- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1291 Culés
Gorące dyskusje
Faro
10
W Irlandii zamieszkihttps://x.com/i/status/2064618664423305538
30 odpowiedzi
Eklerek
5
Oddałem raz i mi się odechciałohttps://x.com/i/status/2064460908722585916
17 odpowiedzi
MirusAmisz
14
To co Panowie, może jakaś mała rozgrzewka przed jutrzejszym dniem? Organizuję własne... » Czytaj dalej
10 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1291 Culés
14
Wczoraj był smutek, żal i niedowierzanie, że to znowu się stało. Dzisiaj zamieniło się to we wkurwienie... Jak mogło do tego dojść...
Czuję się oszukany, tak po ludzku oszukany. Tyle było zapowiedzi właściwie przez cały sezon, że wnioski zostaną wyciągnięte, że Rzym się nie powtórzy, że LM jest najważniejsza i wróci na Camp Nou w tym roku. Jak oni po tym wszystkim co powiedzieli mogli podejść do tego meczu w taki sposób jest dla mnie niewytłumaczalne.
Przegraliśmy ten dwumecz w głowach, tylko i wyłącznie w głowach, ale nie przez stres i zdenerwowanie tylko przez zlekceważenie i nonszalancję, brak charakteru i jaj... Takie dwumecze wygrywa się głową, może się zdarzyć słabszy dzień pod względem fizycznym czy po prostu ogólnej piłkarskiej dyspozycji, że po prostu nie idzie, ale wtedy na pierwszy plan wychodzi charakter i nastawienie mentalne, a jakie ono było wczoraj to wszyscy widzieliśmy...
Ta drużyna jest pozbawiona mentalności zwycięzców, brakuje jaj, zawodnika/ów, którzy pociągną zespół za sobą do zwycięstwa. Wczoraj ta drużyna wyglądała jak zbieranina głuchoniemych kastratów, której wszystko jest obojętne. Brak jakiejkolwiek reakcji na wydarzenia na boisku, głowy spuszczone, nieobecny wzrok, brak jakiejkolwiek komunikacji między sobą, wyrazy twarzy takie jakby wszyscy mieli wyjebane...
Messi jest najlepszym zawodnikiem na świecie, piłkarsko za wczoraj nie można się za bardzo do czego przyczepić, był obok Vidala najlepszy w drużynie. Ale nigdy nie był, nie jest i nie będzie mentalnym liderem drużyny bo nie ma charakteru przywódcy. Drugi kapitan Busquets to pod względem mentalnym żart, nie powinien być kapitanem, bo nie ma jaj... po prostu. Teraz porównajmy sobie naszych liderów mentalnych z tymi z Liverpoolu (Henderson, Milner, van Dijk)... Gorsi technicznie, słabsi piłkarsko, ale nadrabiają charakterem i jajami do kolan a w takich meczach jak ten wczoraj jest to nawet ważniejsze...
Słówko o trenerze... Nie odbieram Valverde jego warsztatu taktycznego i wielkiej wiedzy piłkarskiej, którą niewątpliwie posiada. Pomyłki taktyczne również się zdarzają, jest przecież tylko człowiekiem. Ale piłkarze, jak się mecz nie układa potrzebują trenera, który będzie reagował, wspierał i inspirował do walki... Do czego naszych piłkarzy może inspirować Valverde, którego wyraz twarzy i reakcje bez względu na to jaki jest wynik, jak wygląda gra, zawsze są takie same... Wygląda jakby stało przed nim wielkie wiadro wypełnione gównem, które ktoś z jakiegoś powodu każe mu zjeść... Czy taki człowiek może kogoś do czegokolwiek pozytywnego zainspirować? Odpowiedzcie sobie sami, a jak ktoś ma wątpliwości niech popatrzy na Kloppa...