- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1263 Culés
Gorące dyskusje
Karol145
1
Czy ja dobrze widzę, że deportowali Ukraińca za to, że złowił suma? Ja pierdziele co za chory... » Czytaj dalej
144 odpowiedzi
MirusAmisz
34
@Kgorecki2500 No ładnie ładnie kolego, to sobie nagrabiłeś. https://x.com/krulbijedame/status/20... » Czytaj dalej
35 odpowiedzi
LAMC_10
3
Jak córka to Maja, jak syn to Leon.
30 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1263 Culés
6
Właśnie obejrzałem po raz pierwszy Avatara i nie mogę wyjść z osłupienia, że film za tyle kasy, który do tej pory jest najlepiej sprzedającym się filmem w historii kina, jest prawie trzygodzinnym remakiem Pocahontas z niebieskimi ludzikami i zwierzątkami na USB O.o
12
@Ledsbourne Mnie tam to nie dziwi, bo film naprawdę świetny.
2
@KamQiX nie oglądałeś Pocahontas :)
0
@Ledsbourne Szczerze, ja tego filmu wręcz nie znoszę, nie wiem co mnie w nim odpycha ale nigdy nawet go nie dokończyłam...
3
@ACpiorunDC No racja, faktycznie nie oglądałem. Co jednak nie zmienia faktu że Avatar mi się podobał.
1
@Klaudix Mi się udało dokończyć, ale w środku momentami naprawdę przysypiałem :) Też lubię czasem obejrzeć kasowego "gniota" naszpikowanego efektami specjalnymi (nawet ostatnio na nowym Bondzie w kinie byłem) i lubię, jak takie filmy próbują mieć jakiś głębszy sens, ale tutaj jedynie naprawdę dobre efekty i ładne widoczki rekompensowały denną fabułę. Ale aż taki sukces kasowy jest dla mnie równie żenujący jak fakt, że odtwórca roli Iron Mana jest najlepiej zarabiającym aktorem na świecie :v
0
@Klaudix ja też mam tak samo :P
0
@Ledsbourne Akurat Roberta Downey Jr uwielbiam więc się nie wypowiem :D ale jednak trochę za dużo dostaje, może naciska na dobre wynagrodzenia. Bo moim zdaniem na pierwszym miejscu powinien być Brad Pitt biorąc pod uwagę rozpoznawalność, bogatą filmografie i nieprzeciętne umiejętności.
2
@Klaudix Mnie jakoś Robert Downey Jr nie kupił w Iron Manach, które mi się średnio podobały - w ogóle strasznie mnie dziwi, że "Marvel Universe" z Iron Manami i Avengersami (nie oglądałem wszystkich filmów, bo jest ich... sporo) jest o wiele bardziej kasową marką od X-Menów, gdzie oprócz efektów i naparzania się są zaszyte jakieś głębsze idee no i gdzie jest naprawdę obsada z najwyższej półki (McKellen, Stewart, Fassbender, Bacon).
Brada Pitta też bardzo lubię i w sumie mogę się zgodzić, że biorąc pod uwagę i talent i rozpoznawalność powinien być w zarobkowym topie :) I jednak gra w lepszych filmach niż Sherlocki i Iron Many :D
0
@Ledsbourne Nie wiem jak oni to zrobili ale mi się ta Avaratka podoba :D
0
@Ledsbourne Jesli chcesz obejrzec ciekawy i zapierajacy dech w piersaich film, polecam obejrzec "Dume i uprzedzenie" Arcydzielo ! Z Rosamund Pike i Keira!
1
@FabsFAN Hmmm, nie wiem, czy to byłoby kino w moim stylu ;) Ale patrz, co znalazłem: http://www.filmweb.pl/film/Duma+i+uprzedzenie+i+zombie-2016-554803 :D
0
@Ledsbourne Widziałem to, koszmarny pomysł.
.filmweb.pl/Duma.I.Uprzedzenie
To jest najlepsza wersja. Tak mnie wciągnął film, że aż ksiąŻkę przeczytałem.
1
@FabsFAN No wiem, że o ten Ci chodziło, słyszałem o tym wcześniej i w sumie nawet widzę, że moi filmwebowi znajomi dali mu całkiem niezłe noty - ale nie jestem przekonany, czy by mi się spodobał, a mam jeszcze pewnie jakieś 500 filmów do "pilnego" obejrzenia :P
1
@Ledsbourne Avatar był alegorią wojny w Iraku, więc głębszy przekaz był, pytanie na ile to się udało Cameronowi to inna sprawa.
0
@Klaudix według mnie, najśmieszniejszy jest fakt iż Leonardo Di Caprio nie dostał Oscara,mimo Titanica czy choćby Wilka z Wall Street. Według mnie jeden z najlepszych aktorów, a obok Morgana Freemana i Nicholsona mój ulubiony :)
1
@Ledsbourne Jak "Duma i Uprzedzenie" to tylko książka. Żaden film nie odda geniuszu pisarskiego Jane Austen. Ostatnio tak byłam zafascynowana książką, że sięgnęłam po film i to było najbardziej zawodzące mnie 120 minut moim życiu. Historia bez emocji, suche kwestie wyciągnięte z książki, i których było tak mało w stosunku do oryginalnej historii, że człowiek poprostu nie może zrozumieć fenomenu dzieła Jane Austen.
1
@pax Podobno scenariusz powstał w 1995, więc chyba chodziłoby o pierwszą wojnę w Zatoce Perskiej. Ale jak dla mnie jedynym podobieństwem było rozpętanie wojny w celu zdobycia cennego surowca. Całość bardziej kojarzyła się z kolonizowaniem Nowego Świata, zwłaszcza biorąc pod uwagę podobieństwo niebieskich ludzików do Indian. Tak czy inaczej, dla mnie całość wyszła zbyt patetycznie, co jest zresztą bardzo częste w amerykańskich wysokobudżetowych produkcjach. Nie lubię, jak to "przesłanie" jest mi podawane na tacy ani tym bardziej wciskane na siłę wszystkimi otworami :D
1
@Szczepano Brad Pitt również nie dostał Oscara (za aktorstwo, dostał jako producent za film), to samo Edward Norton. Najlepszą rolę Di Caprio zagrał w "Co gryzie Gilberta Grape'a", oglądając jego ostatnie filmy mam wrażenie, że w każdym gra bardzo podobnie. Zresztą Nicholson tak samo chyba w KAŻDYM swoim filmie gra właściwie tę samą postać. Rozumiem, że najwięksi aktorzy mają pewną manierę grania, ale on na serio przegina z tym :P
0
@Ledsbourne Kto, Di Caprio czy Nicholson? Osobiście wole ta dwójkę, niż Brada Pitta. Cenie sobie bardzo za to Clooneya, czy Mata Damona. Lubię oglądać z nimi filmy, bo pasują zarówno do komedi jak i do akcji, niezwykle uniwersalni aktorzy. Wracając do Di Caprio, to podobała mi sie jego gra w Aviatorze i wielkim Gatsby. I tu sie mogę zgodzić, on zazwyczaj gra bogatych krętaczy. Niemniej jednak pasuje do takich ról, wiadomo-o gustach sie nie dyskutuje :-)
1
@Ledsbourne Niestety Stany mają to do siebie, że nad wszystkim i wszystkimi musi powiewać amerykańska flaga na zakończenie filmu, a samotny bohater zmierza ku zachodzącemu słońcu jak John Wayne.
Kiczowaty w przekazie zgoda, jednak więcej pewnych podobieństw bym sie tu dopatrywał - chociażby wpływ koncernów i ich samowładztwo, werbowanie najemników (a nie regularnych żołnierzy), ale to pewne niuanse, sam Avatar powstał jednak w momencie wojny i ten przekaz wtedy był na czasie.
1
@Ledsbourne Avatar to naprawdę niezły film, pod warunkiem, że ogląda się go w kinie z dystansem. Niezła rozrywka i tyle tematu.