- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 708 Culés
Gorące dyskusje
Verore
1
Co sądzicie o pomyśle, w którym piłkarze i kluby piłkarskie przeznaczaliby obligatoryjnie 5... » Czytaj dalej
33 odpowiedzi
Kozinho.
8
Kurka, chyba jestem jedynym Polakiem z pokolenia lat 90, który nigdy nie odpalił Gotika :v
27 odpowiedzi
Luciano99
22
Na zmianę tematu już po razu drugi mój Tybetański Mastif, który specjalnie ma tak zakryte... » Czytaj dalej
13 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 708 Culés
29
Sporo się dziś złego mówi i pisze o Cionku. Dlaczego? Przy samobóju miał pecha, nic więcej.
Rzut oka na statystyki:
- najwięcej wygranych pojedynków główkowych;
- najwięcej odbiorów;
- najwięcej wybić;
- celność podań 92% (wiadomo, że do najbliższego) [@Trela]
5
@BarcaInfo W pierwszej połowie był strasznie zestresowany, ja mimo wszystko wolę Bednarka, dzisiaj chłopak czyscil świetnie, ma papiery na super stoper.
1
@BarcaInfo Ludzie statystyki startystykami, wszyscy oglądaliśmy ten mecz, nie wiem kto był bardziej przestraszony: on gdy miał piłke, czy kibice gdy widzieli ze on ma piłke, podania albo do boku, albo strasznie ciężkie na kolegów- cięzkie do opanowania, w drugiej połowie się troche poprawił, no ale to nie ten poziom
1
@Kredon Też wole Bednarka, ale nie ma co zwalać całej winy na Cionka. Stres go zjadł i to było widać jednak liczby miał dobre.
0
@BarcaInfo Ale bardzo często będąc przy piłce widać było u niego ogromną niepewność, miał mnóstwo miejsca a wolał podać do Pazdana jednocześnie wyrzucając go w stronę własnej bramki, zamiast podbiec trochę z piłką do przodu (zwłaszcza, że przegrywaliśmy i mecz powoli się kończył). W 1 połowie miał bardzo prostą okazję, by zagrać głową do Szczęsnego, a ten wywala piłkę za linię. Raz spróbował poprowadzić piłkę, to wysunął ją sobie na 3 metry, stracił, sfaulował i potem już 0 ryzyka, według mnie był za bardzo zestresowany.
PS. Nikt nie zwala całej winy na Cionka. Cała drużyna zagrała słabo, ale Cionek był mimo wszystko naszą słabą stroną.
0
@BarcaInfo Myśle,że Cionek już nie zagra w pierwszym składzie.Nie narzekam na niego ale Bednarek jest pewniejszy.
0
@BarcaInfo Te statystyki nic konkretnego nie ukazują. Ja to widziałem tak:
- swojak, zagubiony znalazł się na linii lotu piłki i uniemożliwił interwencję Szczęsnego. Pech? Ok, ale skutkujący bramką.
- kilka opieszałych decyzji, raz musiał ratować się faulem, który w mojej ocenie mógł nawet skutkować żółtą kartką.
- zerowa kreacja, podania do najbliższego Pazdana i to często spóźnione.
- wolny i nerwowy, czym nie tylko stwarzał zagrożenie, ale wpływał też na kolegów
- nie stanowił żadnego zagrożenie przy SFG
Zalety?
- gra w powietrzu
- zaangażowanie
Doceniam zawsze waleczność i oddanie barwom. Cionek kupił moje serce wykłócając się z arbitrem o decyzje, walcząc w drugiej połowie i ogólną postawą. Dlatego też nie hejtuję go, a na pewno nie winię bezpośrednio za stratę gola. Nie można jednak pisać, że nie zagrał źle, bo zagrał.
0
@BarcaInfo Wydaje mi się, że - mimo tego, że oczywiście miał wielkiego pecha - to jednak mam nieodparte wrażenie, że gdyby na jego miejscu był stoper na "światowym" poziomie, to ten samobój by nie padł.
0
@Dep_del_Hasage Każdy zagrał słabo, ogólnie padaka straszna była. Liczymy na niedzielę, w końcu musi wyjść :D
W końcu Niemcy też przegrali, Egipt również, Kolumbia również, Brazylia zremisowała. Musimy teraz kolejny wygrać i pójdzie w niepamięć.
0
@constantine16 Do składu o światowym formacie, potrzebujemy poczekać jakieś 20 lat. Jak na razie, niby są nowe nazwiska z potencjałem ale średnio to przedstawia obraz gry. Jak byśmy mieli całą 11stkę z klubów Hiszpańskich, Angielskich, Niemieckich to byśmy wygrywali, każdy by grał na podobnym poziomie i technice. Tutaj jednak jest zbyt duża rozbieżność w zespole i nie każdy potrafi ogarnąć poziom światowy, dlatego też błędy, brak technicznych wykonań, brak celności. Daleko nam do możliwości stwierdzenia, że mamy bardzo dobry zespół.