- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 820 Culés
Gorące dyskusje
kodi77
174
Córeczka odeszła mi rok temu więc dzisiejszy dzień ojca boli podwójnie ale mam nadzieję że z... » Czytaj dalej
31 odpowiedzi
Conradxc
6
Messi 3 bramki z Algierią (iksDE): wOoOoOWoowowowow kOsMiTaRonaldo 2 bramki z Uzbekistanem: żodyn... » Czytaj dalej
35 odpowiedzi
Deathwing112
5
Zmieńcie program na Kanał Zero. Słuchajcie co ten lekarz mówi. Przecież to powinien być... » Czytaj dalej
35 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 820 Culés
1
"Wyrachowani" zostali wyru***ni.
Wczoraj zabrakło wszystkiego. Wiele meczy w tym sezonie wygrywał sam Messi, czasem ktoś mu pomógł, podczas kontuzji nawet go ktoś wyręczał. Wg mnie ta drużyna będzie już miała bardzo ciężko o tytuł w Europie.Niby luz mamy dobry wynik, niby walka od początku, wiemy że Liverpool od początku usiądzie jak w pierwszym meczu, a oni wczoraj wyszli na to spotkanie jakby już było 3:0 i mieli nóż na gardle obsrani po pachy. W niczym nie przypominali Barcelony, 0 pressingu (ok, sam Vidal to se może) oni po prostu czekali przez całe spotkanie na kolejne ataki, mnóstwo niedokładności, błędy indywidualne na potęgę, a wyjście spod pressingu w wielu sytuacjach ograniczało się do dobrze znanej z polskich boisk taktyki wybicia piłki. Szczerze patrząc na chłopaków po bramce na 3:0 bałem się czy nie będzie manity albo wyżej. Totalnie zrezygnowani, bez złości i tak - cały czas bez biegania (dobrze że odpoczywali z Celtą, bo inaczej zgon na boisku), zamiast chęci dowalenia przeciwnikowi... "kurka wodna znowu Rzym... como es posible.
Trudno też doszukiwać się plusów na ławce, bo niby wszyscy byliśmy zadowoleni z transferów, ale przy kontuzji Dembele okazuje się że nie ma ofensywnej zmiany... po prostu nie ma. Malcom po sezonie na ławie, musiałby zagrać mecz życia. Valverde też chyba zapomniał jak wyglądał pierwszy mecz przed i po wejściu Semedo i zmianie na 4-4-2, i dalej ciśnie beznadziejnego w tym sezonie Cou na kluczowy mecz.
Dla mnie to chłopakom siada psychika, nie wytrzymują presji wyniku, oczekiwań i łatki faworyta z gigantyczną przewagą po pierwszym meczu. To ich paraliżuje bardziej niż przegrana 0-4 w pierwszym meczu i tyle
A na koniec chyba najsmutniejsze, bo nie tyczące się tylko wczorajszego meczu. Coś co firmowało Barce, bardzo ofensywny styl, chęć strzelenia więcej niż przeciwnik, na noże co tam stracimy 4, ale strzelimy pięć, wiadomo nie zawsze da się tak grać, szczególnie w LM ale od dłuższego czasu można na palcach(spokojnie wystarczy) liczyć spotkania gdzie chłopaki bawią się asystowaniem i strzelaniem,do końca meczu szukając bramek. Powoli kończy się złota era Messi&Company i ciekawe, co klub zrobi z gigantycznym kapitałem zbitym w tym czasie.