- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1504 Culés
Gorące dyskusje
Cochise
10
https://x.com/i/status/2072395666924405053Zabawny i jednoczesnie bezczelny jest ten stepowy żebrak.
17 odpowiedzi
FCB_dimiC
17
Tottenham wydał już prawie 300mln, może wystarczy im to żeby na spokojnie dowieźć 17 miejsce... » Czytaj dalej
20 odpowiedzi
gumaz
0
Cena biletu jednodniowego na Open'er Festival wynosi 579 zł (co z opłatą serwisową daje kwotę... » Czytaj dalej
22 odpowiedzi
Media
Sonda
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1504 Culés
0
Kalendarium: 26 grudnia 1943 r. odbył się mecz w hołdzie Antonio Franco, w którym Barca zagrała na słynnym wówczas Les Corts towarzyskie spotkanie z Realem Madryt. Do zakończenia II wojny Światowej obie drużyny aż 26 razy mierzyły się ze sobą w meczach towarzyskich. Tamto Gran Derbi toczyło się w atmosferze o którą trudno w dzisiejszych czasach. Mimo zwycięstwa Barcy 4:0 obie ekipy były zadowolone z meczu. ,,Widziałeś to! Futbol to ma. Pasjonuje tłumy i ekscytuje kibiców, którzy żyją w wielkim napięciu, oczekując na końcowy rezultat. Jesteśmy żywiołowymi Latynosami ale jeżeli szlachetność napotyka szlachetność umiemy się przyjąć z otwartymi ramionami''- w taki sposób zachwycał się atmosferą ówczesny prezydent Realu Santiago Bernabeu. Natomiast gość specjalny kończący piłkarską kariere czyli Antonio Franco(były kapitan Barcy) powiedział: ,,Nie spodziewałem się tak wspaniałego pożegnania. Nie zasługiwałem na tyle jako zawodnik, mecz był również ważny dla obu drużyn. Dziękuje obu drużynom i kibicom, którzy zawsze traktowali mnie wspaniale''.
Ach cóż to były za czasy, zwłaszcza przed wojną światową i domową w Hiszpanii. Ile szacunku, dżentelmeństwa, kurtuazji.
A dziś......? Dzisiaj rządzi Madryt jak mu się podoba a wśród ,,piłkarzy'' rządzi naczelny bandyta-Sergio Ramos. To smutne ale niestety to nigdy się nie zmieni póki Madryt będzie rządził La Liga i Copa del Rey.