La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1410 Culés

1

SPOILER
Gdyby Mellisandre nie pojawiłaby się pod Winterfell i nie podłożyła ognia pod broń Dothraków, to czy ci rzuciliby się na innych z samym nie działającym na nich żelazem?

1

@feiticeira Mnie ciekawi czemu przyszła od strony wroga i nikt za bardzo nad tym nie rozmyślał :)
No i bym zapomniał... drugie co mnie ciekawi to skąd się tam Arya znalazła (scena z zabiciem Nocnego Króla; chyba, że coś przeoczyłem).

3

@feiticeira Spoiler

To Gendry im nie zrobił kos ze smoczego szkła?! Tyle wiosłował to i wykuć powinien.
PS. Ban za spoiler.

0

@Transu96 Jaki tam ban. Bany to winny być wczoraj. Odczekaliśmy dobę i wystarczy. Ale pro forma napiszę "spoiler".
A co do Twego pytania. Gdy podnosili broń byłem przekonany, że to było żelazo. No ale było ciemno i nic w sumie nie było widać. Thanks Mr Sapocznik.

1

@Danielao To już czepianie się na siłę. Mogła przyjechać zza Winterfell przecież i je okrążać. Ba! jechać nawet kilka, kilkanaście metrów od ustawionych żołnierzy, wzdłuż ich szyku i dopiero skręcić na główną bramę, stąd to wrażenie że nadjechała od strony innych.

2

@Transu96 Podnosili się ci co zginęli po stronie ludzi ;)

konto usunięte

4

11

@Danielao SPOILER


Arii historia jest akurat rozegrana bardzo dobrze. Scena w bibliotece gdzie przemyka się między trupkami przypomina nam jak dobrze wyszkolonym skrytobójcą jest Arya, po tej scenie dochodzi do rozmowy z Mellisandre, gdzie może Ty tego nie zrozumiałeś, ale Aria zrozumiała co powinna zrobić w dalszej kolejności i kieruje się do ogrodu. W samej scenie poprzedzającej wypełnienie przepowiedni o Azorze Ahai widac, że jeden z White Walkerow odwraca się, przeczuwając, że coś jest nie tak, że jakiś nieproszony gość jest w ogrodzie. No i był.

0

@Transu96 napisał spoiler, poza tym mamy już wtorek, niech się ludzie liczą z tym, że fani chcą podyskutować o odcinku

konto usunięte

1

@joloskyy Edit: Albo zresztą nie będę walił spojlerami. Wiem, że wątek oznaczony, ale wciąż ktoś scrollując może przypadkowo przeczytać.

2

@joloskyy Dokładnie sprawa Arii została fajnie napisana i wyjaśniona. Najlogiczniejszym wyborem byłoby żeby Nocnego Króla zabił Snow. Już nawet myślałem że do tego pojedynku dojdzie jak obaj spadli ze smoków. Ale NK nie miał jaj ;) by walczyć jeden na jednego i obudził umarłych. Otatecznie poległ od ciosu najmłodszej Starkówny. Wybór logiczny choć nie oczywisty na pierwszy rzut oka. swietny odcinek, co świadczy o tym że są takie gorące dyskusji o tym czemu, kto, dlaczego ona, nie on itd. Przecież ten fenomen zaskakujących rozwojów wydarzeń od początku GoT rozpala ludzi na całym świecie.

1

@Misanthrope Nie pojechała do Królewskiej Przystani bo chciała zobaczyć się z rodziną, o której myślała, że nie żyje i swoje plany zweryfikowała po rozmowie z Gorącą Bułka. Chyba nieuważnie oglądasz ten serial

konto usunięte

0

@joloskyy Ja mówię, że TERAZ może to zrobić. Napisałem "pojedzie," a nie "pojechała." Chyba nieuważnie czytasz posty.

0

@Danielao Arya zamieniła się w jednego z wrogów. Jest jeden kadr gdy podwładny NK patrzy się w bok wyczuwajac zagrożenie, no ale niestety za późno. Ostatni odcinek warto obejrzeć drugi raz żeby wszystko wyłapać.

2

@Misanthrope Oczywiście że teoretycznie moze to zrobić, ale jeszcze nie załapałeś że najłatwiejsze i najlogiczniejsze wydarzenia to nie jest to z czym autorom jest po drodze. I właśnie za to ludzie pokochali ten serial. Gdyby wszystko było takie oczywiste i proste to by nie było to.

1

@Misanthrope No to może to zrobi xd co za bezsensowne narzekanie na coś czego jeszcze nie było.

1

@Bobo25 Tak, z pewnością NK myślał, że Jon to Azor Ahai, bal się go i podniósł trupki, żeby te się z nim rozprawily. Dlatego nie spieszył się z zabiciem Brana, bo myślał, że już po sprawie.

2

@KapiFCB "Arya zamieniła się w jednego z wrogów. "
Raczej nie, skąd niby miała by mieć twarz jednego z generałów nocnego króła? Moim zdaniem poprostu wykorzystała swoje zdolności w potajemnym skradaniu się i zaatakowała. Pewnie w momencie już rozpoczęcia ataku dopiero jeden z generałów (ja ich tak nazywam) wyczuł coś, ale było za późno, juz podmuch wiatru ze skoku Arii był na jego twarzy.

konto usunięte

2

@joloskyy To nie jest narzekanie na coś czego jeszcze nie było, tylko na dziurę w scenariuszu, która otworzyła się wskutek takiego rozwoju postaci Aryi. Ale najwyraźniej oczekiwanie sensownego scenariusza i fabuły jest bezsensowne. Tak jak odpisałem już koledze wyżej, najwyraźniej po prostu kierujemy się innymi wyznacznikami podczas oglądania serialu. Jeżeli Wam nie przeszkadza idiotycznie poprowadzona fabuła i mnóstwo dziur w scenariuszu, spoko. Mi przeszkadza.

1

@Misanthrope O jakiej dziurze w scenariuszu mówisz?

0

@Misanthrope Mnie jedyne co wkurzyło naprawdę to to, że cała armia i jej życie było zależne od jednostki, która sobie beztrosko chodziła solo i dodatkowo była na 1 hit ko. To już nawet tą dziewczynką od Mormontow coś zrobiła po otrzymaniu strzała. Nocny Król taki kozak, A wystarczyło to dźgnàć smocza stala.

0

@Mistrz_Areny Tak działa Smocze Szkło...

0

@joloskyy Jemu chyba chodzi o to że, jak wcześniej pisał, wolałby żeby Aria zginęła w tym odcinku, bo skoro zabiła nocnego króla, to co stoi tak wyszkolonemu zabójcy udać się niezauważenie do królewskiej przystani i zabicie Cersei, wszka kim ona jest wobec Nocnego Króla. I chyba to nazywa dziurą w scenariusza. Jeśli się myle to proszę o poprawienie.
Tylko, że mówienie o dziurze w scenariuszu o czymś czego jeszcze nie było i nie wiedomo czy sie wydarzy jest trochę chyba nadużyciem. scenarzyści pewnie nie pójdą tym tropem, to by bylo zbyt proste, zbyt logiczne i dziwnie by wyglądało gdyby jedna postać (i to nie taka najgłówniejsza) zdecydowała o losie dwóch jakby nie patrzeć głównych negatywnych postaci, choć kto wie, w końcu Cersei jest na jej liście...
I znów wracamy do clue tego serialu, te spekulacje...

0

@Bobo25 Wszak kim ona jest wobec Nocnego Króla? Już mówię, Azorem Ahai dzierżącym Swiatlonoścę, jedynym który wg starych ksiąg Asshai może powstrzymać Innych.

0

@joloskyy :)) Nie zrozumiałeś mnie, chodziło mi o Cersei, że wszka kim ona jest wobec nocnego króla, żeby Aryia miał problem z zabiciem jej, skoro poradziła sobie z NK.

0

@Bobo25 Aa, już rozumiem. I generalnie rozumiem o co Tobie chodzi.

konto usunięte

0

@joloskyy Tylko z tego odcinka? Tak na szybko: Wspomniany wątek Aryi, która w teorii sama może teraz załatwić całą wojnę. Oczywiście że tego nie zrobi, my jako widzowie o tym wiemy - ale z punktu widzenia postaci, dlaczego? Co ją powstrzymuje? No właśnie. idiotyczne rzucenie Dothraków w ciemność bez żadnego logicznego powodu, idiotyczna scena ze smokiem który "nie mógł wystartować" zrobiona wyłącznie aby mieć tani pretekst do zabicia Mormonta, smok Nocnego Króla który rozpieprza jednym strzałem kawał zamku, ale nie potrafi stopić malutkiej skały za którą schował się Snow, wrzucenie kobiet i dzieci do krypty, mimo że atakuje nas gość potrafiący wskrzeszać zmarłych. Plot armor Brienne i Jaimego, którzy przez dobre 15 minut byli przyparci do ściany przez tłum nieumarłych, ale oczywiście nic im się nie stało. W ogóle cała ta bitwa - całkowicie bezzasadne wywalenie wojsk poza mury zamku - budowli służącej do obrony przed oblężeniem. Tylko i wyłącznie dla widowiskowości. Pomijam już zmasakrowanie wątku Nocnego Króla i ograniczenie jego roli do żałosnego narzędzia wykorzystanego do osłabienia Północy przed bitwą z Cersei, bo to nie tyle dziura w scenariuszu, co po prostu niedorzeczność i obrzydliwe lenistwo ze strony twórców. 8 sezonów budowania napięcia wyrzucone do kosza w jednym odcinku.

Wszystkie te rzeczy nie mają absolutnie żadnego logicznego sensu ani wytłumaczenia. Mam więc założyć, że postacie w serialu który oglądam stały się nagle skończonymi idiotami? Mam założyć że choćby taki Tyrion czy Varys nie wpadliby na to żeby nie iść z innymi do krypty, tylko do jakiegoś niskiego, ufortyfikowanego budynku? No sorry, ale pierwsze sezony przyzwyczaiły mnie do czegoś troszkę innego. Gdyby serial od początku był nastawiony na czystą widowiskowość z pominięciem logiki, nie miałbym najmniejszego problemu z tym odcinkiem. Ale nie jest. W ciągu całych pierwszych 3 sezonów nie ma tylu bezsensownych rzeczy co w tym jednym odcinku. Gdybym chciał pooglądać coś na odmóżdżenie, odpaliłbym sobie jakichś Szybkich i Wściekłych. Tam nie zwracałbym uwagi na sens i logikę.

Tak jak mówię, jeżeli Tobie nie przeszkadzają te rzeczy, nie ma problemu, może oglądasz ten serial z innego powodu. Mnie zafascynowały w nim świetnie napisane postacie, a także fantastycznie poprowadzona fabuła. W ostatnich sezonach brakuje mi i tego i tego.

2

@Mistrz_Areny Abstrahując już od samej śmierci nocnego króla, to straty jakie poniosła Danka i Snow w ludziach są ogromne. Zastanawiam się jak sobie z tym poradzą, mając na uwadze, że przed nimi bój o tron. Rzucili całe siły na walkę z umarłymi. Mają smoki, to nadal dużo, ale obecnie siostra królobójcy z pewnością tą armie ma o wiele większą. Tu upatruję wyrównania szans i zaciekłej walki, nawet bardziej zaciekłej niż z NK.

0

@VandaI Pytanie czy mają smoki, czy smoka? Myślisz, że Rhaegal żyje?

3

@Misanthrope Człowieku, ale robisz z igły widły, w poprzednich sezonach, nawet pierwszych 3, do których się odnosisz jako wyznacznik znalazło by się pewnie i wiele scen, gdzie dana postać mogła i powinna była się zachować inaczej. Z tego co piszesz to byś był chyba zadowolony, gdyby w tej bitwie zginęli praktycznie wszyscy i serial mógłby się skończyć. Tak na szybko:

Co do Aryi - już było o tym pisane, że przecież jechała już do królewskiej przytani po Cersei, ale zmieniła drogę gdy się dowiedziała że jej rodzeństwo jest w Winterfell. Może i teraz tam się uda... zobaczymy, jeszcze tego przecież nie pokazali, a ty robisz jakąś wielką dziurę w scenariuszu.

Co do smoka - oczekiwałeś że rozwali ten głaz i razem z nim Jona? Chyba taka postać jeśli ma umrzeć to raczej nie od smoka, a od konkretnego wroga. Poza tym chcesz logikę to proszę bardzo powiedz co łatwiej zniszczyć/zbużyć, wysoką wieże z kamieni posklejanych ze sobą (nie wiem jakiej zaprawy używali w Winterfell ;) ), czy sporej wielkości, ale niski, jednolity, masywny głaz.

Wrzucenie kobiet i dzieci do krypty - a co mieli niby zrobić? dać dzieciom miecze i kazać walczyć? To chyba jak najbardziej naturalna i najlogicznejsza decyzja, nie widze innej opcji i nie rozumiem co ma tutaj do rzeczy ża agresor potrafi wskrzeszać zmarłych. Jeśli by wygrali to Ci w krypcie przeżywają, jeśli na powierzchni wszyscy giną to i tak zginą też Ci w krypcie. Nie rozumiem u Cibie w ogóle tego argumentu.

całkowicie bezzasadne wywalenie wojsk poza mury zamku - budowli służącej do obrony przed oblężeniem - A jak chciałeś ich wszytskich zmieścić w Winterfell????? Przecież w odcinku jak Jon z Deny przyjeżdzać do Winterfell to były sceny jak pełno namiotów było rozbitych pod zamkiem. Poza tym przecież to było rozbione z rozmysłem by bitwa jak zapowiadali był widowiskowa, gdyby mieliby się tłuc tylko na dziedzińcu czy korytarzach to by już nie był ten efekt. Nie zpaominaj że to w dlaszym ciągu tylko serial i widowiskowość i rozmach też dla większości widzów ma znaczenie (no tak nie dla Ciebie).

zmasakrowanie wątku Nocnego Króla i osłabienie północy przed walką z Cersei - w ogóle nie uważam że wątek NK został zmasakrowany, wszak praktycznie cały odcinek był walką o przeżycie północy w konfrontacji z armią Nocnego Króla. Od początku było wiadome że pod koniec serialu dojdzie do tej konfrontacji. Twórcy postanowili rozstzygnąć to odrobinę wcześniej niż wojna z południem. Ich wybór i moim zdaniem logiczny wszak to Gra o Tron, a tron jest na południu i wokół niego wszytkie wątki się rozwijały. walka o te "śliczne" krzesło powinna i pewnie będzie kulminacyjnym punktem serialu. A co do osłabienia północy to też to się wydaje logicznym wyjściem, bo przecież południe, nawet ze złotą kompanią nie miałoby do tej pory wiekszych szans z połączonymi armiami północy, dothrakami, nieskalanymi i dwoma smokami. Teraz szansę się wyrównują, a kto wie jak po walce pod winterfell wygląda liczebność armii północy (jedno jest pewne Dotharków już praktycznie nie ma) i może teraz południe ma przewagę. Zobaczymy, wszystko się ze sobą splata, wszystko jest powiązane i wszystko w LOGICZNY i przemyślany sposób zmierza ku konfrontacji w wojnie o tron.

2

@Misanthrope Odniósł się do kilku rzeczy które dla mnie wydają się logiczne.
Dothraki - kompletnie bezużyteczni w walce w zamku, co więcej, działają bardziej jak Husaria, bardzo mocni w szybkim natarciu, a przy szarży martwych stracili by swoje wszystkie atuty - na koniach się nie bronisz. Stąd ich atak.
Nieskalani - walczący w szyku na który nie byłoby miejsca za murami zamku.
Sama opcja z bronieniem się za murami więc? A czy mur zamku sprawił jakiekolwiek problem dla martwych? Zdobyty w 5 sekund.
Idąc dalej, czy to serio takie dziwne, że Drogon obleziony setką trupów miał problem z poderwaniem się do lotu? Nigdy smoka nie widziałem, ale uważam, że to całkiem logiczne, że kiedy dźga Cię sto sztyletów to nie masz pełnych sił do walki.
Fakt Brienne czy Jaime mogli by zginąć, cóż nie zginęli, nie podoba mi się to, ale potrafię na to przymknac oko.
Tyrion z Varysem w niżej ufortyfikowanym budynku... Może w tej bibliotece, gdzie Aria uciekała przed 15 umarłymi?

0

@joloskyy Szczerze nie wiem. Na obecną chwilę może to wyglądać jakby nie przeżył, ale kto wie? Moim zdaniem uśmiercenie smoka tak szybko i tak łatwo by im nie przyszło. Z tego co kojarzę zwłok smoka nie pokazano, chyba, że coś pominąłem. Tak naprawdę przy tak wielu stratach w armii ich jedyną nadzieją na wygranie z obecną królową są właśnie smoki, bo jeden może nie wystarczyć. Kolejna kwestia, to trochę głupio byłoby gdyby smok, majestatyczne stworzenie, silne itd. straciło życie przy pierwszej potyczce.

1

@Bobo25 Moim zdaniem Nieskalanych też już nie ma, Szary Robak przecież odciął ich przez zawalenie przejścia przed murami zamku gdy Ci osłaniali odwrót.

1

@VandaI No ale wiesz, (być może) straciło życie w potyczce z tak samo majestatycznym i silnym stwotem, w dodatku martwym. Ja też liczę, że Rhaegal żyje i będzie ich tajna bronią o której nawet sama Deny i Jon nie wiedzą.

1

@joloskyy Tak też może być, że odleciał żeby sie wylizać z poniesionych ran, a wróci w najmniej oczekiwanym momencie. Nie byłoby to złe. Dodatkowo kiedy NK wskrzeszał jednostki poległe, to wydaję mi się, że smok również by się pojawił, gdyby był martwy i na placu mielibyśmy dwa walczące dla umarłych.

konto usunięte

0

@Bobo25 1. No nie, nie zrobi tak, bo serial musiałby się skończyć w następnym odcinku. A nie skończy się.

2. Nie, nie oczekiwałem, po prostu zwracam uwagę na bezsens tej sceny. Mogła zostać nakręcona lepiej.

3. Ty no nie wiem, na przykład to co napisałem? Zabrać ich do jakiegoś niskiego ufortyfikowanego budynku z dala od bramy? Poza tym tak jak mówię, Tyrion czy Varys, a nawet Sansa, są zbyt inteligentnymi postaciami aby ryzykować tak głupim rozwiązaniem, skoro istnieją bezpieczniejsze alternatywy.

4. Po pierwsze nie mówię że wszystkich - Dothrakowie mogliby na przykład zaatakować z flanki, zamiast robić z siebie idiotów - tylko większość. Nie potrafisz odróżnić pola rozstawionych namiotów od ścisłej formacji wojskowej? Trochę mniej miejsca zajmuje. Na ujęciach z lotu ptaka doskonale widać, że w obrębie murów zmieściło by się od cholery żołnierzy, którzy mogli by na przykład... no nie wiem, używać łuków i walczyć na dobrze obsadzonych pozycjach zamiast ładować się na pewną śmierć? Po drugie, miejsca było całkowicie wystarczająco do nakręcenia świetnych scen walki, które w dodatku miałyby sens.

5. To jest bardziej kwestia opinii, ale jak dla mnie całym sensem Gry o Tron miało być pokazanie jak niewiele ona znaczy w obliczu prawdziwego zagrożenia. Taki wydźwięk utrzymywał się przez wszystkie sezony, a kiedy to zagrożenie wreszcie nadeszło... rozprawili się z nim w jednym odcinku żeby wrócić do Gry o Tron. Postać Nocnego Króla to dla mnie po prostu zmarnowany potencjał. Nie twierdzę, że powinien wygrać tę bitwę, ale powinna ona mieć jakieś poważniejsze konsekwencje jeśli chodzi o kluczowe postacie - tak jak pisałem, idealnym wyjściem byłaby śmierć Aryi.

Złamanie regulaminu serwisu pkt. 9.3.3.

0

@Gomo55 Nie oglądam tych spoilerów i wielkie dzięki za przedstawienie mi ich

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: