- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1040 Culés
Gorące dyskusje
Arkon
1
Tak z ciekawości czy przekraczacie drugi próg podatkowy i na kogo będziecie chcieli głosować w... » Czytaj dalej
78 odpowiedzi
Arkon
8
Kiedyś dzisiejsza para fazy play off pewnie by nawet nie grała na mundialu. 32 drużyny grające... » Czytaj dalej
38 odpowiedzi
Popitek12
9
A co jeśli wy nie istniejecie? Co jeśli jesteście tylko wytworem mojej wyobraźni? Co jeśli... » Czytaj dalej
15 odpowiedzi
Media
Sonda
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1040 Culés
2
Trzeba troszkę odpuścić piłkę nożną i dać sobie luz. 15 lat jestem z tym klubem ale takiego frajerstwa nie widziałem. Nie będę oglądał meczów Barcelony już w tym sezonie, może zerkne na finał Pucharu Króla ale to też raczej na wynik i jakieś skróty po wszystkim. Mam nadzieję, że jak zasiądę przed tv wraz z nowym sezonem (np przy pierwszym meczu ligowym 2019/2020) to zobaczę odmłodzony skład, kilka nowych twarzy, bo jednak za dużo ostatnimi czasy gdy rzemieślnikami - dobrymi ale jednak rzemieślnikami. Mam nadzieję, że w składzie nie będzie Roberto, Busiego, Rakiticia, Vidala, Suareza. Może na Coutinho czy Pique tez już przyszedł czas? Mam nadzieję na nową twarz również na ławce trenerskiej - kogoś z werwą, z pomysłem i z jajami. Bo Ernesto ich nie ma. Lubię tego faceta, naprawdę wydaje się spoko gościem i życzę mu jak najlepiej ale chłop jest tylko solidny. Jego Barca w najlepszym momencie też była tylko solidna. Jeśli mamy coś wygrać jeszcze ze 'starą' gwardią to przy pierwszym składzie powinien zostać Messi, ter Stegen, Lenglet/Umtiti i ewentualnie Alba. Co z tego, że to wszystko nieźle wyglądało w tym roku w obronie skoro z przodu jest tylko Leo. W rozegraniu też jest tylko on. Ma się wrażenie czasem, że on sam jest wściekły na taką indolencje swoich kolegów. 11 piłkarzy na boisku, 10 w polu i tylko od jednego bije zagrożenie - nie ma takiego piłkarza, który byłby pod grą w każdym meczu. Ile razy ten facet nas ratował?