- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1554 Culés
Gorące dyskusje
TR3YWAY
5
Lewy widzę znowu porażka w USA. No tak, jak nie będzie miał serwisu Yamala, Raphy czy Pedriego... » Czytaj dalej
38 odpowiedzi
Jakchcesz
8
Kto wygra: Mourinho ze składem za 1,5 miliarda czy Hansi Flick który do roboty przyjeżdża... » Czytaj dalej
16 odpowiedzi
Kgorecki2500
4
Obawiam się Realu w tym sezonie. Mam nadzieję, że moc przyjaźni znowu nam pomoże bo na... » Czytaj dalej
23 odpowiedzi
Media
Sonda
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1554 Culés
38
Atletico bramek strzela mało (w porównaniu do Realu i Barcy) ale tracą ich jeszcze mniej... Może się powtarzam ale Diego Simeone zrobił z Atletico zespół na najwyższym poziomie.
Do dzisiaj jest mi ich szkoda jak sobie przypomnę tą główkę Sergio Ramosa... Oni zasługiwali wtedy jak nikt inny na ten triumf w LM.
5
@Stinger Cala faza pócharowa sie realowi fuksla jak zawsze .
17
@Stinger "słupki Mkhitariana..."
9
@GenerałXavi Dokładnie... ale piłkarze po stracie drugiej bramki opadli z sił, a potem kolejna i myślę że po prostu olali... Byli sekundy od triumfu LM, a przegrali 4-1... Jeden z najbardziej niesprawiedliwych wyników jaki widziałem.
0
@Stinger Strzelili wtedy gola po błędzie Casillasa, gol Ramosa to fart Ale w dogrywce opadli z sił, było widać jak ich sezon wtedy wykończył
1
@Wafelo Sezon ich wykończył to fakt ale zobacz jaką mieli wtedy kadrę... Nic dziwnego że w końcówce maja byli zmęczeni tym bardziej że wielu pisało wtedy że ATM spuchnie... a nie puchli do końca.
Poza tym uważam podobnie jak Generał, po tej bramce Ramosa jeszcze chcieli grać ale po kolejnej jakby pęki psychicznie, było tak blisko... a jednak przegrywali... Gol numer 3 i 4 to już "olanie", wiedzieli że nie są już w stanie na nowo się "nabuzować" i mieli po meczu.