- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 864 Culés
Gorące dyskusje
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 864 Culés
0
Dlaczego Copa America jest tam, gdzie jest?
Na wstępie swoich przemyśleń chcę podkreślić, że są to wyłącznie moje rozważania nt. CA. Z racji tego, że jestem wielkim fanem latynoskiej piłki, nie w sposób jest mi przejść obojętnie od oceny tegorocznego turnieju.
Przełomowym momentem był rok 2002, gdzie Brazylia zdobyła mistrzostwo, a to był mój pierwszy mecz, jaki zapamiętałem. Od tamtej pory zafascynowałem się tamtejszym futbolem. Momentami kryzysowymi mojej wiary w latynoski futbol był rok 2006 i 2014 gdzie Brazylia z Ronaldinho, a potem Neymarem doznała dotkliwej porażki. Gwoździem do trumny był oczywiście finał Argentyna – Niemcy. Nadzieję wlało CA z 2015 roku, ale Mundial w Rosji zweryfikował poziom latynoskiego futbolu.
Różnica w latynoskim a europejskim futbolem jest GIGANTYCZNA. W dużej mierze jest to pokłosie rozwoju państw w aspekcie społeczno-ekonomicznym. Ameryka Płd. w porównaniu do Europy, pozostała w tyle. Również najbogatsze państwo Ameryki Łacińskiej – Brazylia boryka się z wieloma problemami (średnio dziennie ginie ok. 175 osób w wyniku zabójstw, potężna korupcja od największych spółek np. naftowych do zwykłego sklepiku w Brasilii). Zatem pozostałe państwa mają jeszcze większe problemy (nie wspominając o Argentynie i Wenezueli). Warto pamiętać o tradycji i historii społeczności latynoskich, gdzie u nich wiara i rodzina odgrywa bardzo dużą rolę, a korupcja nie jest traktowana właściwie jak korupcja (po części model wschodnioeuropejski). Wszystkie te czynniki wpływają na piłkę nożną (mentalność, infrastruktura, stan boisk, organizacja imprez itp.). Poziom piłki jest znacznie gorszy od tego zachodnioeuropejskiego, zatem i poziom sędziowania jest katastrofalny. Piłkarz z Ameryki Płd może być ogromnym talentem, ale to przede wszystkim w Europie uczy się ciężkiej pracy w futbolu i z całej masy „emigrantów piłkarskich” zaledwie niewielki proc. odnosi sukces.
Od 2011 do 2020 r. odbędzie się 5 edycji CA. Poziom emocji spada, a irytacja kibiców jedynie wzrasta. Dlatego CA nie cieszy się taką popularnością w Europie + stacje telewizyjne nie dają dużych pieniędzy na taką imprezę m.in. ze względu na: a) strefa czasowa b) poziom organizacji.
Japonia i Katar w CA? Kpina i szukanie pieniędzy ze względów na potężne problemy finansowe.
Już turniej w USA był swego rodzaju uwłaczający, ale tegoroczna edycja była katastrofą.
Słowa Messiego? Tak, korupcja występuje, ale może niech najpierw zerknie do argentyńskiej federacji, bo tam jest jeszcze większy bajzel.
Najlepsze CA jakie obejrzałem? W 2015 roku, a ofensywny styl Chile był po prostu rewelacyjny!
O korelacji między tym, co wydaje się mało ważne, a futbolem można napisać całkiem solidny artykuł. Moim celem było wyjaśnienie kilku aspektów. Mam nadzieję, że mi się udało i spojrzycie na CA nieco szerzej. Zachęcam do dyskusji! :)
0
@Jack Sparrow CA organizowane jest tak często że aż spowszechnialo. Zapraszanie drużyn z Azji czy skąd się da aby skompletować skład finalistów też obniża rangę turnieju. A mimo tego i wielu okazji Argentyna z najlepszym w historii nie potrafi wygrać nawet tego niezbyt wymagającego turnieju.
Nie mam zamiaru hejtowac, a jedynie dziwi mnie ze są ludzie którzy nie dostrzegają iż Messi to mistrz tylko jednego zespołu.
0
@3xLM Messi to mistrz futbolu - po prostu.
0
@3xLM problem nie leży w samym Messim, lecz ślepego zapatrzenia się w nim. Naród, piłkarze i federacja są tak pewni jego wielkości, że zapominają o podstawowych elementach.
0
@Jack Sparrow Masz cześć racji, ale Messi też jest winien. W 2014 na MŚ miał ekipę która nie traciła goli i była monolitem. Wystarczyło by Messi który jako jedyny nie walczący w defensywie dał coś ekstra w ofensywie. Jedną bramkę chociaż. Nic nie zrobił, a zmarnowane karne we finalach CA to też wina jego a nie zawsze innych
0
@Jack Sparrow Copa America to turniej, którego prestiż jest bardzo niestabilny. Przed wojną stał na bardzo niskim poziomie, Urugwaj i Argentyna nieporównywalnie silne nie miały z kim grać i wygrywały cały czas. Po 1967 CA w ogóle było zawieszone. W tym roku dużo się narzekało np. na stan muraw, ale czy to dziwi, jak te duże stadiony w Brazylii są kompletnie nierentowne? Maracana wykorzystywana jest tylko w Copa Libertadores, podczas derbów czy finałów stanowych. Ogólnie poziom piłki latynoskiej poleciał na łeb, na szyję przez ogromny drenaż piłkarzy. Jak jesteś z Brazylii/Argentyny i pokazujesz dobry poziom to zaraz jesteś wyławiany i lecisz do Europy. W rodzimych ligach zostały ogórki. Nawet młodzieżowe sekcje są przebrane.
Co do Argentyny - zostawiając na boku to co się dzieje w AFA (fatalne warunki kwaterunkowe, treningowe, transportowe) to tam od lat nie trafił się trener, który miałby niezawodny pomysł na drużynę z Messim w składzie. Duety Messi-Aguero czy teraz Messi-Dybala mogłyby być zabójcze! Ale przez tyle lat jest z tym jakiś problem. Powiem, że drużyna, którą sklecił Scaloni napawa mnie jednak nadzieją, bo coś tam pokazali, zgrali się. Brazylia też wygląda całkiem dobrze, sporo obiecujących młodych piłkarzy. Za to, z tego co czytałam, Chile jest w katastrofalnej sytuacji. Trzon drużyny to zawodnicy po 30 i nie widać następców. W ligach szrot, bez sukcesów w Copa Libertadores czy Sudamericana, reprezentacje młodziaków nie są w stanie nawet awansować na mundial.