- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1783 Culés
Gorące dyskusje
martusiaaaa
3
a ja mam może takie głupie, dziwne i dziecinne pytanie ale zapytam kiedy macie urodziny ? to se... » Czytaj dalej
88 odpowiedzi
FabianekMrozek
2
Dobra wytłumaczcie mi, bo nie znam się na tenisie, jak to możliwe, że ruskich dopuszczono do... » Czytaj dalej
26 odpowiedzi
Raphinha11
0
Słuchacie polskiego rapu? Czy może stronicie od tego? Ja np. jestem fanem Quebo, choć zaraz... » Czytaj dalej
22 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1783 Culés
1
Zmarł Alfie Evans :/
Komentarz usunięty
2
@Socjopata Minęło 20 minut rano i "raptem" 2 komentarze już na ten temat. Chyba Iniesta zostanie zdetronizowany ...
Komentarz usunięty
8
@dezkritV2 Czytałem jeden obszerny artykuł na temat tego dzieciaka i wyglądał legitnie. Dalej nie rozumiem poruszenia ta sprawa. Zmarł to zmarł boska siła jednak nie zadziałała
19
@dezkritV2 A ty czytałeś o tej chorobie?Tak poza tym, że jest nieuleczalna to pozbawia człowieka zmysłów.
17
@dezkritV2 Diagnozę przedstawili lekarze... Nie trzeba tam być żeby ja poznać. To samo co socjopata powiedzieli lekarze tylko użyli delikatniejszych stwierdzeń.
1
@zadafcb Dzielny malec - od listopada/grudnia 2016 stoczył walkę z taką wyniszczającą choroba. Tam mu będzie lepiej, niech czeka na rodziców.
3
@Kubix93 No fajnie, że się męczył brawa dla wszystkich
17
@zadafcb Oby odnalazł spokój po śmierci bo to co się wokół niego działo, cała ta wrzawa medialna przypominało jarmark. Jest wielu ludzi naprawdę przejętych tą historią i niestety tylu samo wichrzycieli bezwstydnie na niej żerujących. Kiedy na czarnym lądzie czy w Syrii tysiące dzieci ginie z głodu i od bomb to nikt z nich nie zabierze głosu na temat "cywilizacji śmierci" zezwalającej na umieranie niewinnych i najsłabszych, a wręcz sami z premedytacją podsycają antyimigranckie nastroje głusi na cierpienie. Hipokryzja ogromna.
6
@Socjopata nie widzisz poruszenia? to, że policja ochraniała całe piętro w szpitalu, to, że rodzice nie mogli go zabrać, to, że nie pozwolono im przetransportować go do innego szpitala. to są według ciebie zachodnie standardy?
13
@dezkritV2 Nie pozwolili i co w związku z tym? Od tego są lekarze żeby podejmowali decyzje dotyczące leczenia. Powtarzam zmarł to zmarł, a jak ludzie są tacy wrażliwi i przejęci potwornymi cierpieniami zapraszam do szpitali na odwiedziny do dzieci z nowotworami i przynoszenia im zabawek, czy czegos co sobie zapragna.
1
@Ratamahatta Kto podsyca antyimigranckie nastroje i jest głuchy na cierpienie?
1
@Socjopata No tak ale cały szpital cieszy się złą sławą bo zabijali noworodki czy nawet płody dla zdrowych organów.
0
@domin682 Od kiedy dziecko leżało w tym szpitalu?
0
@ctid W sumie fakt - najlepiej z takimi do piachu zanim na oddział trafią.
0
@domin682 To już do tego doszło, że ktoś szukał brudow na szpital? :D
Nie no paranoja..
18
@Kubix93 Czy humanitarne jest podtrzymywać cierpienia dziecka?komu ma to służyć?
Komentarz usunięty
8
@MarioVeB! Skoro nic nie czuł to nie cierpiał. Zaprzeczacie sami sobie. Ciekawe jakby to sąd o waszym dziecku decydował. Wtedy szybko zdanie zmienilibyście.
2
@MarioVeB! Chociażby temu że w listopadzie/grudniu 2016 (i pewnie jeszcze wiele miesięcy później) to dziecko żyło. Ten mózg mu nie umarł, a o tym pisałem w pierwszym poście. Poza tym jeśli w trakcie choroby dziecko przeszło w stan wegetatywny ale NIC nie czuło to może jakąś diagnoza? Co to? Skąd to? Jak to leczyć? Ale wg kolegi trzeba bylo małego uśmiercić już dawno żeby nie cierpiał.
1
@domin682 Co za wierutna bzdura. Nie dość że taki proceder nigdy nie miał miejsca, to jeszcze technicznie jest niewykonalny.
1
@kamilo0066 Jakbyś uznał, że nie będziesz karmił dziecka, bo wystarczy mu energia z kosmosu, albo nie pozwolił na transfuzję, albo odmówił niezbędnych szczepień i zabiegów okołoporodowych, to też sąd ograniczyłby Ci prawa rodzicielskie, bo dobro dziecka jest ważniejsze od Twoich fanaberii.
Komentarz usunięty
2
@Persyfl Spokojnie on to znalazł we wpisach Cejrowskiego :D W tej rzeczywistości wszystko jest wykonalne i wszystko jest prawdą ;)
2
@Persyfl Co to za durne porównanie? Znajdz ścianę i weź rozpęd skoro porównujesz prawo rodziców do decydowania o tym czy chcą aby icb dziecko odłączyli do takiego czegoś. Dramat.
0
@MarioVeB! W sumie tak sobie czytałem ten temat przez ostatnie dni i jak na początku nie mogłem zrozumieć czemu lekarze tak postąpili tak później wziąłem się za kwestie prawne i wynika z nich, ze w Anglii to lekarze maja decydujący głos i etyka ich dotyczy a bynajmniej nie rodziców wiec jeśli uznali, ze dziecko cierpi to można skrócić mu cierpienia. Pytanie tylko czy humanitarne było to, ze chłopak przeżył wiec zastosowano głodówkę czy tam coś. Bo to jest trochę dziwna sprawa.
1
@Kubix93 O co chodzi z tym "pewnie"? Skoro żyło wczoraj, to i wiele miesięcy po grudniu 2016. Nie ma się co asekurować. Co do mózgu, to funkcjonował już tylko jego pień i to coraz gorzej. Brak diagnozy nie wynikał ze złej woli y lenistwa lekarzy i miał o tyle mniejsze znaczenie, że zmiany były nieodwracalne, a śmierć nieunikniona. Badało go wielu lekarzy, również z tego "cudownego" Rzymu i nikt nie był w stanie go uratować.
4
@Persyfl Tu bardziej chodzi o przewiezienie do innego szpitala. Skoro mały nic nie czuł to dlaczego by go nie zabrać tam gdzie można go pod taką aparaturą trzymać? Skoro szpital w UK go chciał odłączyć to dlaczego nie dali go przewieźć do Włoch? Na złość? Dla zabawy? Czy jak? Skoro dziecko jest nieświadome i nic nie czuję to o jakim oni stresie mówili z tym transportem? Tu się wszystko kupy nie trzyma - rodzice załatwili inny szpital, pakują się, dziękuję, do widzenia i po aferze.
2
@kamilo0066 To jest dokładnie ten sam mechanizm. Sąd uznał, że rodzice chcą działać na szkodę dziecka niepotrzebnie przeciągając jego agonię. Porady osobiste zachowaj do Cejrowskiego i Rutkowskiego.
0
@dawidr94 6 godzin to jeszcze nie głodówka. Nie zastosowano jej. Kolejna plota.
0
@Persyfl Tu nawet sąd nie jest potrzebny. Tam wystarczy decyzja lekarzy.
Może płota, cytuje tylko jakiegoś pismaka.
10
@Kubix93 Nie na złość tylko po to żeby nie dawać bezsensownej nadziei rodzicom, którzy nie są w stanie logicznie myśleć i żeby potem nie było takiego cyrku w każdej podobnej sprawie! Zaraz każdy komu powiedzą, że jest śmiertelnie, nieuleczalnie chory będzie chciał latać do Rzymu czy bóg wie gdzie...
0
@Persyfl Tak. Zadecyduję, że moje dziecko nie będzie jeść i odbiorę mu jedzenie. To to samo co chęć rodziców do tego aby dziecko nadal żyło, bo wierzą w cud i są lekarze którzy chcą się nim zaopiekować, ale sąd nie i koniec. Koniec dyskusji.
1
@Kubix93 Inny szpital też jedyne co mógłby zaoferować, to opiekę paliatywną. Brak zgody wynikał z kilku aspektów, w tym ryzyka transportu i (ze stresem chodziło o stres dla organizmu) i deklaracji o chęci przeciągania agonii.
0
@Bykunn Przestań dodawać takie głupie i obrażające mnie komentarze.
9
@domin682 Jak Cię kilka słów prawdy obraża to mnie zignoruj i tyle. Jest taki specjalny guzik jak klikniesz w mój nick
0
@kamilo0066 Nie Moja wina, że nie znasz różnicy między porównaniem a utożsamianiem. Nigdzie nie powiedziałem, że przypadki są identyczne, a jedynie wskazałem na podobieństwa, którym jest działanie na szkodę dziecka. Tutaj sąd zadecydował, że dobro dziecka jest ważniejsze od wiary rodziców. Dziecko nie jest własnością rodziców, a ich obowiązkiem. Tupanie nóżką na koniec wypowiedzi tego nie zmieni.
0
@domin682 A czego się po nich spodziewałeś? Decyzja o zabiciu przychodzi łatwo to obrazić człowieka jest przy tym niczym wielkim.
Komentarz usunięty
1
@domin682 Z Listu do Katalonian: I przybędą faryzeusze i słowa ich sprawią, ze prawda Cię obrazi.
0
@Bykunn A jest coś prawdą co napisałeś?
0
@dawidr94 Jest dostępny cały wyrok. Dwadzieścia kilka stron po angielsku, ale przynajmniej rzetelnie.
0
@Persyfl Właśnie a ja wskazałem, że skandalem jest takie porównanie szkody dziecka. Tutaj podobno nic nie czuje, więc skąd ma odczuwać to cały czas przywoływane cierpienie, męczarnie? Rodzice chcą aby żyło, bo skoro lekarze we Włoszech chcą się nim opiekować to zawsze jakaś nadzieja tli się w głowach rodziców żeby chociaż zdiagnozować chorobę. A Ty zestawiasz to ze szkodą dziecka gdy rodzice celowo go nie karmią. Ręce opadają.
0
@domin682 W kontekście Alfiego? Wszystko. Porównaj z danymi w wyroku.
1
@kamilo0066 Nie interesuje mnie przypadek tego dziecka, ale uważam, że eutanazja powinna być dostępna i możliwa. I podkreślę, nie chodzi mi tutaj o to dziecko lecz ogólnie.
5
@domin682 Nie wiem bo nie rozmawiałem ze szpitalem, ale to jest najprawdopodobniejsze wyjaśnienie tej sytuacji. I nie wiem skąd wniosek, że mnie tu coś śmieszy. Ja wiem, że sobie przy popcornie będziecie teraz najeżdżać na ten szpital i na prawo w UK albo tworzyć armie na facebooku, ale to jest dopiero żałosne. Jakbyście się w życiu zetknęli z podobnym przypadkiem i widzieli w jakim stanie są osoby bliskie w takich momentach, to już byście może mieli jakiekolwiek pojęcie dlaczego to nie oni powinni decydować. A przynajmniej nie tylko
0
@zadafcb Brutalna prawda jest taka, ze to lekarz będzie wiedział lepiej co zrobić w takim sytuacji. Wiadomo, ze rodzic będzie zawsze chciał jak najlepiej dla dziecka wiec nie będzie myślał racjonalnie. Choćby dziecko nie wiadomo jak się męczyło to rodzic i tak pewnie by chciał walczyć o jego życie, a dziecko prędzej czy później by zmarło, bo skoro lekarze decydują się go odłączyć to wiedza, ze dziecko nie ma szans na przeżycie. Dlatego tam etyka lekarzy jest ważniejsza niż ta rodziców, by lekarz, który mógł na chłodno spojrzeć na taka sprawę, mógł uznać czy dziecko ma jakiekolwiek szanse na przeżycie. Gdyby to rodzice decydowali to by w prasie ciagle były artykuły o tym jak bardzo dziecko cierpiało przed śmiercią, bo rodzice odmówili zgody na przerwanie jego męki. To tak ogólnie w tym temacie.
0
@Socjopata Ale tu nie chodzi o to konkretne dziecko tylko o cały proceder. O prawo które nie daje głosu rodzicom. Posłuchaj sobie opinii pana Bosaka, wywiad na Youtube, posłuchaj jak całą sytuację ocenił Nigel Farage. Tu prawo jest złe, że rodzic nie ma nic do powiedzenia. Dopóki rodzice mają $$$ na leczenie w innym szpitalu, państwie to powinni mieć takie prawo. Na tym opiera się dorosłe podejście.
Od siebie dodam opinię medyczną, jako magister farmacji mam ku temu prawo. Może tego konkretnie dzieciaka nie dałoby się uratować, choć niespodziewane remisje zdarzają się stosunkowo często. Ale tu chodzi o fakt walki o poznanie tej choroby. W innym szpitalu mogliby skupić się na diagnozie, poznaniu mechanizmów choroby. I może kolejnych 10 również nie udałoby się uratować, ale na jedenastego znaleźli by sposób pomocy.
Podejście- nie ma szans na przeżycie- eutanazja jest podejściem hamującym rozwój medycyny. I to nawet w czasach wielkich korporacji i spisków medycznych, czy koncernów farmaceutycznych.
Ale żeby to zrozumieć, należy potrafić myśleć empatycznie i praktycznie. A nie być bezdusznym ignorantem śmieszkującym z ważnych rzeczy.
1
@PIKEt O i druga część wypowiedzi mi się podoba. Przyznajmy od razu, że chcieli sobie na nim poeksperymentować żeby poznać tą chorobę i tyle. A nie jakieś mydlenie oczu dobrem dziecka i szansą na cud.
Co do powoływania się na "autorytety" panów Bosaka czy Farage'a no to już nie mam nic do powiedzenia
13
@PIKEt Niespodziewane remisje w przypadku rozległych uszkodzeń mózgu? I mówi to magister farmacji? Weź dla dobra ludzkości zmień zawód.
0
@PIKEt A ja jako prawnik napisze jeszcze inaczej. Sadze, ze prawo jest takie a nie inne, bo w przeciwnym wypadku ograniczyłoby klauzule sumienia wśród lekarzy. W takich wypadkach lekarz nie mógłby się na nią powołać, jeśli uważa to za niemoralne bądź nieetyczne. Mało kto sobie zdaje sprawę, ze z powodu jednej zmiany trzeba zmienić cały kodeks.
1
@kamilo0066 Heh, porównywać można wszystko. Taka natura tego fenomenu językowego. Skandalem ewentualnie byłoby utożsamianie. Może spróbujemy na przykładzie. Gdy porównuję "A" i "B" to ze względu na czynnik wspólny, jakim jest bycie literą. Wbrew temu, co Mi zarzucasz, nie twierdzę, że "A=B". Lekarze uznali, że dalsza uporczywa terapia nie leży w interesie dziecka. Później potwierdził to sąd dwóch instancji. Jak rozumiem, jesteś od nich wszystkich mądrzejszy, bo przeczytałeś kilka emocjonalnych wpisów w internecie i artykuł w polskim brukowcu? Sugerujesz, że skoro nic nie czuło, to bez żadnych oporów można się pastwić nad umierającym ciałkiem? W interesie nauki byłoby jak najdłuższe podtrzymywanie go przy życiu, by poznać mechanizmy tej choroby i być może później lepiej pomagać ludziom z obumierającymi neuronami. No ale jednak lekarze uznali, że etyka lekarska im na to nie pozwala.
Postawmy sprawę jasno i wyraźnie, nadziei na wyleczenie Alfiego nie było absolutnie żadnej i wszyscy lekarze byli w tej kwestii zgodni. Czy przeciąganie jego agonii dla zaspokojenia ciekawości rodziców, jest tego warte, to kwestia Twojego sumienia. Tamtejsze sądy i lekarze uznali, że nie. Pomijając też fakt, skąd znasz pragnienia i motywacje rodziców, w kwestii diagnozy wielce pomocna może okazać się sekcja.
1
@Misanthrope Człowieku ani Ty, ani ja nie znamy dokumentacji medycznej. Po drugie, mówiłem że nie skupiam się na tym konkretnym przypadku, tylko na samym podejściu prawnym do tematu. I zamiast oceniać innych powiedz kim ty jesteś i co osiągnąłeś w życiu dobrze bo twoje zaczepki ad personam nie wskazują na nic ciekawego.
Trzy, do Bykunna. A jakie ty masz autorytety? Wymień, chętnie skonfrontuję. Bo nawet pomijając Bosaka, akurat do Nigela jedyne co można mieć, to szacunek, za to co zrobił dla Wielkiej Brytanii.
1
@PIKEt Powtórzę po raz kolejny, dorosłe podejście, a prawo brytyjskie w szczególności polega na tym, że prawo ma chronić obywatela, nawet przed fanaberiami rodziców.
"Niespodziewane remisje zdarzają się stosunkowo często" :D Na jakiej to uczelni nie mają zajęć z podstaw logiki? Na jakiej uczelni uczą medycznych podstaw regeneracji zniszczonego w 70% mózgu? W jakiej aptece pracujesz? Wolałbym unikać.
0
@zadafcb Największe przekleństwo współczesnej medycyny to tak naprawdę jej rozwój i nowe technologie. Ludziom nie pozwala się umierać. Każda śmierć w opinii publicznej to błąd lekarzy lub ich celowe działanie. Zadajmy sobie pytanie czym jest życie, jaki organ jest najważniejszy? No właśnie...
1
@PIKEt Hahahahhahaha :D Koniec I am done! Za to co zrobił dla Wielkiej Brytanii hahahahhaa xD To mniej więcej tak jakby powiedzieć to samo tylko tam dać Janusz Korwin Mikke
EDIT PS Za to co zrobił dla Wielkie Brytanii powinno się Go powiesić
1
@PIKEt Mózg się nie wyleczy jak jest uszkodzony to tak bedzie.
Edit
Teraz zobaczyłem ty się powołujesz na bosaka tego z MW? serio? Ty sie dobrze czujesz? :D
0
@PIKEt Szacunek, że doprowadził Anglię do Brexitu i uciekł? Baaardzo. Andrzej Gołota lubi to.
2
@Bykunn Poczytaj trochę o metodach i praktykach stosowanych przez ten szpital. I nazywajmy rzeczy po imieniu - jesteś orędownikiem totalitaryzmu, gdzie rodzice nie są w stanie o swoim dziecku decydować, a wszystko można oprzeć o "opinie" ekspertów. Dla rozwagi - niegdyś w podobny sposób oceniano ciemnoskórych :)
0
@MarioVeB! Powiesz to samo o Stephenie Hawkingu, który też miał przeżyć 5 lat?
Dajcie spokój, uczepiliście się jednego słowa, wyrwanego z kontekstu o remisjach i typowo dla niedojrzałych ludzi będziecie piętnować ile się da. Może porozmawiajmy poważnie o tej sprawie? Powiecie ile wasza wiedza o mózgu wynosi? Bo ja się tego tematu nie podejmę, zbyt wiele jest jeszcze niewyjaśnionych rzeczy.
1
@Bykunn Wyobraź sobie, że ludzie z takimi dziećmi pod aparaturą żyją całe życie. Mam znajomego któremu dziecko wpadło do stawu w wieku 3 lat i dzisiaj ma 18 a jego rodzice mówią że może i jest ciężko bo trzeba go myć, chodzić do ośrodka itp ale jakby ktoś im powiedział że go odłączają bo tak państwo chce to by na to nie pozwolili - bo on oddycha, reaguje na bodźce, zaciska dłonie, uśmiecha się i to jest ich dziecko.
0
@zadafcb Wkońcu, jeszcze parę dni będą tylko o nim mówić
0
@Persyfl I widać jakim jesteś ignorantem i jak malutkim człowiekiem. Gdybyś znał sytuację, mając podstawy do wypowiadania się, wiedziałbyś, że Farage od początku utrzymywał, że jest w polityce po to, żeby wyprowadzić Wielką Brytanię z Unii Europejskiej i po osiągnięciu tego celu wycofuje się z polityki.
Wybacz, ale kończę dyskusję z Tobą, jesteś niepoważny i nie zasługujesz na uwagę.
0
@PIKEt Dobrze powiedziałeś. Hawking MIAŁ PRZEŻYĆ. Alfie nie miał szans przeżyć. Jeśli skupiasz się na kwestiach prawnych to wypowiadaj się na ten temat jak masz jakakolwiek wiedzę. Dla Ciebie to jedna zmiana, rodzic może decydować i tyle. W kwestii prawnej to masa zmian i ograniczenie pracy lekarza, niszczenie tego systemu od środka ograniczając jego klauzule sumienia. A jak to się odnosi do klauzuli sumienia? Pomysl. To prawo istnieje od baaaardzo dawna i jest podstawa do funkcjonowani medycyny.
0
@al Fayed Napisz proszę "metodach i praktykach stosowanych przez ten szpital" tylko proszę podpisz się pełnymi danymi, żebyś świadomie wziął za te słowa odpowiedzialność prawną.
Argument z ciemnoskórymi chyba Ci nie wyszedł. No chyba, że nie sugerujesz, że to Twój niewolnik i nikomu nic do tego, co z nim robisz.
1
@PIKEt Równie dobrze można powiedzieć, że osoby piętnujące szpital uczepili się tych 5 minut, które dziecko miało przeżyć. Nie chce mi się wchodzić o tematy o mózgu, bo się na tym zwyczajnie nie znam. Najważniejsze w tej sprawie jest tak naprawdę to, że gdyby dziecku kogokolwiek z nas przydarzyło się coś takiego, to ignorując słowa lekarzy i dostając jeden głos nadziei zrobilibyśmy wszystko.
Tak samo odmawianie rodzicom możliwości transportu tego dziecka do Włoch, gdzie najprawdopodobniej by sobie poeksperymentowali nad nim, jak właśnie dawanie komuś w takiej sytuacji fałszywej nadziei jest straszliwym okrucieństwem.
0
@PIKEt No Hawking przeżył a Alfie - nie.
Argument z solipsyzmu (brak pewnej wiedzy) jest inwalidą. Chyba, że nie zamierzasz wypowiadać się w żadnej kwestii, bo w praktycznie każdej są niewyjaśnione rzeczy.
Niemniej każdy lekarz potwierdzi, że nie było najmniejszych szans na powrót mózgu do stanu naturalnego. Brak Twojej pewności niczego w temacie nie zmienia.
0
@Kubix93 I to jest dopiero problematyczne porównanie. To nie są "takie" dzieci. U Alfiego funkcjonował już tylko pień mózgu. Poza tym choroba postępowała, więc nie było szans by kolejne 15 lat przeleżał pod respiratorem. Tu jest zasadnicza różnica, u znajomych szanse na poprawę są zapewne nikłe, u Alfiego były zerowe.
0
@PIKEt Polecam guziczek "ignoruj" pod nickiem.
1
@Socjopata Pier..... wszyscy 3po3. Licytacje kto ma racje, kto nie. Jest to straszna tragedia, bo rodzisz zdrowe dziecko i po 6 mc nagle traci funkcje życiowe. Rodzic zawsze żyć nadzieja i nie powinno się mu tego odbierać. Czy terapia by coś pomogła - to inna sprawa. W każdym razie nie należy oceniać, krytykować a tym bardziej chrzanić „zmarł to zmarł”. Za dużo w necie siedzicie i potem dostajecie znieczulicy ludzkiej. Najlepiej pisać i umniejszac czyjeś życie przed klawiatura zagrywając chipsami. Nie chcieli go leczyć, to trudno takie prawo. Ale rodzicie powinni mieć prawo go zabrać i leczyć gdzie indziej tym bardziej, jeśli ktoś inny wyraził chęć. Ciekaw jestem czy byście byli zadowoleni gdyby to państwo decydowało za wasze dzieci, czy i kiedy odłączyć go i nie pozwolić mu mieć być może daremnej, ale jednak szansy gdzie indziej. Ale to wszystko jest kwestia systemu? wartości kto jakie wyznaje. Ale jesli już mieliście go w dupie i krytykowaliście jego rodzine, to chociaż teraz się wstrzymajcie, bo nie należy mówić zle o zmarłym.
0
@etxetha Technicznie rzecz biorąc to nie jest tragedia, ale mniejsza z tym. Dlaczego nie powinno się rodzicom odbierać nadziei gdy godzi ona w prawa dziecka? Dlaczego nie należy oceniać i krytykować? Od tego w końcu jest internet. Rzucasz jakieś śmiałe tezy bez najmniejszego uzasadnienia i liczysz, że przyjmiemy je samą siłą Twojego autorytetu?
Swoją drogą ciekawe, że w całym wpisie skupiasz się tylko na rodzicach, całkowicie zapominając o dziecku. No i argument "jakbyście się czuli..."Serio? To może zlikwidujmy kodeks karny, bo jakbyście się czuli, gdyby kazali Wam iść do więzienia, albo co gorsza, Waszym dzieciom? Krytyka dotyczyła raczej hien, które się wokół rodziny kręciły.
No i ostatnie Twoje zdanie to majstersztyk. Raczej Alfiego nikt tu nie krytykował, chyba że coś przegapiłem. A co do samej zasady, czy mamy w takim razie piec torcik z wafelkami 20 kwietnia, bo źle o wodzu nie wolno?*
*Prawo Godwina zostało zawieszone.
1
@Persyfl Ale samo zdiagnozowanie choroby, sama odpowiedz 'na co dokładnie' zmarło ich dziecko to już dużo, bardzo dużo dla rodziców. Masz pieniądze, masz chętny szpital żeby Twoje dziecko wybadał, spróbował zdiagnozować, dał Ci odpowiedz - dlaczego tak się stało itp. I państwo Ci na to nie pozwala - bo to, że Alfie nigdy nie wróciłby 'do zywych' jest pewne, śmierć mózgu - warzywo. Ale mi w tej sprawie bardziej chodzi o decyzjach obcych dla tego dziecka ludzi. Sam mam córkę niemalże w tym samym wieku i (nie daj Boże) przy takiej samej sytuacji nikt by mojego dziecka nie odłączył póki samo by było w stanie oddychać i póki nie poznałabym odpowiedzi co to za choroba i dlaczego ją to spotkało. Nie ma takiej opcji.
1
@Kubix93 Dużo dla rodziców, ale ni oni, tylko dziecko w tej sprawie byli najważniejsi. Poza tym, nie było pewne ani nawet wysoce prawdopodobne, że przedłużanie agonii, taką wiedzę by im dało. Dużo da natomiast sekcja zwłok.
Włoski szpital nie oferował diagnozy, tylko dalsze podtrzymywanie przy życiu.
A śmierci mózgu nie było, bo śmierć mózgowa jest definicją śmierci jako takiej.
Ale co jest dziwnego w tym, że prawo nie traktuje dziecka jako rodzicielskiej własności, z którą można robić, co się żywnie podoba?
Jeśli pacjent jest w stanie samodzielnie oddychać, to nie podłącza się go do respiratora. Ba, jeśli został do respiratora podłączony wcześniej i jest już wstanie oddychać samodzielnie, to odłączenie jest wręcz wskazane. Czy tylko dlatego lekarze mają tego nie robić, bo nie znający się na medycynie rodzic tego sobie nie życzy?
I myślę, że możesz sobie pisać, że "nie ma takiej opcji", ale dwóch rosłych policjantów szybko wskazałoby Ci, w jakim tkwisz błędzie.
0
@Kubix93 Jak dobrze, że są tutaj głosy rozsądku, głosy empatii.
Bo już wątpiłem..
0
@PIKEt Empatia jest niezwykle niebezpiecznym zjawiskiem. Dzieki empatii jestesmy w stanie czynic wiele dobra, ale tez moze przyniesc wiele krzywd.
0
@PIKEt Gdzieś musieli definicje pozmieniać, bo nijak Mi się zaspokajanie ciekawości cudzym kosztem do empatii nie sprowadza.
0
@Kubix93 Alfie zachorował po szczepionce która została mu dana w tym szpitalu. Jeżeli przeżyłby do 9 maja, szpital musiałby wypłacić jego rodzicom duże odszkodowanie. Dlatego tak bardzo chcieli mieć go dla siebie i robili co mogli, byle by tylko zmarł.
2
@Atmarh5 Alfie zachorował po mleku, które dała mu mama. To się nazywa koincydencja. Zachorował jakiś czas po, ale nie z powodu.
Chciałbym przypomnieć, że ostatnio Sąd Najwyższy potwierdził, że internet jest miejscem publicznym, więc za kłamliwe zarzucanie szpitalowi działań niezgodnych z prawem można być pociągniętym do odpowiedzialności prawnej. Nie jesteś tak anonimowy, jak Ci się wydaje.
0
@Bykunn Bóg*
0
@Witekk10 Bug*
0
@Ratamahatta Ratamahatta
Pięknie wymieszałeś antyimigranckie z tym tematem. Europa w sporej większości ma dosyć, wyniki wyborów nie są przypadkiem, ludzie żyli sobie spokojnie, nie mówię, złych nie brakuje nigdzie, ale nagle znów w Europie pojawiły się zamachy, strefy gdzie ciężko przejść, strefy gdzie nie spotkasz praktycznie białych, gdzie wołają białym Szwedom, że nie są u siebie. Więc maja prawo się obawiać, bo to była pierwsza fala, jest ich w Europie 10 % może, a coraz gorzej. W Niemczech ataki na żydów, ateistów. Afganistan też był kiedyś normalny, podobnie jak Iran.
0
@Persyfl Mi chodzi o fakt braku zgody przewiezienia małego do innego szpitala. Skoro rodzice się zgodzili, inny szpital się zgodził a mały jest nieświadomy i nie dotyka go krzywda czy też ból to dlaczego jakiś gościu w todze decyduje na pozostawienie dziecka w szpitalu? Dziecko nie jest przedmiotem, nie jest zabawką rodziców, ale jeśli ktoś ma podejmować jakiekolwiek decyzje za chorego i nieświadomego 2-latka to jest to jego tata lub mama, a nie jakiś doktor, policjanci, polityk czy sędzia. Oczywiście o ile te decyzje są normalnymi dla tego dziecka, nie mówię tu o żadnej patologii, a podkreślam że Alfie był nieświadomy w ostatnich miesiącach tylko wegetował więc argumenty o 'trzymaniu dziecka przy życiu jest niehumanitarne' są strasznie durne, bo te dziecko fizycznie nic nie czulo, oprócz auto-odruchow typu przytulenie rodziców itp.
1
@Kubix93 Ty chcesz by to rodzice podejmowali decyzje, tam podejmuja lekarze. To czy Ci sie to podoba czy nie to ich nie interesuje, zawsze mozesz napisac do tamtejszego rzadu.
0
@Kubix93 Jak już pisałem, nie o sam fakt przewiezienia chodził (przynajmniej nie tylko), ale o bezcelowe przedłużanie agonii obywatela, którego prawo ma chronić, czasem nawet przed wolą rodziców.
Nie zgodzę się, że w sprawach medycznych w kwestii pacjenta decyzje powinni podejmować rodzice, a nie ludzie z niezbędną wiedzą. Wyraźniej to widać w przypadku Jehowych i ich niechęci do transfuzji.
"Oczywiście o ile te decyzje są normalnymi..."
Jeśli chodzi o "normalne" w znaczeniu statystycznym, to w zasadzie nic w tym przypadku nie było normalne. W innym przypadku, to tylko ocena i cały argument sprowadza się do tego, że rodzice powinni mieć prawo robić, co Ty uważasz za stosowne. Nie muszę chyba wspominać, jak niewygodne to byłoby dla sądów.
Niemniej pytanie, na co można sobie pozwolić wobec nieświadomego ciała jest ciekawe.