- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1097 Culés
Gorące dyskusje
Karol145
1
Czy ja dobrze widzę, że deportowali Ukraińca za to, że złowił suma? Ja pierdziele co za chory... » Czytaj dalej
89 odpowiedzi
MirusAmisz
19
@Kgorecki2500 No ładnie ładnie kolego, to sobie nagrabiłeś. https://x.com/krulbijedame/status/20... » Czytaj dalej
30 odpowiedzi
FcPortoFan1999
0
Przepiękny dropshot.Szkoda że tak mało go używa dzisiaj.
15 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1097 Culés
1
Tak, mam ból dupy. I muszę go wyładować gdzieś przed meczem. Jak Real wygra LM w tym sezonie to będzie naprawdę szczyt niesprawiedliwości. Atletico na to po prostu zasługuje, oni nie mają żadnego Ronaldo, Bale'a, wszystkich, ich wyniki są zdecydowanie zasługą stylu gry narzuconego przez Simeone. Jestem pewien, że z innym trenerem Atletico byłoby gdzie indziej. Do tego klubu nie przyjdą największe gwiazdy, tylko młodzi piłkarze, którzy zostaną przez Cholo wkomponowane do zespołu. A Real... Dostał chyba jedną z najłatwiejszych drabinek w historii LM. Zresztą... pokuszę się o zestawienie rywali Barcelony rok temu, kiedy udało nam się sięgnąć po Puchar, wraz z informacją które miejsce rywale wtedy zajmowali w lidze. Na dole takie same informacje o rywalach Realu.
BARCA:
1/8 - Manchester City (pierwszy mecz - poz. 2; rewanż - poz. 2)
1/4 - PSG (pierwszy mecz - poz. 1; rewanż - poz. 1)
1/2 - Bayern (pierwszy mecz - poz. 1; rewanż - poz. 1)
finał - Juventus (poz. 1)
REAL
1/8 - AS Roma (pierwszy mecz - poz. 4; rewanż - poz. 3)
1/4 - Wolfsburg (pierwszy mecz - poz. 8; rewanż - poz. 8)
1/2 - Manchester City (pierwszy mecz - poz. 3; rewanż - poz. 4)
finał - Atletico (poz. 3)
Idąc dalej - mimo, że Barcelona mierzyła się z drużynami, których najgorszym miejscem aktualnie zajmowanym było drugie, wygrała sześć spotkań, przegrywając 2:3 z Bayernem na wyjeździe. A Real? Statystyki niby fatalne nie są (4-1-1), ale jeśli dodamy fakt, że o ile Barcelona przegrała z silniejszym Bayernem 2:3, o tyle Real uległ 0:2 ósmej drużynie Bundesligi, która ich wręcz zmiotła, Real nie istniał. No, i Barca nie awansowała do finału LM po samobóju z drużyną, która nie grała praktycznie nic.
2
@SuperPatsonFCB Po części "wina" PSG, bo mogli przejść City i wtdy Real mierzyłby się z drużyną zajmującą pierwsze miejsce.
A do tego oczywiście fart Realu, no i tak wyszło.
1
@SuperPatsonFCB No tak, ale skoro już tak przedstawiasz sprawę to warto zauważyć, że w tamtym roku każdy nasz przeciwnik miał bardzo poważne osłabienia w drużynie z powodu kontuzji.
0
@SuperPatsonFCB Jasna sprawa. Real w tym roku na farcie dotarł do finału. Powinni się zatrzymać na 1/4, gdyby brać pod uwagę tylko to, kto zasługuje na poszczególne miejsca w tegorocznej LM na podstawie grania w całym sezonie. Toć to Juventus lepiej się prezentował od Królewskich. Zakrzywioną rzeczywistość mamy w lidze, ponieważ Barca oddała niepojęcie mnóstwo punktów, tak, jakby specjalnie chciała dać nadzieję Realowi, a potem brutalnie im to zniszczyć. Byliśmy zdecydowanym numer jeden w lidze, a Atletico bitym numer dwa, taka prawda. Ale ten turniej rządzi się swoimi prawami, decyduje drabinka, ustawione bardzo często losowanie, dobry dzień i fart. Ronaldo to killer, więc ładuje bramkę za bramką, dlatego ich ciągnął jak mógł. Ale to Atletico przeszło drogę jak Barcelona 14-15 i zasługują całkowicie na tegoroczny puchar mistrzów Europy. Pokonali samych mistrzów, przeszli mocną mimo że w kryzysie Barcelonę, cholernie dobry Bayern, nie prezentując już antyfutbolu. Cholo zbudował w tej chwili solidną drużynę, która po prostu gra defensywnie, inteligentnie się przemieszcza, wyprowadza zabójcze kontry. I są w finale, bardzo zasłużenie. Niektórym może się nie podobać ten styl, ale to żelazna defensywa, jakiej ja osobiście przez lata nie widziałem. Może kiedyś, może Alves-Pique-Puyol-Abidal, może. Ale naprawdę to solidna drużyna. I mam nadzieję, że za rok to właśnie im będziemy mogli odebrać pożyczoną teraz koronę. Chętnie zobaczyłbym ich w superpucharach i KMŚ. Oby dziś wygrali.