- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1859 Culés
Gorące dyskusje
Michael24
56
https://twitter.com/i/status/2081704566328828130Kiedy pomyślę, że już bardziej bezczelny ten... » Czytaj dalej
44 odpowiedzi
Kgorecki2500
10
Bilet zakupiony na środę, Spider-Man: Całkiem Nowy Dzień, 2D, dubbing. W końcu dobre kino a... » Czytaj dalej
21 odpowiedzi
Peciak
36
https://twitter.com/i/status/2081600862812610594 Wielokrotnie bywalem na tamtejszym SORze, ale z... » Czytaj dalej
24 odpowiedzi
Media
Sonda
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1859 Culés
3
Zasadniczo nie dziwi mnie słaba prezencja Hiszpanii. Wiedziałem, że mają trochę do przejechania, ale nie wiedziałem, że mówimy o takiej skali, że oni przed ćwierćfinałem zrobili 15 tysięcy kilometrów a teraz już mają ponad 20 tysięcy.
2x Atlanta -> Meksyk -> LA -> Teksas -> LA
To ma bardzo ogromny wpływ, zwłaszcza w warunkach pogodowych gdzie były tam mocne upały. Ciągłe długie przeloty, brak czasu na regeneracje i adaptacje bo ledwo zlecą do hotelu to już muszą się pakować na kolejny wyjazd. Ciągle zmiany czasu, klimatu, nawet grali beztlenowo w Meksyku. Nie mieli nawet opcji stałego zakwaterowania bo nie dałoby się tego ogarnąć z takimi dystansami, więc musieli się przeprowadzać.
Tymczasem Francja grała 2x w Bostonie, 2x w Nowym Jorku i 1 raz w Filadelfii. Ten sam umiarkowany klimat, jedna strefa czasowa, brak podróży bo mają bazę w Bostonie i najdalsza podróż wyniosła ich 430 kilometrów więc oni chwilę po meczu już byli w swojej bazie odpoczywać, gdy Hiszpania musiała się pieprzyć tysiąc kilometrów.
Nie mówię, że tu jest jakiś spisek FIFA, ale wiele wyjaśnia czemu Hiszpania wygląda jak zakatowana fizycznie a Francja napieprza jakby na kokainie byli.
Z plusów Hiszpanii, że coś tam się zaadaptowali do Teksasu a Francja pierwszy raz opuszcza swój ciepły kur**dołek.
Z drugiej strony niewiele to daje przewagi, gdy Francja jest świeża i wypoczęta a Hiszpania dokłada kolejne 2 koła do przebiegu.