La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1155 Culés

konto usunięte

0

Wlasnie ogladam sobie 3 mecz finalowy NBA z 2004 pomiedzy Lakers a Pistons.
Niesamowicie pamiec potrafi platac figle.
Ogladam wlasnie trzeci mecz i 13 lat temu nie wychwycilem tego, ze Detroit mialo az tak wielka przewage. Wynik w calej serii (4-1) mowi za siebie ale to jak Pistons stlamsili Kobiego i reszte "hall famersow" to az niewiarygodne.
Minelo 13 lat i musze przyznac, ze poziom gry w ofensywie strasznie sie podniosl a szczelna, twarda obrona zeszla na drugi plan.
Choc jak patrze na ten sezon to Detroit po kilku latach znowu stworzylo zgrana paczke wyrobnikow z Dummem i Bradleyem na czele.

Ps. Ciekawe czy w ogole sa tu jacys fani NBA :D

0

@El dominatore Oczywiście ze są. :D

0

@El dominatore Trochę chciałbym aby wróciła era Bad Boys, bo jak teraz widzę ligę, która straciła jaja to trochę smutno.

konto usunięte

0

@KapiFCB Troszke tak ale ja po kilku latach lekkiego przestoju wrocilem niedawno ( z 3 sezony temu) do regularnego sledzenia (jak czas pozwoli to ogladania w nocy) NBA. Glownie za sprawa takich graczy jak Giannis czy ostatnio Ben Simmons i zjawiskowych zespolow jak Goldeni czy stare dobre SA, ktore to teamy sa tak od siebie tak rozne ale na swoj sposob niesamowite.

konto usunięte

0

@El dominatore Tamten sezon Lakersow to efekt kłótni między Shaqiem a Kobem, gdzie Shaq nie chciał tracić pozycji absolutnej gwiazdy, a Kobe chciał ją posiąść. Jak się skończyło wiadomo - Shaq pomógł 2 lata później zdobyć 1 pierścień w historii dla Miami :). A Detroit, najpierw się jeszcze w miarę trzymali, a później przepadli i są obecnie w czymś co nazywamy „limbo”. Między playoffami a tankowaniem, moim zdaniem najgorsza możliwa opcja - ani nic nie igrasz, ani gwiazdy na przyszłość nie wydraftujesz. A Lakersi - póki był niezły Kobe trzymali się, zgarnęli jeszcze kilka pierścieni, a później zaczęli ostro tankować, tylko ze z dwójkami biorąc Ingrama, Russela czy teraz Bonzo LOLa, nic jeszcze specjalnego nie złożyli (co mnie swoją ddrogą cieszy, nie lubię ich przez #1 głupich kibiców #2 hype wokół Bryanta i okrzykiwanie go GOATem)

A fani NBA są :))). Jak widzisz. Chciałem zacząć jakoś mocniej pisać o tym, czy wrzucać ciekawsze wyniki i statystyki z nocy, ale to niestety dość dużo roboty na małą ilość czasu.

konto usunięte

0

@oleka222 Ja osobiscie uwazam Kobiego za bardzo przereklamowanego gracza. Nie mowie tu oczywiscie zeby go od razy porownywac do Carmela ale moim zdaniem gowno by ugral bez Shaqa a w kolejnej erze bez Gasola, ktory przycmil Kobasa zarozumialasa.
Najbardziej moj stosunke do Kobiego oddaje wypowiesz Mistrza Zen - "Chcialem by Kobe byl takim graczem jak James". Za Jamesem rowniez nie przepadam choc uwazam ,ze to jest top 3 w historii NBA (jaka dane bylo mi ogladac) to jednak stawiam go znacznie wyzej niz grajacego pod siebie i goniacego za rekordami Kobasa, ktory do dla mnie jest "Cristiano NBA" :D

Co do tankowania to od zeszlego sezonu licze, ze 76ers dadza rade bo sklad maja teraz tylko lapac expa i co najwazniejsze, byc zdrowym (via Embiid).

konto usunięte

0

@El dominatore Podobnie z Kobem, nie rozumiem osób krzyczących ze LeBron jest gorszy, bo ma mniej pierścieni. Kobe oddawał milion strzałów na niskiej skuteczności, ale ze tych rzutów było od groma, to punkty zawsze wpadały. LeBron jest strasznie uniwersalny, od czasu gdy wrócił do Cleveland jeden z moich ulubionych koszykarzy (ogólnie lubię dominujących silnych/niskich skrzydłowych, do pily). Do tego co ważne dla mnie o świetnym charakterze i poczuciu humoru. Ma 8 finałów już i nie zdziwie się jeśli dobije spokojnie do 10. Tylko dokąd odejdzie po sezonie? Nie wiadomo. Nienawidzi Gilberta, wiec odejdzie, ale nikt w lidze nie ma kasy dla LBJ, a jak ma pieniądze, to albo nie ma kadry na finał (Lakers, Atlanta, Bulls, Sacramento, Phoenix), albo nie pasuje do systemu (76ers). 2 w historii jak dla mnie, za MJ

W proces sam wierze i uważam ze Philly stac na dużo i byłbym pewny, ze za 3 lata będą contenderem, lecz sposób zarządzania oraz kadra medyczna to jakiś dramat. Tylko w tym roku, który jest narazie najmniejsza porażką Coangelo, grali kontuzjowanym Fultzem narażając młodego na większą kontuzje oraz ostro pokłócili się z Okaforem, który w offseasonie zrobił wszystko żeby wrócić do skladu. Jeśli chcieli goscia opchnac i ustawić 5 pod Embiida (który musi schudnąć z 7kg, o czym sam mówi) i Holmesa/Amira to mogli go wystawić w 5 meczach i opchnac za dobre picki (od Bulls którzy go chcą raczej będą niezle) niż pójść z nim na noże i dostać pewnie jeden drugorundowy. Poza tym, to wciąż gość z dużym potencjałem, 3 pick z 2015 i AllRookie 2016. Tylko mu się nie chce grać dla Philly (od samego początku było to widać, na konferencji z podpisaniem kontraktu wymownie rzucił koszulką).

Wydaje mi się, ze za kilka lat Sixers z Minnesotą będą się bić o pierścień, a Boston pozostanie „The King Of The Fourth” :))))

A GSW nie lubię. Za dobrzy są, chyba najlepszy team w historii - 2 MVP, do tego 3 All Starow (byłych i obecnych) oraz zadaniowcy idealnie wpisani do taktyki small ballowej Kerra z świetną trójką bądź uniwersalni. Nie lubię takich absolutnie najlepszych machin nie do pokonania :D

Jakby co na YT jest świetna rzecz - Game of Zones - połączenie GOTa i NBA - polecam jak znasz angielski.

konto usunięte

0

@oleka222 A ja lubie Goldenow bo sami sobie ulozyli sklad z draftu i nawet rookie ktorzy przychodza sa wybierani z glowa. Wszyscy mowia o nich, ze skopiowali Miami i sobie zrobili super-team a z gwiazd dokoptowali tylko (albo az) Duranta a przeciez reszta allstarow to zaciag z draftu w tym Green z 89655 numerem w 785 rundzie :D
Na Kerra jako zawodnika nie moglem patrzec ale zawsze byl bardzo inteligentnym facetem i na ławce to procentuje. Jesli sam McGee zaczal na prawde myslec na boisku to znak, ze Steve moglby nauczyc tabliczki mnozenia nawet karalucha.
Co do LBJa to dla mnie nr 2 za MJem (za ktorym nie przepadalem) ale tylko jesli chodzi o ofensywe. Szkoda, ze nigdy nie przylozyl sie porzadnie do obrony bo ma na to warunki. Niestety obrona to nie tylko chase-blocki i przechwyty a Lebron na zaslonach czy na pol-dystansie czasami gra az dramatycznie.

W tym sezonie Goldeny i pewnie nikt im nie podskoczy.

konto usunięte

0

@El dominatore Miałem podobne odczucia apropos GSW. Do momentu gdy ich roster nie został wzbogacony o pewną żmiję, która po tym jak zmarnowała w PlayOffach prowadzenie 3-1 swojej Oklahomie (tak, według mnie on jest głównym winowacją porażki, bo jeśli MVP sharpshooter, pod którego ustawiony jest system rzuca kilkanaście punktów, a nie kilkadziesiąt, to coś jest nie tak). Bo poza tym, to draftowali genialnie - w swoim rosterze nie mają przecież żadnego gościa z jedynką - Stev chyba z 7, Klay z 11, Green z 35. Do tego świetnie dobrani wolni agenci i weterani pasujący Kerrowi do tej aż chorej wersji small balla ( bo jeśli w meczu twoją piątką jest wyrośnięta trójka, to już jest jakieś ekstremum small balla)


Jakby co, nie dziw sie jak w moich wypowiedziach nie będą ci się zgadzały pozycje - są 2 szkoły oceny - według pozycji podczas atakowania i pozycji którą się kryje w obronie. Dlatego chociażby Giannis czy Simmons to dla mnie "ball-handling" 4, a nie jedynki :)

konto usunięte

0

@oleka222 Ja tam nie mam nic do Duranta. Moim zdaniem i tak dlugo wytrzymal z (tak go nazywamy z kumplami) Kogutem bez Glowy. Russ to taki Giannis na pozycji PG tylko ze jest tepy jak stare nozyczki. Uwazam, ze jesli nie bedzie gral z kims kto za niego bedzie prowadzil gre to nigdy pierscienia nie zdobedzie. Teraz zrobili "wielka trojke" ale z tch trzech to tylko Paula bym chcial. Carmelo to pieprzony len, Russ to baran a George dobrze broni, ciezko pracuje tylko ta kontuzja zadecydowala o tym, ze nie wskoczyl na poziom wyzej.
Ogolnie mam ubaw z Thunders. Swietny center, niby wielka trojka grajkow do tego Robertson jako taki Ron Harper, na lawce paru strzelcow i ten Grant a przegrywaja jakby mieli sklad do tankowania prawie. Powinni koniecznie podpisac kontrakt z Gibsonem i zostawic Kantera bo Anthony to juz tylko pieniazki liczy i robi sie coraz bardziej okragly.
Durant opuscil moim zdaniem tonacy statek, przyszedl do takiego teamu gdzie mial byc dopelnieniem a stal sie ich najlepszym graczem a do tego w defensywie gra jak Garnett w swoim primie. Lubie goscia bo jest skromny, choc czasami probuje udawac twardziela i to zabawnie wyglada. W NBA nikt nie udaje, ze jest wierny barwom i idzie tam gdzie jest lepszy projekt. Dlatego dla mnie Durant nie jest zdrajca tylko inteligentnym kolesiem, ktory mial juz dosc PG nie potrafiacego nawet na moment kontrolowac tempa gry.

Ps. Game of Zones mnie zabila :D Goscie tak tak trafiaja w sedno, ze az boli!
Z Hardenem na PG i Durantem wybierajacym zespol bylo jak na razie najlepsze. No John Wall - "najlepszy PG w lidze... tzn z pierwszej trojki... tzn z pierwszej trojki na Wschodzie" :D Akurat sie tak sklada, ze Gre o tron ogladalem i łapie klimat a Pop i Inni mnie rozbroili.

konto usunięte

0

@oleka222 Wlasnie ogladam Sixers z Goldenami. Ten Simmons to jest jakis freak. Gdyby nie to, ze oddaje rzuty z poldychy i osobistych to nigdy bym wykminil, ktora reke ma mocniejsza. Wszystko wyglada tak plynnie i naturalnie - wsady, lay upy czy haki po pivocie... Serio chyba najlepiej wyszkolony gracz mlodego pokolenia jakiego widzialem. Do tego mysli i probuje (jak na razie) grac w obronie.

konto usunięte

0

@El dominatore OKC, a w szczególności Westbrook (którego również uważam za idiotę sztucznie podkrecajacego statystyki, rozumiem rok temu rekord triple-Double, ale to Broda był jednak lepszy i więcej dał drużynie, dlatego uważam, ze to on powinien być MVP, 2 lata temu dali Curremu tez chyba tylko za wyniki GSW, a nie jego) musza rozkminić, jak grać 3 zawodników, którzy są typowymi ball handlerami - jakby na boisku były 3 piłki, to raczej oni by wygrali ligę. Ale Russ oddaje mnóstwo niepotrzebnych rzutow, mając na pozycjach George i Melo, którzy są świetnymi strzelcami. Z tej trójki to moim zdaniem, właśnie Westbrook najgorzej rzuca, a on oddaje rzuty z dupy, zabiera zbiórki żeby tylko triple dłubie było. Poza tym, w tym roku wyglada jak za najgorszych lat „Big 0” - przemotywowany, pchający na sile każda akcje. A ma idealnego skrzydłowego do rzutów - Melo, który jak chce to potrafi wszystko, oraz wszechstronnego SF w postaci George. Tak jak mówię, trener musi znaleźć jakies rozwiązania taktyczne akcji, ograniczyć star-basket Westbrooka i mądrzej mieszać lawką (mimo ze OKC nie ma głębi, ale moim zdaniem, jak się ogarną, będą walczyć z Wilkami o finał konferencji)

Durant boli, ze odszedł do historycznej drużyny, od której dostał w dupę jak mało kto. Jakby poszedł do rodzinnego Waszyngtonu i zdobyl pierścień (bo z Wallem, Bealem i Gortatem miałby duże szanse) miałby olbrzymi szacunek. A wybrał najłatwiejszą możliwą drogę.

A Simmons, cóż, generational talent. Co ciekawe, osobiste rzuca ręką, która uważa za słabszą, bo tak mu wygodniej. Musi tylko popracować nad jump shotem, osobistymi i trojeczką. Ale po pierwsze, nie jest to niezbędne, LeBron tez nie jest wybitnym strzelcem, po drugie on ma dopiero 20 lat i w drużynie jednych z najlepszych rzucających w NBA. Jeśli utrzyma dyspozycje, powinien zostać nie tylko ROTY, lecz także AllStarem w tym roku. Do tego Embiid z podobnymi możliwościami co Simmons, pomyłka genetyczna, o 7’2 ft wzrostu, zwinności niejednego rozgrywajacego i niesamowitym wyskoku. Do tego świetna trójka i jeden z najlepszych rim protectorow ligi. Tylko teraz po kontuzji lekko mu się przytyło i musi schudnąć, o czym sam mówi. Jest jeszcze Fultz, który może nie ma papierów na najlepszego zawodnika generacji, ale to typ jakich w tej lidze brak. Duży „combo guard”, z olbrzymią rozpiętością ramion (6’11, znacznie większy od wyższego Lonzo), świetnie rzucająca (może oprócz osobistych) oraz świetnym dryblingiem. Bardzo, ale to bardzo, przypomina mi Hardena (nawet stosunek do obrony mają ten sam, potrafią, ale po co to robić). Tylko ta trójka będzie miała za kilka lat pewien problem - wszyscy trzej są lubią trzymać piłkę i prowadzić Gre.

Game of Zones jest wybitne, osobiście najbardziej lubię z pożegnaniem Kobego i „he never passes”, „King of The East” oraz Magica czytającego ksiege młodym - i Lavar jako Matka Smoków

konto usunięte

0

@oleka222 Embiiiiiiiiiiid :)

konto usunięte

0

@El dominatore Dokładnie. Eeeembiiiiiid i jego wywiad pomeczowy. Jednak jego forma na boisku jest wprost proporcjonalna do formy w mediach społecznościowych (zdjęcie z podpisem „Free LiAngelo na hali w UCLA”, czy dzisiejszy wywiad)

Do tego Lonzo z tylko 2 pkt zawsze cieszy :D

konto usunięte

0

@oleka222 http://www.givemesport.com/1195891-warriors-kevin-durant-says-aint-no-such-thing-as-loyalty-in-the-nba

I to jest to o czym mowilem. Dlatego lubie Duranta-
szczery, skromny chlopak z wielkim talentem.

konto usunięte

0

@El dominatore Właśnie czytałem ten sam wywiad na The Ringerze :D
Osobiście według mnie będąc wtedy 2 co do jakości zawodnikiem ligi, doszedł do drużyny historycznej, przez która został upokorzony w PlayOffach. 28 innych drużyn w lidze bym zrozumiał, ale niekoniecznie GSW.
Za gre ma u mnie olbrzymiego plusa - jak pisałem uwielbiam wszechstronne 3 i 4, ale człowiek z niego średni. Nie radzi sobie z hejtem - słynne multikonta na Twitterze atakujące Oklahome czy sytuacja na gali ESPYs po żarcie Manninga.

konto usunięte

0

@El dominatore https://www.theringer.com/nba/2017/11/17/16669644/nba-winners-joel-embiid-ben-simmons-jayson-tatum-celtics-sixers

Fajnie opisany 1 miesiąc w NBA i zmiany u Sixersow czy postęp Greek Freaka. Mimo iż Billa Simmonsa średnio znoszę, tak to jest naprawde ciekawie napisane. Nie zgadzam się tylko z tezą, ze w „redrafcie” z jedynką byłby obecnie wybrany Tatum, który nie jest w pierwszej trójce pierwszoroczniaków w żadnej ważnej statystyce. Do tego nie uwzględnia Fultza, który jak każdy nowy w Philladelphi, przez swoje pierwsze dni poznaje sztab lekarski Sixersow :D. Ale to jednak chłopak, który jeszcze po drafcie określany był jako „Tier 1” - czyli „cant miss”, które to określenie mielo od 2012 roku tylko 7 zawodników, i wszyscy zostali najmniej AllStarami (oprócz Bena Simmonsa, który w tym roku dopiero zostanie). Przez kontuzje został lekko zapomniany, a to wciąż największy prospekt w tej klasie draftu

konto usunięte

0

@oleka222 Tatum to strasznie kompletny i inteligentny gracz do tego nie szaleje i wydaje sie, ze jego styl jest bardziej "energooszczedny" a to mu dobrze wrozy.

Ogolnie jesli mialbym stawiac na przyszly nr 1 w calej lidze to Embiid ale mam duuuuuze "ale"... Po prostu uwazam, ze skonczy jak Oden. Jesli po roku wzmacniania sie po kontuzji ona powraca po pol roku to znaczy, iz nie jest dobrze. Do tego Joel gral co drugi mecz i to ograniczona ilosc minut a i tak sie polamal. No i jesli gosc wraca z 7 kg nadwagi to kiepsko z jego "work etic".

Jesli mu jego kolana pozwola to bedziemy go wymieniac jednym tchem z Shaqiem, The Dreamem, Jabbarem i Robinsonem jako jednym z najlepszych centrow w historii.

Co do Freaka to koles jest typowym tytanem pracy a do tego (nie chce wyjsc na rasiste ale... :) ma "biała glowe" i "czarne cialo" :D Gra z taka sama pasja w obronie co w ataku i gdyby mial podejscie do tego pierwszego jak Harden, Russ czy nawet Lebron to pewnie mialby staty w granicach 35/15/7. Widac, ze ma reke coraz lepiej ulozona i pewnie za sezon bedzie juz rzucal powyzej 37% zza luku.

On i Simmons to moi ulubieni gracze na rowni z Greenem bo ten ostatni przypomina mi troszke mnie jak gralem ;)

konto usunięte

0

@oleka222 Lonzo jaki szatan - 6/6/6 ;) polewke mam z niego.
Chlopak wporzo ale tatus mu presje na glowe zwalil i duzo nieprzychylnosci ze strony fanow.

konto usunięte

0

@El dominatore On ma najgorszy z wszystkich zawodników w lidze, którzy maja 10 rzutów na mecz, procent tych, które wpadły. Chłopak fajny, świetne podanie i olbrzymi talent, ci pokazał w lidze letniej, ale dzisiejsze NBA wymaga dobrego rzutu. Przez ojca sam go nie trawie, choć reklamę z FootLockerem miał świetna i pokazal ze ma dystans do działań ojca.

Moim ulubionym highilghtem Lonzo z tego sezonu jest chyba z meczu z 76ersami jak rzucił jedną cegłę, odbiła się tylko od obwodu, McConnel zebrał, złe podał, Lonzo przechwycił, czysta pozycja i co zrobił??? Znów cegła.

https://streamable.com/youyd

konto usunięte

0

@oleka222 Ehhh noc zarwana ale warto bylo. No coz, Sixesrs potwierdzili swoj olbrzymi potencjal ale i kompletny brak expa. Zamiast zwolnic lekko w drugiej polowie i grac izolacje na Embiida czy Simmonsa to grali dalej run n gun ala Golden tylko zapomnieli o defenywie w ogole, co pojazuja zbiorki, gdzie w takim skladzie powinni byli rozpierd The Dubs na tablicach. Takze strat narobili w pip ale przy tak mlodym skladzie to zrozumiale.
No ale mecz przedni i ani razu oko mi sie nie przymknelo.

konto usunięte

0

@El dominatore Golden mają świetnie ustawioną rotacje i tempo gry. Większość drużyn siada w trzeciej kwarcie, a Warriors właśnie w niej odpalają największe petardy i robią takie przewagi, ze głowa mała.
Brak Izo na Embiida w meczu z GSW dziwi, gdyż u nich de facto nie ma kto bronić centra, w dodatku tak specyficznego jak Kameruńczyk. Ogólnie GSW znalazło tez świetny sposób na obronę Simmonsa - bronił go z tego co widziałem KD. Taktycznie lekcje w połowie odrobili mistrzowsko.
A Sixers wyglądają przednio w tym sezonie, naprawdę mimo tego, ze ich trzon jest zbudowany z gości, którzy nie mieli żadnego doświadczenia w NBA lub służyli do tankowania, naprawdę maja dużą szanse na Play Offy. Szkoda tylko, ze nie są w żadnej innej dywizji, bo Atlantic jest chyba najsilniejszą z wszystkich 6. Jak narazie Embiid liczy się w walce DPOY i MVP (odpowiednio według wyliczeń DRPM I RPM jest bodajze odpowiednio 2 i 6), Simmons już powinien odbierać statuetkę Roty, bo tak świetnego rookie od LeBrona chyba w lidze nie było, a Covington pracuje na MIP. O ile się nie połamią (co w Philly jest bardziej niż możliwe) to przyszłość Sixers jest kolorowa

Komentarz usunięty przez użytkownika

konto usunięte

0

@oleka222 Ciezko mi ocenic prace yrenera bo za duzo o nim nie czytalem ale akurat w tym meczu dal dupska. Zaglebiales sie w jego historie. Wyglada na inteligentnego goscia z jajami.

konto usunięte

0

@El dominatore Brown, tak?
Jedyne co wiem, to ze jest to gość wyszkolony przez Popa. Według mnie nie dał dupy, tylko po pierwsze, Warriors weszli w stan, w którym żadna drużyna w historii by z nimi nie wygrała, po drugie w 76ers zabrakło człowieka, typowego PG/SG, który by albo trójki rzucał, albo sam sobie dryblingiem kreował akcje. A Fultz i Bayless to jedyni którzy w Philly dysponują takimi umiejętnościami - obydwaj kontuzjowani (Simmons nie ma rzutu, reszta średnio wkręca się a Embiid jest zbyt duży i łatwo byłoby wymusić ofensywny faul)

konto usunięte

0

@El dominatore Właśnie z draftu najprawdopodobniej odpadł gość typowany na jedynkę - Porter Jr, najlepszy gość w High School określany jako „generational talent”. Musi przejść operacje na rdzeniu kręgowym. Draft 2018 wygląda na cholernie silny, wiec jest wiele tankujących w tym roku, a to wydarzenie sprawia, ze spośród Kingsow, Phoenix, Bulls, Atlanty, Mavericks które tankują, drużyny te zaczną tankować jeszcze bardziej - wiedza ze mają jako konkurentów jeszcze słabych w tym sezonie Lakersow (pick maja 76ers/Boston), Nets (Cavs) oraz jak dotąd Utah. 5 zawodników w tym roku wysoko rokuje, a miejsc jak widać więcej, będzie zacięta walka o przegrywanie

Wydarzenie to również sprawia, ze pick Netsow ma większa wartość - Cavs mogą tradeowac o więcej. Tylko to jest dość względne, zależne (jak cały los kawalerii) od decyzji LeBrona. Jeśli zdecyduje się odjeść, to cały trzon drużyny zrobi to wraz z nim (a Love pewnie wtedy wytransferują) Pick ten może rozpocząć bardzo szybko przebudowę Cavs. Z drugiej strony, można nim podkręcić słabe w tym sezonie Griezzlies, chcące podobno rozpocząć przebudowę. Połączenie picku pewnego w TOP10 oraz jakiegoś Shumperta i Zizicia może skusić niedźwiedzie to rozpoczęcia przebudowy, tankowania i oddania Gasola, który wyglada mi troszkę na lek na całe zło w Cavs - świetny wysoki, z dobrą trójka, zwalniający małego Love spod kosza. Do tego wybitny defensor. Z nim mogą powalczyć w finałach z GSW, i to nie tylko o to, aby nie było sweepa. W głębi serca i mojej sympatii do LBJ liczę na ten trade

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: