- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1396 Culés
Gorące dyskusje
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1396 Culés
0
Miałem dzisiaj egzamin na prawko, podchodziłem pewnie, zero stresu, bo czułem, że po prostu umiem jeździć na tyle, żeby zdać egzamin. Tymczasem nie wyjechałem nawet z placu, bo dwa razy zgasł mi na wzniesieniu...
Ech, obawiam się, że o ile ten był bezstresowy, to za półtora tygodnia już będę cały obsrany, bo będę wiedział na czym oblałem :/ Jakieś porady, żeby na pewno nie zgasł na tym wzniesieniu całym? :(
3
@SuperPatsonFCB Może to zabrzmi głupio, ale nie bój się depnąć. Jak obroty skoczą to nic się nie stanie a na bank nie zgaśnie. Może tylko powie Ci, żebyś następnym razem mniej agresywnie gazował. No i przede wszystkim kontroluj sprzęgło, im wolniej puszczasz tym mniejsze obroty potrzebne.
0
@SuperPatsonFCB Depnij
0
@SuperPatsonFCB Spal dobrze gume a nie zgaśnie
0
@SuperPatsonFCB Ile obrotów mu dajesz na tej górce ?
0
@SuperPatsonFCB Dużo gazu, powoli sprzęgło i spuść ręczny dopiero jak już poczujesz, że samochód ruszył z miejsca, na ręcznym trzeba dać więcej pary bo inaczej Ci zgaśnie.
0
@Repcak22 Nie wiem, ja mam mega problem na tej górce, na każdej jeździe tak miałem. Wszędzie ruszę, ale górka to jest kosmos. Albo mi gaśnie, albo mu daję tyle gazu, że spalę sprzęgło, czego mimo wszystko chcę unikać. Nie chcę znowu brać kolejnej jazdy tylko po to, żeby jechać na wzniesienie parę razy... Dzisiaj nie pamiętam ile dałem, na pewno za szybko puściłem sprzęgło, bo on mi już jechał do przodu i myślałem że na luzie wyciągnie, ale jednak zgasł i było po egzaminie :/
0
@SuperPatsonFCB Sprzęgło puszczaj aż poczujesz, że samochód Ci '' siadzie'' i dodaj więcej gazu
0
@SuperPatsonFCB Pamiętam mi latała noga ze stresu, ale jakoś dałem radę. Na wzniesieniu wrzuciłem bieg, dodałem dużo gazu,że aż przysiadł,spuściłem ręczny i po problemie :D
1
@SuperPatsonFCB Stres jest nieunikniony. Z doświadczenia wiem, że noga bardzo się trzęsie (ja na łuku to lewej nogi opanować nie mogłem). A na wzniesieniu to cóż, trzymasz nogę na sprzęgle, delikatnie je popuszczasz (choć ciężko w nerwach delikatnie), troszkę więcej gazu, co by mieć pewność żeby nie zgasł i puszczasz ręczny, a następnie sprzęgło całkiem i jedziesz. Tak czy inaczej, życzę powodzenia w drugim i oby ostatnim podejściu :)
1
@SuperPatsonFCB Jeżeli nie potrafisz wyczuć ile trzeba wcisnąć gazu i w jakim stopniu puszczać sprzęgło, to oznacza, że po prostu za mało jeździłeś i powinieneś dokupić godziny. Ja oprócz tego, że jeździłem ze swoim opiekunem godziny za które zapłaciłem, to też czasami sam brałem ojca/wujka/kumpla na plac gdzie można poćwiczyć i opanowywałem samochód, przyzwyczajałem nogę, rozwijałem wyczucie. W Polsce stanowczo za mało przygotowują do egzaminu. Teoretycznie wszystko opanujesz, ale praktycznie jest za krótko, jeżeli nie chcesz płacić, to na własną rękę ćwicz. Serio, ciężko mi zrozumieć jak samochód może gasnąć, to się czuje!
0
@kuz Ja pamiętam, że oponami zapiszczałem ale za to wyjechałem. Egzaminator ani słowem się nie odezwał :)
0
@SuperPatsonFCB Jak przejdziesz chwilę na pół sprzęgle to się też nic nie stanie. Jak Ci przysiadzie to nie opuszczaj agresywnie sprzęgła dodając od razu więcej gazu, jak przysiadl to znaczy że pojedzie. Puść ręczny, i prawdopodobnie troszke! gazu wystarczy, a sprzęgło jak puscisz chwilę później to tragedi nie będzie. Nie musisz tego przyjechać super szybko, jak delikatnie ruszysz na polsprzegle to też spoko. Oczywiście możesz też depnac jak koledzy mówią :D
0
@SuperPatsonFCB Zgadzam się z poprzednikami, że może warto byłoby kupić dodatkowe godziny i poćwiczyć ruszanie na wzniesieniu. Ale jest pewien sposób (ale nie bardzo już pamiętam jak to było dokładnie, ten tip działał w toyotach yaris). Hamulec ręczny zaciągnięty i puszczasz sprzęgło do momentu aż "podniesie się maska samochodu". Gdy to się stanie, samochód się nie stoczy w tył, dajesz mu gaz i wtedy puszczasz do końca powoli sprzęgło.
0
@mr Barca mi lewa stopa breakdance tańczyła dopiero po kilku minutach ogarnąłem żęby oprzeć pięte xD