- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1448 Culés
Gorące dyskusje
gumaz
4
https://x.com/DudekPL4/status/2065364735575351595no zapraszam do rozmowy.
19 odpowiedzi
Kgorecki2500
8
Dzisiaj na obiadek miska ryżu ala Morawiecki premium:https://zapodaj.net/plik-ZHdVg2hympAzjaci... » Czytaj dalej
19 odpowiedzi
Michu94
3
Japrdl, real sobie działa po cichu z transferami, a my zostaliśmy i prawdopodobnie, zostaniemy z... » Czytaj dalej
19 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1448 Culés
0
Chyba nie udało się dobrze przepracować traumy po meczu z Romą, wczoraj to nie było to samo, wtedy to było rzeczywiście zlekceważenie, widać było jak ruszyli do przodu po 3-0 dla Romy, tutaj gol na 4-0 dla Liverpoolu nic nie zmienił w grze, w zasadzie po drugim golu piłkarze byli tak przestraszeni, że aż sparaliżowani wiedząc, że dzieje się drugi raz to samo, w takim momencie najlepszy trener nic nie poradzi, to co tu się stało to konsekwencja zeszłego roku. Szkoda było strasznie tych okazji w pierwszej połowie, można było spokojnie zamknąć ten dwumecz, a wtedy Barcelona jeszcze grała i tworzyła sytuacje. W tym momencie potrzeba najwyższej klasy psychologów sportowych, bo największa motywacja i umiejętności nic nie dadzą, jak strach Cię sparaliżuje.
0
@ngif Tez mi sie wydaje ze istotny element psychiki / paralizu sie wlaczyl. Nie wiem czy to bylo po 2-0 czy 3-0 ale ich gra sie skonczyla wlasnie wtedy.
Przeciez 1 polowa byla naprawde ok - byly sytuacje, byla gra do przodu, wychodzenie z kontra. Dzialo sie!
Druga polowa to zupelnie inny obraz gdzie po prostu nie bylo nic.
0
@mekston No właśnie o to mi chodzi, nie oceniam nikogo personalnie, nie mam pretensji do trenera, nie mam pretensji do żadnego piłkarza, w takiej sytuacji ciężko było mieć ją cokolwiek wpływ i najbardziej się boję, że ten Rzym będzie się ciągnął wiele lat, dlatego teraz się trzeba skupić by to przepracować i nie dopuścić by się zdarzyło po raz kolejny.
0
@ngif W Rzymie to bylo zlekcewaznie rywala - to nie ulega watpliwosci. To nie chodzilo o kondycje / przygotowanie fizyczne itp. bo choxby za pare dni rozbijamy Seville w PK. Gdyby bylo 10 dwumeczow z Roma to 8 jak nie 9 byloby naszych ale to byl ten jeden.
Liverpool to zupelnie inna klasa zespolu a my w 1 polowie pokqzywalismy ze potrafimy grac. Okazje Cou, Alby, strzaly Messiego (zza pola karnego), a potem wlasnie paraliz w drugiej polowie.
Swoja droga na wyjazdach w LM mamy duzy problem ze strzelaniem goli juz od 4 lat.