- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 715 Culés
Gorące dyskusje
Verore
1
Co sądzicie o pomyśle, w którym piłkarze i kluby piłkarskie przeznaczaliby obligatoryjnie 5... » Czytaj dalej
33 odpowiedzi
Kozinho.
8
Kurka, chyba jestem jedynym Polakiem z pokolenia lat 90, który nigdy nie odpalił Gotika :v
27 odpowiedzi
Verore
1
To uczucie, gdy w sklepie pytają o dowód.https://x.com/Transfery_/status/2062920545302093859
29 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 715 Culés
14
Przybycie Malcoma do hotelu i przywitanie z zespołem, trenerem i zarządem:
1
@BarcaInfo Przywitanie przez Abidala z reka w kieszeni - klasa :p
1
@BarcaInfo Przez to że ten transfer przeprowadzili tak szybko zapominam że on jest u nas w klubie :P
0
@BarcaInfo Dobrze że Abidal nie przywitał go z telefonem przy uchu, chociaż nie chciał go długo puścić, przyzwyczajony pewnie że długo przez telefon rozmawia.
1
@sid666 Z pamiętniczka savoir vivre - "Możemy włożyć jedną rękę do kieszeni spodni i trzymać ją tam w trakcie rozmowy z osobami nam bliskimi lub osobami, które są nam równe. Należy ją jednak natychmiast wyjąć z kieszeni, gdy rozmawiamy z kobietą lub osobą od nas ważniejszą (np. starszą czy szefem)."
0
@BarcaInfo Wszyscy wstali tylko nie Gomes :D
0
@brashh ąle nie kojarzy ci sie to nieco z brakiem szacunku do osoby ktorej w zasadzie w ogole nie znasz? :) jakkolwiek za cytat naprawde dziekuje.
1
@sid666 Dla mnie wygląda to średnio i ja osobiście raczej nie trzymałbym ręki w kieszeni, ale wyczytałem też gdzieś, że ręka w kieszeni może być oznaką stresu, więc nie wykluczam, że "w nerwach" mógłbym zrobić to samo co Abidal.