- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1458 Culés
Gorące dyskusje
Karol145
6
Keir Starmer podał się do dymisji.Hahaha, nadal niech rzekoma lewica bawi się w prawice i nadal... » Czytaj dalej
94 odpowiedzi
doc
7
Jeżeli to prawda to by tłumaczyło ciche podchody pod Barcolęhttps://x.com/_BarcaInfo/status/2068... » Czytaj dalej
22 odpowiedzi
CLS63AMG
30
Czyli podsumujmy:- Po śmierci dwóch obywateli Polskich w Przewodowie Zełeński okłamywał Dude... » Czytaj dalej
38 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1458 Culés
0
Allegri dał wiele szczęścia Juve, ale teraz marnował on potencjał całej drużyny, to dobra pora żeby się rozstać i poszukać ofensywnego trenera.
0
@Esteban_ Ale jakiego szcześcia? tylko mistrzostwo ligi i jakieś tam krajowe puchary co to za wyczyn ? ;)
0
@ksobi No bo 2 finały LM to żadne osiągnięcie
0
@Esteban_ Przyjdzie pewien tłumacz z portugali i będziesz miał ofensywnie :D
0
@Chwytliwy No według wielu pewnie tak :)
0
@MarioVeB! O Mou nawet się nie gada, przede wszystkim De Cerbi i Conte
0
@MarioVeB! No na pewno Mourinho będzie trenował Juve.
0
@Chwytliwy Przeciez Conte już był i wywalili go bez żalu.
1
@MarioVeB! Jego wywalili? Ja pamiętam że on opuścił Juventus dobrowolnie, poza tym tak, ponownie Conte, i nie jest to Joke, zwłaszcza że Conte planuje trenować zespół z Italii, więc ma dwa pewnie wybory, albo nawet trzy, Roma,Inter,Juventus
0
@ksobi Patrząc na to jak rozbity był Juventus jeszcze w 2010 roku to wielki sukces dwa finały w ciągu 7 lat. Teraz już inna sytuacja, bo klub się rozrósł i Liga Mistrzów to priorytet. Wtedy to było na zasadzie "a może się uda".