La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1278 Culés

71

Dobra, przetłumaczyłem najważniejsze rzeczy z artykułu „Spiegla” na temat rzekomego gwałtu Ronaldo. Myślę, że warto będzie przeczytać, jeśli kogoś interesuje.

„Mieliśmy setki dokumentów z różnych źródeł: e-maile, raporty lekarskie i policyjne. Postanowiliśmy złożyć historię do kupy – w 2009 Mayorga oskarżyła Ronaldo o gwałt. Powiedziała, że bała się wyjawienia jego imienia policji i pójścia do sądu. Bała się molestowania ze strony fanów Cristiano. Jej niedoświadczony prawnik (specjalizował się w naruszeniach ruchu drogowego) załatwił umowę z wysokiej rangi prawnikami, którzy zazwyczaj mieli klientów z Hollywood. Ustalili kwotę na 375 tysięcy euro. Mayorga musiała być cicho i nie wspominać o tym wydarzeniu nigdy więcej. Cristiano stwierdził, że seks konsensualny (zgodziły się na niego obie strony). W zeszłym roku pracowaliśmy tygodniami nad tą historią, pojechaliśmy do Las Vegas, próbowaliśmy porozmawiać z Mayorgą (nie chciała mówić), skonfrontowaliśmy się z Ronaldo (zaprzeczył), opublikowalismy trzy artykuły. Po pierwszym tekście agencja Cristiano „Gestifute” opublikowała niepokojące oświadczenie. Oświadczenie to było nie tylko nieprawdziwe (sugerowało, że nie podpisaliśmy dokumentów i nie mogliśmy zidentyfikować Ronaldo, co nie było prawdą i udowodniliśmy to), zasugerowało również, że prawnicy firmy Cristiano nie przestrzegali warunków ugody.
https://pbs.twimg.com/media/DoXWqa7XcAAd2rs.jpg

W swoim oświadczeniu powiedzieli, że Ronaldo nigdy nie otrzymał listu Mayorgi, z którego zacytowaliśmy. Ale była to część umowy ugody: prawnicy Cristiano musieli przeczytać jej list do niego. Jeśli naprawdę nie wiedział o liście, naruszyli ugodę. Nazwali również nasz artykuł "kawałkiem dziennikarskiej fikcji", chociaż do tej pory nigdy nie odwoływali żadnego z dokumentów, które pokazaliśmy. Nie mamy powodu, by zakładać, że nie są autentyczne. Skrupulatnie sprawdzamy to przed publikacją. Zawsze. Przesuwamy się do przodu o półtora roku. Mieliśmy ruch #MeToo i Mayorga ma nowego prawnika, który twierdzi, że umowa jest nieważna. Mówi, że została zdiagnozowana z PTSD (zespół stresu pourazowego) i opisuje mediację jako traumatyczną. Nawet prawnicy CR7 stwierdzili, że była wyjątkowo niestabilna i emocjonalna. To najwyraźniej sprawiło, że Mayorga zdecydowała się teraz porozmawiać z nami i opowiedzieć jej historię - chociaż podpisała umowę o nieujawnianiu. Wyciągnęliśmy rękę do Ronaldo, jednak nie chciał mówić. Ponownie skonfrontowaliśmy go z zarzutami, szczególnie z bardzo delikatnym dokumentem, w którym został zacytowany. Jest to kwestionariusz sporządzony przez jego prawników. Ronaldo wydaje się częściowo potwierdzać wersję Mayorgi i stwierdził, że „nie chciała, ale sama sprawiła, że była osiągalna/dostępna". W późniejszej wersji tego kwestionariusza odpowiedzi te zniknęły. Ronaldo potem jest cytowany, mówiąc, że seks był zgodny.

https://pbs.twimg.com/media/DoXXL7MXgAUds06.jpg

Ten dokument może stać się bardzo ważny. Jest bardzo niebezpieczny dla Ronaldo, ponieważ budzi uzasadnione wątpliwości co do jego odmowy. Ponownie zapytaliśmy go o to. Nikt nie powiedział, że to była nieprawda. Łatwo byłoby mu i jego adwokatom odpowiedzieć na to pytanie. Nie zrobili tego. Adwokat Mayorgi złożył skargę cywilną, która kwestionuje rozliczenie i strategię prawników Ronaldo wobec Mayorgi. Prawnik Cristiano wydał oświadczenie. Jest dobrze znany niemieckiej prasie. To, co lubi robić przed publikacją, to wysyłać e-maile do redaktorów, grożąc im pozwem, jeśli się z nim zapoznają. Tym razem zrobił nam to samo. Ale pozwól mi wyjaśnić, jak działamy: mamy sprawdzających fakty, którzy sprawdzają każde słowo z każdego artykułu. Nie można napisać niczego bezpodstawnego, ponieważ oni wyskrobią to z artykułu, jeśli nie można będzie tego udowodnić. Zatwierdzają oni artykuł tylko wtedy, gdy byli w stanie zweryfikować twoje źródła. Cenimy fakty. Jest to integralna część „Der Spiegel”. Mamy dział prawny, który towarzyszy nam na każdym etapie naszych badań. Dbają o to, abyśmy nie byli bezmyślni, gdy obejmujemy ludzi i ich historie. Także nasi redaktorzy naczelni mają doświadczenie z artykułami, które oskarżają ludzi z władzą i pieniędzmi. Publikowanie takiej historii nie odbywa się w ciągu tygodnia, nie pracuje przy tym tylko jedna osoba. Przez kilka tygodni zaangażowanych było w to co najmniej 20 osób. Wiemy, co robimy. Adwokat Ronaldo nadal twierdzi, że nasza publikacja była "nielegalna", ponieważ "narusza ona prawa osobiste" Cristiano. Zwróćcie uwagę! Nie nazywa tego "kawałkiem dziennikarskiej fikcji", nie nazywa tego podróbką. Po prostu mówi, że to zbyt osobiste, by stać się czymś publicznym. Nie zgadzamy się. Ponieważ Cristiano Ronaldo jest jedną z największych osobistości na świecie, która ma do czynienia z bardzo poważnymi zarzutami, a także ze względu na publiczną skargę przeciwko niemu. Uważamy, że mamy prawo publikować tę historię. Gdybyśmy nie mieli tego prawa, kiedy można by kiedykolwiek opublikować zarzuty o gwałt? Jest to jeden z najbardziej oczywistych przypadków dopuszczalnego zgłaszania podejrzeń! Mamy setki bezspornych dokumentów z kilku źródeł, aby potwierdzić tę historię. W końcu Ronaldo najwyraźniej zaprzeczył naszej opowieści, mówiąc, że to "fałszywe wiadomości" i uważa, że Mayorga chce być tak sławna jak on. Odkąd powiedziała, że była nawet zbyt przerażona, by wymienić jego imię przed policją, bardzo wątpiłem, czy chce stać się sławna. Myślę, że była to bardzo słaba reakcja, ponieważ jak dotąd nie ma powodów, by strona "Cristiano" nazywała coś fałszywego. Słabe są też reakcje niektórych jego fanów na Twitterze. Nie zamierzam komentować ich zbyt wiele, ale szczerze mnie szokują. Mogę teraz zrozumieć, dlaczego Mayorga bała się upublicznić swoje roszczenia w 2009 roku. Mogę sobie wyobrazić, że nie podjęła tej decyzji lekko, aby teraz umieścić swoje imię i twarz w tej historii. Jak to się potoczy? Zobaczymy. Czy w Nevadzie będą prowadzone dalsze dochodzenia przeciwko Ronaldo? Czy sąd rejonowy, który przychylił się do skargi Mayorgi, wyda wyrok korzystny dla niej? Będziemy nadal opowiadać tę historię. Bądźcie na bieżąco.”

** "Jest to fragment raportu policyjnego z 13 czerwca 2009 r., Kiedy Kathryn Mayorga zadzwoniła na policję, by poinformować o domniemanym gwałcie popełnionym przez Cristiano Ronaldo, ale odmówiła podania swojego nazwiska. "Kod 426" to policyjny kod do napaści na tle seksualnym."
https://pbs.twimg.com/media/DoXzgxfX0AIDiS8.jpg

0

@ViscaBarca123 :O. Taktyk.

30

@ViscaBarca123 Masz mój głos w ZP.

0

@ViscaBarca123 Dobra robota z tym przetłumaczeniem tekstu :D

3

@GenerałXavi Dzięki. :)

Trochę z tym zeszło, ale myślę, że będzie warto. Sam na początku nie wierzyłem w te "plotki" o gwałcie Ronaldo, ale po tym artykule wiedziałem, że sprawa jest dość poważna i może to być prawda. :)

0

@ViscaBarca123 Na potem :) dzieki

konto usunięte

1

@ViscaBarca123 Dobra robota. Owszem może być prawdą, ale z wyrokami na tym etapie raczej bym się wstrzymał. Zobaczymy jak ta sprawa się rozwinie. Jeśli to prawda to oczywiście CR7 powinien za to odpowiedzieć. No, ale nie możemy go już traktować jako gwałciciela.

konto usunięte

0

@ViscaBarca123 Taktyk, dobra robota z tłumaczeniem.

0

@ViscaBarca123 taktyk.

0

@ViscaBarca123  Tact.

0

@ViscaBarca123 Taktyczny

0

@ViscaBarca123 Taktyk . :).

2

1

@ViscaBarca123 Super że przetłumaczyłeś tekst. Świetnie napisane.

Jest szansa, że ktoś to przeczyta zanim napisze jakiś idiotyczny komentarz typu "kobieta chcę kasę" albo "przypomniała sobie o gwałcie". Przeraża mnie jak wiele osób pozbawionych jest empatii.

0

@ViscaBarca123 taktyk

0

@ViscaBarca123 Taktyk.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: