowiednio wyregulowałem pasek i się praktycznie nie przesuwał ani nie uciskał, jedyne co to mi zmechacił koszulkę, w której biegłem maraton.