- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1591 Culés
Gorące dyskusje
TR3YWAY
5
Lewy widzę znowu porażka w USA. No tak, jak nie będzie miał serwisu Yamala, Raphy czy Pedriego... » Czytaj dalej
38 odpowiedzi
Zoker
7
Co kieruje ludźmi, którzy wręczają ZP Dembele? Wtf
29 odpowiedzi
Sysia11
3
Póki co to Suarez bez kolan prezentuje się dużo lepiej od Lewego. Ciekawe czy Robcio wdroży... » Czytaj dalej
19 odpowiedzi
Media
Sonda
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1591 Culés
0
Czy zombie posiada jeszcze garstkę umysłu i duchowości człowieka i tak naprawdę cierpi kiedy ulega takiemu absolutnemu zniewoleniu, czy tam już nie ma choćby garstki ducha człowieka, a sam zombiak sobie chodzi jak taki zgnilec, kompletnie nie czując żadnego bólu ze strony duchowości?
2
@msmsms Gdyby zombie były prawdziwe można by było polemizować, ale to jest wymysł więc nie wiem, czy warto.
0
@msmsms Nie wiem, Zombie nie istnieją
0
@msmsms nie oglądam horrorów, więc się nie wypowiem.
0
@msmsms Zależy od wizji autora.
0
@msmsms Mi się wydaje że nie czuje nic. Jest takim worem mięsa bezmyślnym i nieczułym.
0
@Misanthrope Chodzi mi o te co są np. w the walking dead. No czyli wolne, ociężałe, z czasem rozpadajace się oraz zbierające się w duże hordy.
0
@Szreko To, że jest wyparty z świadomości jest jasne. Tylko pytanie, czy moment "przemiany" jakoś działa duchowo na tego człowieka i czy on (jego dusza) wtedy naprawdę w głębi cierpi przez zniewolenie.
0
@msmsms pewnie podczas przemiany to odczuwa jakieś zmiany i cierpi jak niewolnik ale później raczej już jest pozbawiony jakiejkolwiek duchowości. Jest jakby maszyną.
0
@msmsms Jak gram w Dying Light to nie myśle o tym tak mocno. :D Tylko siekam. :D