- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1236 Culés
Gorące dyskusje
Zoker
36
Dobrze, że Anka ma wsparcie, bo też nie wiem co zrobiłbym w tak trudnej... » Czytaj dalej
21 odpowiedzi
EzioAuditoreDF
2
Nie rozumiem fenomenu Haalanda. Czy według Was jest technicznie jakiś gorszy piłkarz od niego?... » Czytaj dalej
31 odpowiedzi
Sysia11
9
5 spotkań w 16 dni no to nieźle. (Oczywiście jeżeli będziemy przechodzić do kolejnych... » Czytaj dalej
48 odpowiedzi
Media
Sonda
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1236 Culés
0
Vini czy Cristiano kto bardziej overall irytował biorąc pod uwagę dotyczasowe kariery?
0
@Herato mnie osobiście CR, jeszcze gorszy buc poza boiskiem niż na boisku. Vini chociaż ma kolegów
Komentarz usunięty
6
@Herato Vini jr i jego walka z wszechświatem.
0
@Herato
1
@Herato vini zdecydowanie, nikt tak nie płacze jak on, wszędzie widzi rasizm, strasznie odklejony człowiek
2
@Herato Nie no, szanujmy się, Ronaldo oczywiście jest bucem, nawet takim dużym dzieckiem, ale nie ma podjazdu do Viniego, zwłaszcza tego Viniego na boisku, wiecznie spłakanego, który pod osłoną rasizmu bezkarnie wyzywa sędziów, prowokuje specjalnie ludzi na stadionie i ogólnie zachowuje się jak małpa.
Jestem zdania, że gdyby skupił się w 100% na piłce, to dziś mógłby być najlepszym skrzydłowym na świecie i mieć przynajmniej jednego złotego balona, ale on woli wdawać się wiecznie w jakieś głupie pyskówki i prowokacje.
Ronaldo oczywiście irytował, machał łapami, ale mimo tego, to Vini jest topką w tej niechlubnej kwestii.
0
@Herato obaj ( 15 znaków )
0
@Herato Vini bez dwóch zdań. CR7 był jaki był ale zapracował na szacunek.