- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1770 Culés
Gorące dyskusje
Zoker
15
Ale ten Konfitura strasznie mnie irytuje. Gość ma rację, ale sposób, w jaki zwraca się do... » Czytaj dalej
66 odpowiedzi
Safrani
3
Dobra, bo muszę dzisiaj podjąć decyzję i zamówić telefon.Po przewertowaniu internetów wybór... » Czytaj dalej
80 odpowiedzi
NeroTFP1
29
Michał Wiśniewski potwierdził, że jest w trakcie sprawy rozwodowej ze swoją piątą... » Czytaj dalej
30 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1770 Culés
13
Zapraszam na podsumowanie kolejnych meczy NBA. :)
Milwaukee Bucks – Sacramento Kings 144:109. Patrząc po wyniku można powiedzieć, że perfekcyjny mecz w wykonaniu Kozłów. Triple-double Giannisa Antetokounmpo w postaci 26 punktów, 15 zbiórek i 11 asyst. 8/11 z gry, bardzo dobra skuteczność. 13 punktów Malcolma Brogdona, 12 Khrisa Middletona i 17 Erica Bledsoe. Z ławki 17 punktów rzucił Pat Connaughton, 15 Ersan Ilyasova, 12 Tony Snell, a John Henson dorzucił 10 punktów. Po stronie gości 19 punktów Buddy Hielda. Linijkę 15 punktów, 6 zbiórek i 6 asyst zanotował De'Aaron Fox. Marvin Bagley III trafił 3/10 i zanotował 11 punktów. Liderem Justin Jackson z 22 punktami, 9/12 z gry. Gospodarze rzucili 22 trójki, ale mieli aż 56 prób. Goście trafili 14 trójek na 39 rzutów. Kings 44 zbiórki, a Bucks 56.
Brooklyn Nets – Philadelphia 76ers 122:97. D’Angelo Russell 21 punktów double-double Jarretta Allena, 15 punktów i 10 zbiórek. Z ławki 21 punktów rzucił Rondae Hollis-Jefferson. Po stronie gości 14 punktów Dario Saricia. Joel Embiid uzbierał 16 punktów i 15 zbiórek, a Ben Simmons 20 punktów i 12 zbiórek. Z ławki liderem JJ Reddick z 15 punktami. Goście 4/20 za trzy i aż 27 strat przy 9 Nets.
Washington Wizards – New York Knicks 108:95. Double-double Howarda w postaci 10 punktów i 10 zbiórek. Markieff Morris 16 punktów, 6 zbiórek i 5 asyst, Bradley Beal 22 punkty i 8 zbiórek, natomiast John Wall 26 punktów, 7 asyst i aż 5 przechwytów. Z ławki 14 punktów Jeff Green. Po stronie Knicks Tim Hardaway Jr. tylko 7 punktów i 2/10 z gry. Mitchell Robinson 10 punktów, a Damyean Dotson 11. Z ławki 18 punktów i 12 zbiórek Kantera. Trey Burke 13, a Mario Hezonja 10 punktów i 8 zbiórek. Goście 51 zbiórek przy 47 gospodarzy. Knicks zaledwie 5/27 za trzy. Wizards wcale nie lepsi, bo 6/26 w tym aspekcie.
San Antonio Spurs – Orlando Magic 110:117. Po stronie Spurs nie zagrał Rudy Gay. DeMar DeRozan zdobył 25 punktów, 7 zbiórek i 5 asyst, 14 punktów dorzuca Aldridge, a Forbes 13. Z ławki wsparciem Patty Mills z 16 punktami na koncie, Marco Belinelli z 15 punktami i Pau Gasol z 12 punktami, 8 zbiórkami i 5 asystami. Po stronie gości Aaron Gordon 26 punktów, 13 Nikola Vucevic, 16 Evan Fournier, a Augustin 18. Z ławki 17 punktów dorzuca Terrence Ross, a Mo Bamba 12 punktów i 11 zbiórek. Gospodarze 11 strat, a goście 8.
Phoenix Suns – Memphis Grizzlies 102:100. 16 punktów zdobył Trevor Ariza, Devin Booker był liderem z 25 punktami. Pierwszoroczniak Deandre Ayton 9 punktów, 8 zbiórek, 6 asyst, 3 przechwyty i 2 bloki. Z ławki 14 punktów dorzucił Mikal Bridges. Po stronie gości 12 punktów autorstwa Mike’a Conley’a, który trafił zaledwie 3 rzuty z gry na 16 oddanych. Marc Gasol 7 punktów, 8 zbiórek i tylko 2 trafione rzuty z gry na 13. Z ławki 17 punktów Dillon Brooks, a Shelvin Mack 21. Słońca 14/32 za trzy, a goście 7/23. Aż 24 straty gospodarzy przy 13 gości, ale to nie przeszkodziło odnieść zwycięstwa.
Portland Trail Blazers – Minnesota Timberwolves 111:81. Po stronie gości double-double zdobył Nurkic, 19 punktów i 12 zbiórek. CJ McCollum zdobył 16 punktów, a Lillard 18. Z ławki Zach Collins 12 punktów, a double-double zdobył Meyers Leonard, 15 punktów i 12 zbiórek. Po stronie gości nie grał Jeff Teague, Derrick Rose i Jimmy Butler. Liderem Karl Anthony-Towns, zdobywca 23 punktów, 17 Wigginsa. Wilki 7/30 za trzy, a Blazers 7/28. Gospodarze zdominowali tablice zbierając piłkę 66 razy, goście 38.
Los Angeles Lakers – Toronto Raptors 107:121. Toronto wygrywają na wyjeździe bez Kawhi Leonarda. Kyle Kuzma 24 punkty, LeBron James „tylko” 18 punktów. 16 Brandona Ingrama, a 12 Lonzo Balla. Z ławki 12 punktów Rajona Rondo, a słaby mecz w postaci 4 punktów i 2/8 z gry Lance’a Stephensona. Po stronie gości Pascal Siakam uzbierał 16 punktów i 13 zbiórek. Świetny meczy Ibaki, 34 punkty i 10 zbiórek. Kyle Lowry zdobył 21 punktów, 6 zbiórek i aż 15 asyst. Z ławki 14 punktów i 8 zbiórek Valanciunasa. Gospodarze 6/24 za trzy, a Dinozaury 10/35.
0
@student97r W tej sesji było trochę niespodzianek. Mam na myśli porażki San Antonio Spurs, Memphis, mimo wszystko Lakersów, rozmiary zwycięstwa Milwaukee nad Sacramento
1
@Gomola To prawda. Do tego wysoka wygrana Nets z Philadelphia. Porażka Lakers to o tyle niespodzianka, że Raptors grali bez Leonarda.
0
@student97r Każdy dzień zaczynałem od wejścia na NBA com by sprawdzić wyniki i statystyki. Dzięki Tobie mam wszystko podane jak na tacy. Wychowalem się w Poznaniu na legendach koszykówki Lecha jak Kijewski czy Torgowski. Mialem przyjemność oglądać największy sukces czyli awans Lecha do 8 najlepszych klubów Europy. Lech przegrał wszystkie mecze ale oglądalem na żywo takich koszykarzy jak Kukoc, Radja, Gallis, Marc dAntonio czy wielki koszykarz Barcelony Juan Antonio San Epifanio. Do dzisiaj mam bilety z meczów z Jugoplastica czy Barcelona. No i tak zaczęła się zajawka na NBA gdzie był Jordan Barkley Magic czy Bird. Ach to były czasy...
1
@Janiama To takie krótkie podsumowania, ale dzięki za docenienie. :) Zazdroszczę, że pamiętasz te czasy NBA. :)
0
@student97r Co z Leonardem?Z nim to Rapki by bardziej znisczyli Lakersów :v
1
@Encore Leonard odniósł w piątek kontuzję stopy. Raptors boją się grać z nim w meczach 2 razy pod rząd ze względu na kontuzję z zeszłego sezonu. Dbają o niego, bo liczą, że jednak zostanie na dłużej. Lakers z tego co widzę po wynikach mają problemy z obroną. LeBron raczej obronę odpuszcza na rzecz ataku, ale dzisiaj też tam szału nie było. :) Zobaczymy co zdziałają w tym sezonie. Na razie trochę za wcześnie żeby stwierdzić czy wejdą do PO, a jeśli tak co tam ugrają. :)