- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1395 Culés
Gorące dyskusje
agaFCB
2
Ale dziś piękna pogoda do tego żeby uciec z pracy o 10 i pójść spać. Przy deszczu najlepiej... » Czytaj dalej
22 odpowiedzi
Ilka
1
@martusiaaaa moje urodziny są tego samego dnia co Emanuela Petita - takiego piłkarza francuskiego... » Czytaj dalej
112 odpowiedzi
Verore
0
Teoria spiskowa, w którą wierzysz? Ja zacznę: w Smoleńsku nie było wypadku
14 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1395 Culés
3
Tam widziałem, że co poniektórzy mają pretensje do Messiego za słaby turniej. Owszem zagrał poniżej swoich możliwości, tylko ja się tutaj pytam kto tak naprawdę stanowił dla niego realne wsparcie na tych mistrzostwach poza Banegą w meczu z Nigerią. Z kim mógł wymienić chociaż kilka podań w środku pola i napędzić akcję tak jak zwykł to robić w Barcelonie. Z Perezem, Biglią czy z całym szacunkiem do niego beznadziejnym Mascherano? Każde zagranie Leo na skrzydło czy to do Di Marii czy Mezy czy przede wszystkim Pavona (tak na marginesie zobaczcie sobie co ten pseudopiłkarzyna zrobił przy bramkach na 2:2 i 3:2) kończyło się albo wybiciem piłki poza boisko albo trafieniem obrońcy stojącego przed nimi. Dodajmy do tego ,,wspaniałych" bramkarzy wraz z obrońcami wśród których największy prym wiódł Otamendi, który jak dla mnie niczym nie różni się od takiego Ramosa. Zwykły brutal i cham, który szczyt głupoty osiągnął w końcówce meczu bezmyślnie kopiąc piłkę w leżącego Pogbę dobrze wiedząc, że każda sekunda w tym momencie jest na wagę złota. Z kolei zawodnicy, którzy mogli stanowić jakieś realne wsparcie dla Messiego siedzieli na ławce. Tutaj nie zrobiono kompletnie nic, by stworzyć chociaż zalążek drużyny, który mógłby go w jakikolwiek sposób wspomóc. Sampaoli tak rozpowiadał na lewo i prawo, że wszystko się będzie kręcić wokół Leo, że już od tego ciągłego kręcenia sam zainteresowany nie wiedział co ma robić bo tak wszystko wokół niego wirowało. Kiedy zaś doszedł do siebie to po raz kolejny uświadomił sobie, że został sam jak palec z wiecznie nieuzasadnioną krytyką skierowaną w jego stronę.