La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1219 Culés

0

Panowie trochę wstyd o tym mówić ale może ktoś będzie mi w stanie doradzić. Mój ojciec ma duży problem z alkoholem i praktycznie od miesiąca jest strasznie nerwowa atmosfera w domu moich rodziców. Może ktoś sie z was orientuje jak takiego człowieka wysłać na odwyk? Od razu mówię że nie ma dnia żeby był trzeźwy. Czy można go jakoś legalnie usunąć z domu wysłać na leczenie? Moja mama to juz jest kłębkiem nerwów. Próbowała go tyle razy wyprowadzić ale bezskutecznie.

4

@L4ngusta żaden wstyd, nie bójcie się mówić o swoich problemach

niestety jeżeli ojciec nie chce dobrowolnie podjąć się leczenia jedyna droga to ta sądowa

3

@L4ngusta
Moj ojciec miał problem z alkoholem i już nie zyje od ponad roku zmarł w wieku 66 lat. Przyczyną śmierci to rak płuc, ale nie ma sie co oszukiwać piciem sobie "pomógł" - Odwyk to nie jest takie proste. Odstawienie alkoholu raptownie bez tak zwanej "sety" u alkoholika w zaawansowanym stadium choroby może się skończyć tragicznie. Ja przez ostatnie 6 miesięcy nie gadałem z ojcem. Dostał zjebie i nie mieliśmy praktycznie żadnej relacji.

4

@L4ngusta Z doświadczenia wiem, że nie wyślesz takiej osoby na leczenie, nie przetłumaczysz, i niestety, ale najczęściej kończy się to po prostu na cmentarzu - smutna prawda.

Taka osoba sama musi zdać sobie sprawę, że ma problem, bez tego nic się nie zdziała.

2

@AmigoBlancos najgorsze jest to że moja mama musi wracać z pracy i oglądać te zwłoki. Jutro miał jechać do roboty w delegacje. Od piątku miał czas sie ogarnąć ale gdzie tam. Byle sie napić

3

@L4ngusta Mój ojciec pił przez całe moje życie czyli 25 lat, zmarł 6 lat temu. Powiem Ci tak, można robić różne rzeczy ale jeśli ojecic sam nie będzie chciał to nic nie da. Mój tata przerobił od cholery każdego typu leczeń, kupę kasy straciliśmy a w domu była bieda. Były leczenia sądowe chyba masz wtedy jakieś 2 miesiące leczenia,kurator itp. Nic to nie dało a z czasem to już pił co raz częściej i dłużej. Jedyne co bym Ci doradził to absolutnie walka o to by się rozstać i oczywiście wszystko sensownie załatwić pod względem majątku itp. Wiem , że to trudne i czasem wydaje się nie wykonalne. Oczywiście mówię o sytuacji gdzie po długim czasie nie widać poprawy.

2

@LeszekFCB @L4ngusta
No 100% racji. Wszyscy mi mówili, że to jednak ojciec, a ja powiem UJ nie ojciec. Za to co przechał mozna vy ze dwie chałupy teraz postawić i żyć z wynajmu na bardzo wysokim poziomie. Zostawiając pieniądze jednak na boku. Warto się od takiej osoby odciąć dla komfortu psychicznego.

0

@bartekvisca jeśli chodzi o sprawy majatkowe to dom rodziców jest juz na mnie. I sie zastanawiam jak takiej osoby sie z tego domu pozbyć

1

@AmigoBlancos też mi każdy gada że to jednak ojciec ale ile razy można podawać rękę. Jechał do pracy nagle dostał padaczki i musiałem zrobić blisko 1000 km w dwie strony żeby go odberac że szpitala. Następnego dnia znów sie napił

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?