- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1766 Culés
Gorące dyskusje
Karol145
3
Może mi ktoś wyjaśnić skad wziął się fenomen diety keto? Przecież jedzenie samych potraw... » Czytaj dalej
55 odpowiedzi
Karol145
3
Cytat z Inn Poland :"Wiktoria Brzoska, córka Rafała Brzoski, nie chce, by jej biznes definiowało... » Czytaj dalej
64 odpowiedzi
LAMC_10
5
Oby tym razem ze skutecznym finałem.https://twitter.com/i/status/2077502361153556589
29 odpowiedzi
Media
Sonda
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1766 Culés
2
Macie pod sobą zespół pracowników jest piątek.
Robią wyjątkową i dokładną robotę, kończą wszystko o kilka dni do przodu, na tyle że nie mają już co robić na kilka h przed końcem.
Pozwolilibyście im wyjść płacąc za pełny wymiar godzin, czy na siłę szukalibyście im pracy/kazali siedzieć w biurze mimo że nie ma już naprawdę nic do zrobienia?
2
@QQL5 pozwoliłabym im iść i sama chętnie bym poszła wcześniej.
7
@QQL5 Oczywiście, że wyszlibyśmy wcześniej. Obecnie takiego mam właśnie szefa, że często nas wypuszcza wcześniej, a w okres wakacyjny przez pełne 2 miesiące pracujemy 7h zamiast 8. Finalnie chodzi o to by każdy się wywiązał ze swoich obowiązków i czuł, że pracuje w fajnej atmosferze.
16
@QQL5 niech liczą dziurki w ścianie. Nie obchodzi mnie to, ja im płace i jestem ich panem! do roboty niech się wezmą lenie!
8
@QQL5
Pozwoliłbym wyjść wcześniej.
Obstawiam, że w momencie, gdyby dostali dodatkową robotę w nagrodę za to, że się starali i skończyli wcześniej, to kolejnym razem po prostu celowo wydłużaliby daną robotę i kończyli na styk.
A tak jest szansa na zbudowanie fajnej relacji, co możliwe, że pracownicy docenią, gdyby w jakiejś wyjątkowej sytuacji trzeba byłoby zostać chwilę dłużej.
3
@QQL5 jak zaplanowana robota jest skończona, to po co mamy siedzieć? Posprzątać po sobie i fajrant.
2
@July_6_BcN Sądzę tak samo:)
Pojedyńcze nagrodzenie doda tylko powera na lepsze działanie w przyszłości.
4
@QQL5 Oczywiście. Bo trzymanie na siłę nie daję nic z wyjątkiem frustracji, plotek za plecami szefostwa, niechęć do powtórki scenariusza. Bezsensowna decyzja , jeżeli wszystko zrobiono.
2
@QQL5 pracuje w wielkiej korporacji, kiedyś zawsze tak było czyli kilka lat temu, a teraz ?
Zapomnij, pracownik jest kosztem i trzeba zminimalizować koszty jak najbardziej, ze zlecenia ludzi wypuszcza wiadomo nie zapłacą im a na etacie jeśli wypuszcza to i tak trzeba odrobić
1
@QQL5 nie wiem czy jest sens puszczania prędzej jeżeli moi pracownicy pracują dziennie po 4-5h :-D
4
@QQL5 Mam pod sobą zespół ludzi, ale niestety pracuję w korpo i tu praca jest tak zaplanowana, że nigdy się nie kończy a do tego szefostwo patrzy tylko w tabelki i wykresy. Ale gdybym miał swobodę i sytuację taką jak opisałeś, to bym puścił ludzi wcześniej, bo szukanie jakichś "gównozadań" jest tylko demotywujące. Generalnie gdzie mogę, to idę ludziom na rękę i staram się budować zdrową relację.
1
@Prorokk Niestety boli fakt że ludzie dalej myślą w taki debilny sposób.
Z pewnością lepiej sprawiać że pracownicy nie będą ci lubić a co za tym idzie również ufać. Rozumiem że można chcieć by ktoś został, idk był dyżurującym i jakby się cos wysypało to będzie w pogotowiu ale w każdej innej sytuacji jest to total bezsens.
0
@spacer A jak zrobią robotę w 3h? :D
1
@QQL5 nie pozwalam wyjść bo może gdzieś dojść do wypadku i wtedy ja mam problem. Pozwalam im siedzieć i ściemniać.
1
@QQL5 gdy skończyło się wychodzenie, to właśnie tak to wyglądało,
ludzie zaczęli być niezadowoleni, narzekać, niektóre osoby czyli te najwyżej postawione zaczęły być mniej lubiane, tak to właśnie wygląda.
Ale jak już to powiedział niżej @gaucho104 co w razie wypadku ? Wtedy już może być poważny problem
0
@QQL5 u mnie w kołchozie okazałoby się, że skoro robota zrobiona, to czas rozglądać się za kolejną xD
1
@QQL5 prowadzę małą firmę 5 osobową jest prosta zasada :) im więcej pracujesz tym więcej zarabiasz ale nie ma wytycznych ile kto ma robić dlatego też nie ma ciśnienia przebywania w biurze :-) można powiedzieć że każdy pracuje na swój rachunek
1
@Prorokk @gaucho104 To jest potencjalnie do rozwiązania, ale szefostwo musi się na to zgodzić. U mnie się niestety nie zgodziło - ze 2 lata temu były u nas wstrzymane podwyżki, premie roczne też raczej nie były spodziewane, więc chcieliśmy szczególnie wyróżniających się pracowników wyróżniać i nagradzać chociaż w ten sposób, że dostawaliby np. 4h dodatkowego wolnego. Tylko chcieliśmy to mieć legitnie zrobione, więc musieliby zgłaszać w systemie ten czas jako "nieobecność usprawiedliwiona płatna". Ale dyrekcja się nie zgodziła a ja nie miałem ochoty robić wałów z czasem pracy, żeby zgłaszali 8h a kończyli po 4. I tak temat upadł.
0
@Gary ciekawe rozwiązanie, i zrobione legalnie, ciekawe tylko ile w roku może być takich dni albo godzin wyrobionych dla jednego pracownika ? podejrzewam że mało firm jeśli w ogóle jakieś tak robią, robi w ten sposób
0
@QQL5 Tak, zazwyczaj w piątki w wakacje kończymy wcześniej chyba że ktoś jest na infolinii i obsługuje klientów przychodzących. Praca powinna być jak najbardziej zadaniowa ile się da i bez stałej pensji tylko rozliczana za wyniki.
Wyjątkiem u nas są handlowcy którzy potrafią tyrać po 15h czasem ale z kolei zarabiają więcej niż inni
0
@Gary wstrzymane podwyżki, pewnie roczne - nic bardziej nie denerwować pracownika...
Tam gdzie ja pracuję w tym roku na dzień dziecka pracownicy nie dostali nic dla swoich dzieci...
Pierwszy raz od kiedy zawsze coś było dawane, czyli bon 100 zł albo więcej.
0
@QQL5 wyszlibyśmy wcześniej i poszli na piwo ;)
0
@July_6_BcN twierszisx że Cubarci jedt tak beznadzuejny że nie podolal by zadaniu.Ia tam w niego wierzę.
0
@Prorokk Na dzień dziecka nie ma nic od dawna, kiedyś były jakieś pikniki organizowane, dmuchańce na parkingu, grill itp. Nie mam dzieci, więc nigdy na czymś takim nie byłem, ale wiem, że sporo znajomych korzystało.
Już tuż przed pandemią było coraz gorzej i poszczególne atrackje czy benefity były powoli ograniczane, natomiast ostatnie 2-3 lata były pod tym kątem mocno dołujące. Podwyżki w zeszłym roku odwleczono ze stycznia na kwiecień (i budżet dość średni), premie finalnie były, ale niskie. W tym roku podwyżki od lipca i budżet dramatyczny, nie było czym dzielić. A generalnie był przykaz, żeby każdy coś dostał, co moim zdaniem nie jest dobrą decyzją, ale to temat na osobną dyskusję. Natomiast premie były w tym roku spoko, przynajmniej tutaj można było nagrodzić dobrą pracę, ponadprzeciętne wyniki, wiedzę itp.
Natomiast polikwidowano nam takie rzeczy jak wejścia na basen, jabłka w biurze, parę lat temu zrezygnowano też z piłki nożnej (a wynajęcie orlika na 1,5h w tygodniu to był koszt pewnie poniżej 1000 zł miesięcznie). No i pracy jest więcej a ludzi ubywa, więc dyrekcja nie zgodziła się na puszczanie ludzi wcześniej w ramach nagradzania. A nie chcieliśmy jakoś dużo, na cały zespół prosiliśmy o jakieś 20-30h na kwartał.
Ogólnie atmosfera jest kwaśna i światełka w tunelu nie widać.
0
@QQL5 Skoro kończą wszystko o kilka dni do przodu to znaczy że mają za mało pracy i trzeba im obowiązków dorzucić, a nie wypuszczać wcześniej.
0
@LAMC_10 i właśnie taka mentalność niszczy zespoły:)
0
@QQL5 To był żart jak coś.