La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1614 Culés

44

@ściah - redaktor tego portalu (więc zakładam, że poważna, inteligenta osoba) odpowiada na wpis wyrażający oburzenie wobec dystrybucji naklejek z napisem „strefa wolna od LGBT” w następujący sposób:

„Ale masz problem. Jedni latają z tęczowymi flagami i hasłami "Precz z ONR", a drudzy z krzyżami i "Precz z LGBT". Wolność słowa mamy, więc niech sobie krzyczą”.

Otóż:
1. Przynależność do ONR jest dobrowolna i zawsze można się z niego wypisać. Z bycia osobą LGBT- chcąc nie chcąc - nie. Więc porównanie zupełnie nieuczciwe.
2. Redaktor mieści w ramach pojęcia wolności słowa stygmatyzację ludzi ze względu na cechę niezależną od woli człowieka. Otóż nie! Wolność słowa nie oznacza mówienia wszystkiego, na co ma się ochotę. W USA, ponoć kolebce tej pozornie oczywistej idei, surowo karze się za np. negowanie Holokaustu czy wyzywanie ciemnoskórych od „czarnuchow”. Jakbyś się czuł za granicą naszego kraju, gdybyś natrafił na „strefę wolną od Polaków”?

Normalnie nie reaguję na takie wpisy anonimowych użytkowników, którzy maja potrzebę zamanifestować swoje najniższe instynkty. Bo szkoda czasu. Ale jeśli w taki sposób wyraża się poważny człowiek i firmuje to swoim autorytetem (mimo że dość lokalnym), to już jest niepokojące.

Trochę wstyd, panie @ściah. Lgbt to po prostu ludzie, nie żadna organizacja czy ideologia, która chce wszytko niszczyć.

57

@Drzakubs Szkoda, że w USA nie karzą za wrabianie Polski w Holokaust, skoro już tacy sprawiedliwi są.

2

@RosjaninBut może i szkoda. Ja bynajmniej nie wyraziłem zachwytu nad tym krajem. Podałem tylko trywialny przykład.

65

@Drzakubs No offence ale z jakiej racji takie założenia że ktokolwiek z uwagi na to że jest redaktorem (czy piastuje inne stanowisko) jest poważny czy tym bardziej inteligentny? Chodzi o wywiązywanie się ze swoich obowiązków i z tego się daną osobę rozlicza, każdy ma poza tym prawo do swojej subiektywnej opinii, tym bardziej że był to luźny komentarz a nie artykuł na stronie głównej z wylewaniem jego prywatnych poglądów, należy rozdzielić trochę pracę i życie osobiste, tutaj nie można mieć multikonta

3

@Phatro pewnie, ze każdy ma prawo do subiektywnej opinii (choć opinia w swej istotnie jest subiektywna i nie może być obiektywna ;)) dlatego napisałem, że wg mnie porównywanie ONRu do lgbt jest kompletnie bez sensu. A to założenie to faktycznie może być błędna kalka kulturowa. Ale mam nadzieję, ze jednak nie ;)

42

@Drzakubs Nie każdy musi być liberałem. LGBT w gruncie rzeczy może być bardziej destrukcyjna niż każda inna organizacja,która w dodatku pcha się wszędzie. Gdyby ktoś dystrybuował naklejki:"strefa wolna od chrześcijan", to na zachodzie nie znaleźli by w tym nic dziwnego. U nich jest to w tradycji, tak jak u nas chrześcijańska mentalność,która idzie w sprzeczności.

1.Jeśli przynależność do LGBT nie jest dobrowolna,to już tworzymy inny sort i traktujemy homoseksualizm jako chorobę.
2. To, co napisałeś, to absolutna bzdura. W wielu stanach USA ciemnoskórzy nadal są bezkarnie wyszydzani, natomiast negowanie Holokaustu nie jest potępiane przez władze USA, a Izraela.Spójrz sobie na ustawę, jaką wprowadzano w polskim sejmie...

Każdy ma prawo do wyrażania swoich poglądów, prawicowych, lewicowych. Może otwarcie coś poprzeć, lub potępić. Nie chodzi mi o obrażanie, lecz zwykłe przedstawienie opinii na jakiś temat, nawet jeśli byłaby politycznie niepoprawna. Nie ma chyba nic złego, jeśli się powie, że woli się hetero, czy, że uważa się, iż wyznawana religia przez siebie. I na tym polega wolność. Nie trzeba popierać jednej drogi(co zauważ stara się narzucić LGBT prowadząc ekspansjonistyczne akcje), można samemu dokonać wyboru.

I tak, mam konserwatywne poglądy i jestem przeciwnikiem LGBT. Dasz im dłoń, będą chcieli całą rękę. Nie uważam ich za ludzi do eutanazji czy odizolowania, ale uważam, że nie wolno dawać zbyt dużej ilości praw,gdyż czysto teoretycznie, co stanie się z rasą ludzką, jeśli 100% byłoby homo?Klonowanie itp. A skutki tego są niemal niemożliwe do przewidzenia.

Mogę zostać zjedzony w komentarzach, wyzwany od homofobów, faszystów, katoli czy kogo tam chcecie i trudno. Ale trzeba rozróżnić wolność, od politycznej poprawności. Mam wolność wyznawania własnych poglądów, nawet jeśli są politycznie niepoprawne( o ile nie jest nazistowski, ani komunistyczny) i nie ma w tym nic złego, a że kariery w Europarlamencie bym nie zrobił- trudno, i tak nie zamierzałem próbować.

11

@Pressinho gdybyś był świadomy, jak wiele głupot napisałeś w tych kilku zdaniach, to miałbyś o sobie gorszą opinie niż o osobach LGBT. Ale ja cię nie będę uświadamiał. Zresztą nie bardzo się da w tym przypadku. Żyj dalej w swojej, wypełnionej niewiedzą bańce.

27

@Pressinho 100% ludzi stanie się homo pod.wpływem propagandy xD Stary weź już nie pij i się połóż.

16

@Pressinho dlaczego (tak merytorycznie) uważasz środowisko LGBT za zagrożenie (bo takie przesłanie płynie z Twojego komentarza)? Nie jestem konserwatywny i chciałbym dlatego poznać Twoje obawy, powody do niechęci czy lęku (od początków ludzkości homoseksualizm istniał tak u ludzi jak i w świecie natury, to normalne, ale tylko ludzie z jakiegoś powodu tego się boją i to często dyskryminują, pewnie z czystego lęku przed niezrozumiałym i innym, albo z odrazy do tego co dla nich nie jest normalne, nie wpojone) :) Chciałbym zrozumieć dlaczego osoby o konserwatywnych poglądach uważają tak a nie inaczej, dla celów poznawczych i szansy zrozumienia obu stron ;)

28

@Drzakubs Oparłeś całą swoją wypowiedź na głupiutkim założeniu, że ktokolwiek poza tobą uważa LGBT za wszystkich gejów, lesbijki itd

Może cię to zdziwi, albo nawet szokuje, ale ta plakietka odnosi się do wspieranej przez grube miliony ORGANIZACJI, która ma nawet swoją flagę, i którą większość waginosceptyków itp ma tak zwyczajnie gdzieś, a pewnie i się nią tak jak i ja brzydzi.
Podobnie jak większość kobiet ma gdzieś co robią/mówią feministki.
Widać @ściah nie pomyślał, że są na Ziemi takie nieskalane uproszczeniami umysły jak twój i teraz mu pewnie głupio, że specjalnie dla cb nie wyraził się dokładniej.

12

@Drzakubs taktyk, tylko po to żeby sprawdzić czy dyskusja zniknie jak piniędze z komunii xD

9

@Drzakubs w idzta mnie z tym czymś. Dzisiaj pół Frankfurtu sparaliżowane, bo sobie chcą pokrzyczeć jakie to LGBT wspaniałe i wszyscy inni są źli. Porażka

konto usunięte

7

@Drzakubs lgbt to jest organizacja, ideologia i próba zwrócenia na siebie uwagi. nie można się wypisać? okej ale może po prostu zacząć się normalnie zachowywać. pragnę przypomnieć że w Polsce związki homo nie są legalne więc takie naklejki mogły by być wszędzie i były by zgodne z prawem.

konto usunięte

10

@Drzakubs stawiasz siebie w roli sędziego, a żadnego arbitrium wiodącego nie ma i nigdy nie było. Jeżeli ktoś uważa, że Bóg (obojetnie jaki) istnieje, wówczas żyje podług jego zasad, często odrzucajacych inne orientacje seksualne. Jeżeli ktoś wierzy w dobro i miłość, a przy tym nie jest zorientowany na fundamentalizm religijny, wtedy pewnie bliskie mu są takie ruchy społeczne jak lgbt. Dlaczego jedni muszą akceptowac drugich, podczas, gdy co drugi człowiek nienawidzi sąsiada/znajomego z klasy/byłej/teściowej czy po prostu innego czlowieka. To jest gra pozorów. Świat pełen miłości nigdy nie zaistnieje, bo człowiek w swojej emocjonalnej sferze porusza się w zgodzie z instynktem (niechec do obcych, do czegoś innego). Pracą u podstaw tego nie zmienisz. Dopóki ONRowcy nie robią krzywdy lgbtowcom, dopóty mogą sobie chodzić i głosić hasła anty. Podobnie jak może to robić KOD, miesiecznice Smoleńskie czy inne organizacje.

Organizacje lgbt mimo wszystko narzucają innym swoje poglądy, które nie są uniwersalne i obiektywnie słuszne. Nie wiemy kim jesteśmy, skąd przyszliśmy i dokąd zmierzamy. Ktoś preferuje standardowy model rodziny i nie chce, by takie marsze destabilizowaly jego - załóżmy - dorastające dzieci,które pod wplywem trendu mogą ulec propagandzie (jakby nie patrzeć, tym są manifestacje). Przeciez w ruchu lgbt zawiera się zdecydowanie więcej niż homoseksualizm.

Na koniec drastyczne porównanie, którego się nie boję, chociaż zazwyczaj wywołuje poruszenie: jeżeli załóżmy ktoś cierpi na przemiany psychiczne i jest zoofilem, ale nie krzywdzi zwierząt, to czym się różni od transwestyty? Obaj w tym modelu cierpią na zaburzenia. Jeżeli zabijamy zwierzęta hodowlane, bo musimy (sic!) jeść mięso, to jak dlugo będziemy czekać na rodzące się w bólach ruchy zoofilow? Zanim ktoś rzuci się do gardła, czekam na merytoryczną odpowiedź. Przeciez weganie żyją bez mięsa, nie trzeba hodować i zabijać bydła itd.

Na koniec v2: nie mam nic do homoseksualistów. Toleruje i akceptuję ich potrzeby zawierania oficjalnych związków. Nie godze sie jedynie na adopcje.

2

@kerouac Ciekawie napisane. Chyba powoli stajesz sie w stylistyce godnym następca nieobecnego @Cochise. Można tez jak widać pisac lekkim Korwinem, a przy tym merytorycznie.
A jesli chodzi o adopcje, to tak Ci podpowiada zdrowy rozsądek, czy intuicja czy masz jakis koronny argument? Zwolennicy aborcji zawsze podkreślają - ze lepiej dwie matki niż jedna lub lepiej niż rodzina patologiczna.

1

@kerouac Tym, że praktykowanie przemian i zaburzeń psychicznych zoofila powoduje cierpienie innych żywych istot, a to złe(tu pies pogrzebany, na tym się opiera wszelka dystynkcja). No a to że ludzie jedzą mięso to nie rozumiem o co chodzi prawdę mówiąc, jeśli o argument w stylu "coś jest złe i powszechne, więc nie powinniśmy dopuścić do czegoś niezłego, bo istnieje ryzyko powstania czegoś innego złego" to chyba zdajesz sobie sprawę z tego, jak bezsensowny zazwyczaj to argument.

@edit - co do sędziego to tak, kolega dokonał sądu moralnego, trudno żeby robił to z pozycji bezstronnego obserwatora. Widać kolega się z Tobą nie zgadza i wierzy w jakieś obiektywne wartości (a może nie wierzy ale i tak przyjmuje), ale przecież to nie o tym rozmowa.

3

@kerouac "Dopóki ONRowcy nie robią krzywdy lgbtowcom, dopóty mogą sobie chodzić i głosić hasła anty." Serio? Onr jako organizacja nie robi krzywdy organizacji lgbt, ale ludzie wyznajacy poglądy, pod którymi rękoma i nogami podpisuje się onr już tak. Zaczepiają, wyzywają, nie rzadko i wpierdol spuszczą. Według Ciebie to nie jest robienie krzywdy lgbtowcom? To co by nią było? Mordowanie i znęcanie fizyczne?
"Ktoś preferuje standardowy model rodziny i nie chce, by takie marsze destabilizowaly jego - załóżmy - dorastające dzieci,które pod wplywem trendu mogą ulec propagandzie"
Czy jeśli ja preferuję model rodziny, w której powinno się mieć choć jedno zwierzę znaczy to że powinnam głośno wykrzywiać moje zdanie i nie akceptować ludzi, którzy zwierząt nie mają i mieć nie zamierzają? A kwestia z dziećmi XD no tak, mogą ulec propagandzie, zacząć odkrywać, próbować, doświadczać, ale nauczyć się homoseksualizmu nie da. Jeśli ktoś nie jest homo to nie będzie choćby nie wiem jak na niego naciskano i oczywiście odwrotnie. Ruchy lgbt nie idą w dobrym kierunku, ale też trzeba to zrozumieć, podczas gdy związków homoseksualnych w Polsce nikt nie chce zalegalizować, coraz większy nacisk kładzie się ze strony ludzi i organizacji prawicowych, aby takich ludzi wykluczać. Chciałbyś zostać wykluczony że społeczeństwa, obrażany, i poniżany że względu na fakt, że jesteś leworęczny? Wyobrażasz sobie społeczeństwo w którym leworęczni ludzie nie mogą łączyć się legalnie w pary bo nikt w normalnych praworęcznych rodzinach nie chce aby pokazywano ich dzieciom i uczono takiego zwyrodnienia jak wykonywanie czynności lewa ręką?

2

@Drzakubs poważną, inteligentną osobą raczej ty nie jesteś skoro nie widzisz różnicy między osobami homo a działaczami LGBTQZ+

konto usunięte

21

@Drzakubs Jak już @Phatro napisał, bycie redaktorem nie wyzbywa mnie z poglądów i możliwości ich wygłaszania na tym portalu - o ile tworzone przeze mnie komentarze nie są sprzeczne z regulaminem.

Po drugie odniosę się od razu do ostatniego akapitu. Zupełnie nie zgadzam się z Twoją tezą jakoby LGBT nie była ideologią, a przynajmniej ruchem - nie zaciemniaj proszę - to raz. Nie będę debatował nad słusznością postulatów, bo nie widzę w tym sensu w tym momencie - mój stosunek do osób homoseksualnych nie ma znaczenia, bo w każdym poście pisałem o wolności słowa. Mam znajomych homoseksualistów, którzy nie zgadzają się z ogólnymi założeniami, które pojawiają się w mainstreamie z ust osób związanych ze środowiskiem LGBT, nie chodzą choćby na marsze i polemizowałby również z Tobą. Czy to oznacza, że nie są oni homoseksualni lub że są złymi homoseksualistami? A może po prostu są przeciwni LGBT, co nie oznaczą że są przeciwni samym sobie.

Przykład z ONRem był podany na szybko, na zasadzie pierwszej skrajności, która mi przyszła do głowy - celem postu było przekazanie, że każdy może głosić swoje poglądy, o ile wszystko mieści się w granicach prawa obowiązującego w danym państwie. Zamiast ONR, jeśli tak Ci przeszkadza, weź proszę dowolną grupę społeczną/ruch/organizację i sam stwórz porównanie. Chodzi o wolność słowa.

Jesteś bardzo niekulturalny i nie podoba mi się to. Piszesz o użytkownikach, którzy chcą manifestować "najniższe instynkty" i w tej samej frazie zestawiasz z tym moją osobę, sugerując że ja też miałem taką motywację. Pół Twojego postu to atak personalny na moją osobę (inteligentny redaktor, firmowanie autorytetem, wstyd), a kolejne pół to argumentacja wynikająca z niezrozumienia sedna mojego przekazu. Niemiłe.

Cały czas przekazuję to samo. Dajmy ludziom wyrażać ich poglądy, nawet jeśli się z nimi bardzo nie zgadzamy.

konto usunięte

4

@Avada Kedavra Spodziewałem się pod tym postem festiwalu błędów poznawczych, ale kolego, przebiłeś wszystkich.

konto usunięte

4

@ściah Pamiętaj, że kiepskie metafory i nietrafione porównania są jak ser.
Skopałeś swoje - zdarza się. Najwyraźniej nie zrozumiałeś dlaczego - ludzka rzecz. Natomiast argument w stylu "to sam se stwórz lepsze", pozwala jednoznacznie określić tor dalszej dyskusji.
Czy nadal tłumaczenia wymaga kwestie tego, że wolność słowa nie oznacza wolności od krytyki?

0

Ciekawa dyskusja widzę, biorę taktyka homo.

3

@Drzakubs @ściah Miał rację, bo LGBT jest organizacją i nie reprezentuje wszystkich homoseksualistów. Poza tym tak jak każda organizacja ta również ma swoją ideologię. W tym poście pokazałeś swoją głupotę i arogancję, bo sam nie wiesz czym jest LGBT, a krytykujesz kogoś kto wie i sugerujesz, że wyzwolił najniższe instynkty. Szczyt głupoty osiągnięty - chapeau bas!

konto usunięte

2

@Persyfl nie jestem twoim kolegą. po prostu jestem zdrowy na ciele i umyśle.

konto usunięte

4

@Colon uważam, że wychowywanie przez osoby ho oseksualne prowadzi do przemian o podłożu psychicznym :)

konto usunięte

1

@Persyfl Szanuję Twoją opinię, ale nie zgadzam się ze wszystkim co napisałeś.

0

@Nano22 czytaj ze zrozumieniem. Jeśli masz z tym problemy, to kilka razy. Nie będę odpowiadał na coś, co wyjaśniłem w pierwszym wpisie.

1

@ściah 1. Nikomu nie zabieram prawa do wyrażania swoich poglądów.

2. „LGBT-skrótowiec odnoszący się do lesbijek, gejów, osób biseksualnych oraz osób transpłciowych JAKO DO CAŁOŚCI”. Używam najprostszej definicji, a właściwe wszystko co ponad rozwiniecie tego skrótowca (np ze to ideologia czy organizacja), wymaga uzasadnienia. Takie organizacje pewnie istnieją i mają swoje nazwy, ale wtedy piszcie dokładnie, że o nie chodzi. Jeśli naklejka by ich dotyczyła, to nie zabierałbym głosu.

3. No właśnie porównywanie do jakiejkolwiek organizacji organizacji jest bez sensu, gdy LGBT rozumie się jako rozwiniecie każdej litery z tego skrótu. A jeśli uważasz ze kryje on za sobą jakąś ideologie, to jak w inny sposób nazwać po prostu ogół gejów, lesbijek, biseksualnych i transpłciowych?

4. Pół tego postu to wcale nie jest atak na Ciebie. Inteligencja, autorytet czy bycie poważnym nie są wyzwiskami. A wstydem nazwałem nieuczciwe porównanie. Jeśli napisałeś ze to wynik pośpiechu, to ok. Zrozumiałe.

5. Dajmy wyrażać. Również mnie, mimo ze jak napisałeś, uważasz go za pozbawiony kultury i ze Ci się to podoba. Ale nie każde wyrażone zdanie to pogląd - o czym napisałem w pierwszym wpisie.

5

@Drzakubs Moze chodzi tutaj o blad semantyczny? Ja zrozumialem, podobnie zeszta do@Nano22, ze nie widzisz LGBTQS jako pewnego ruchu, organizacji, ideologi, tylko jest to dla Ciebie zamiennik homoseksualizmu w sensie biologicznym, a nie biologiczno- kuluturowym.
Nie wiem czy homoseksualizm ma flage.
Moze moglbys wyjasnic, tylko nie pisz mi, ze mam czytac ze zrozumieniem, bo w formie przekazu bardzo wazna jest strona, ktora sam przekaz tworzy. Jesli nie zroumialem, tu musisz wyjasnic jak budowe cepa. :)

0

@Colon dokładnie tak rozumiem skrót LGBT- jako ogół lesbijek, gejów, biseksualnych i transpłciowych. Dałem temu wyraz w pierwszym poście, że to każda osoba posiadająca tę biologiczną cechę. I nie wiem co do tego ma flaga. Ludzie lubią posługiwać się symbolami i tak np. symbolem płci męskiej jest kółko ze strzałką do góry.

1

@fcbarcafan19 za prof. Migalskim:

„Dobrze, zróbcie z Polski kraj wolny od ludzi LGBT. A także od Niemców, Żydów, lewaków, ekologów, feministek, osób upośledzonych umysłowo i chorych fizycznie. Tylko nie nazywajcie tego państwa Rzeczą Pospolitą. Raczej Rzeszą”.

4

@Drzakubs Flaga to atrybut , jak barwy czy terytorium , język itd .
Juz padł ten argument - ale co z zoofilami, nekrofilami , ludźmi kochający lalki (Lars i kobiety) czy oni automatycznie są w tej tej kategorii ( Twoim zdaniem biologicznej ) czy bedą się sie dobijać kiedys by ich pierwsza litera należała do skrótu ?
A pedofile? To jest karalne , ale przecież nie zawsze tak bylo , przesuwana była tylko granica wieku inicjacji.
Jeżeli to jest kategoria biologiczna dlaczego nie ma jej w skrócie LGB...
Jest mnóstwo innych ( i teraz mogę napisać - zboczeń , odchyleń ) kategorii - „alnych”.

1

@Colon każde z tych zjawisk, które wymieniłeś jest czymś innym niż orientacja seksualna. To co wymieniłeś jest określane przez WHO dewiacjami, a mogą one mieć różną orientację, choć przede wszystkim heteroseksualną (bo takową ma znakomita większość ludzkości). Orientacja i parafilie to zjawiska różnych poziomów. I ja bym ich nie wprowadzał do tematu LGBT.

konto usunięte

2

@Avada Kedavra A jednak wygadujesz bzdury o legalności związków homoseksualnych tak wielkie, jak cycki w twoim avatarze.

Komentarz usunięty przez użytkownika

5

@Drzakubs @Persyfl W tym tkwi tez szkopul, ze dewiacja okreslane sa tez stosunki jednoplciowe i srodowiska naukowe, psychologiczne nie sa ze soba zgodne - jak w wielu tematach, tylko ze oczywiscie zdania psychologa katolika nie bierze sie az tak na powaznie.
Zalezy kto ocenia, jaka metodyka itd.
Ja obawiam sie, ze granica jest mimo wszystko przesuwana i plynna i to co dzis jest -filia, za chwile moze sie stac orientacja.
Mimo wszystko uwazam, ze ruchowi LGBT nie chodzi tylko o uzanie ich biologicznej orientacji. Maja jednak znamiona ideologii, zorganizowanej grupy, lobby itd. I tutaj pewnie sie nie zgodzimy i niech tak zostanie.
I w sumie chyba o tym byla dyskuja. Zreszta trwa ona i bedzie trwala.
No i jeszcze jedna rzecz - zyjemy w spoleczenstwach, w ktorych na piewrszy plan wychodzia spory swiatopogladowe, a nie wolnosc ekonmiczna jednostki.
Smutny nurt to pato-polityka.

3

@Drzakubs Ale o czym Ty do mnie piszesz?! Nie mówiłem, że trzeba usunąć homoseksualistów, a o tym, że LGBT to pewien ruch społeczny/organizacje. Parady równości są organizowane przez pewne organizacje i nie jest to oddolny ruch homoseksualistów. Typowe, jeśli ktoś jest przeciwnikiem organizacji LGBT to nazwij go faszystą/nazistą...
Nie mam nic przeciwko homoseksualistom, a tylko jestem przeciwny narzucaniu innym swoich poglądów (np. edukacja genderowa dzieci) i zakłócanie porządku innym.

0

@fcbarcafan19 masz rację, niepotrzebnie do ciebie piszę. W końcu udowodniłeś wcześniej, że za mądry nie jesteś. Nie wspominając o bezczelności. To był błąd, ze akurat ciebie oznaczyłem. Chciałem to napisać pod jakimś głupim komentarzem, ale nie aż tak. Sorry.

2

@Drzakubs A Twój ton był odpowiedni? Wyśmiałeś członka redakcji za to, że miał rację i pisałeś o niskich instynktach. Faktycznie mądrze napisane i z szacunkiem do odbiorcy. Nie mówiąc o cytacie w ogóle nie pasującym do czegokolwiek, bo nikt nie pisał tutaj jak bardzo nienawidzi homoseksualistów.

0

@Colon nie, stosunki jednopłciowe nie są w środowisku naukowym uważane za dewiację. WHO wystosowało stanowisko uniwersalne. Ten kto się temu sprzeciwia traktowany jest jak geograf negujący ustalenie, ze Ziemia ma kształt elipsy. I nie sadze, by kiedykolwiek parafilie były uznane za orientację, bo owa kategoria ogranicza się wyłącznie do płci, nie wieku ani innych cech.

0

@fcbarcafan19 1. Nie wyśmiałem. Wyraziłem oburzenie. Do czego mam prawo.

2. Nie miał racji. Sam przyznał ze to porównanie było podyktowane pośpiechem.

3. Cytat odnosi się do wątku, w którym komentuje się naklejki z napisem „strefa wolna od LGBT”. Nie ideologii LGBT. A to oczywiste wykluczanie ze względu na cechę niezależną od woli człowieka.


3

@Drzakubs Tacy ludzie jak ty są najgorsi. Bo ty chyba naprawdę w to uwierzyłeś że LGBTQZ+ reprezentuje osoby homo. Tak samo jak podobno feministki reprezentują kobiety. Takie organizacje nie robią nic innego jak mącą w głowach ludziom i stwarzają problemy tak gdzie ich nie ma.

2

@Drzakubs A zmiana plci, jak jest traktowana przez WHO? No i ile ile jest plci, bo liczby siegaja nawet ponad 50. Co Ty uwazasz lub SOZ?

0

@Nano22 Myślę, ze są gorsi :p
Za Wikipedią: „LGBT-skrótowiec odnoszący się do lesbijek, gejów, osób biseksualnych oraz osób transpłciowych JAKO DO CAŁOŚCI”. Zaproponuj może inny termin, który określa tych ludzi, bez tej całej „ideologii” i „propagandy” lewackiej.

0

@Drzakubs Tu znalazlem cos w Wiki.

Queers are, like transgender people, gender deviant.

The initialisms LGBT or GLBT are not agreed to by everyone that they encompass.[80] For example, some argue that transgender and transsexual causes are not the same as that of lesbian, gay, and bisexual (LGB) people.[81] This argument centers on the idea that being transgender or transsexual have to do more with gender identity, or a person's understanding of being or not being a man or a woman irrespective of their sexual orientation.[20] LGB issues can be seen as a matter of sexual orientation or attraction.[20] These distinctions have been made in the context of political action in which LGB goals, such as same-sex marriage legislation and human rights work (which may not include transgender and intersex people), may be perceived to differ from transgender and transsexual goals.[20]

1

@Colon zmiana płci to operacja wykonywana na życzenie osób, które mają taką potrzebę. Ale to kolejny, inny wątek. W sensie kulturowym jest ich tyle, ile sobie ludzie ustalą. W niektóry plemionach płeć kulturowa łączy ze sobą np status społeczny. Tak jest w Amarete w Bolowii - 10 płci które podlegają ścisłej hierarchii. Natomiast w sensie biologicznym istnieją 2 płci, choć powszechny jest także hermafrodytyzm (obojnactwo). I nie należy tego ignorować, bo jak określić np. Cester Semenye? Biegaczki się buntują, ze ma nad nimi hormonalną przewagę. Mężczyzną też nie jest. Ma więcej cech żeńskich... Świat nie jest tak prosty, jak się może wydawać. Warto czasem zburzyć swoje błędne przekonania. Choć to nie jest przyjemne.

1

@Colon faktycznie trans... to trochę inny problem, bo dotyczy tożsamości płciowej. Ale tacy ludzie również nie robią nikomu na złość, ze tacy są. Kwestia przypadku. Genowej mutacji. Jak każda cecha w puli genowej. Nie rozumiem, po co więc tworzyć strefy wolne od tego typu ludzi.

0

@Drzakubs Tak, tylko mozna tez sobie go niebotrzebnie komplikowac.
Czemu nie zrobic zawodow dla osob takich jak Cester (za mocna na kobiety, za slaby na facetow), bo jest ich za malo, bo sie nie oplaca? Wlasnie caly czas o tym pisze - "W sensie kulturowym jest ich tyle, ile sobie ludzie ustalą.".
No nic - jak zwykle w takich dyskujach padaja inwektywy, bo rozmawiamy tak naprawde o swiatopogladzie- czyli jest duza identyfikacja z pewnymi wartosciami. Czy mozna dojsc chociaz do jednej wspolnej mysli?
W naszym kregu kulturowym homosekusalizm zawsze byl i rzadko dochodzilo do aktow brutelnej dyskryminacji.
Sa przeciez osoby homoseksulne, ktore nie chca byc laczone z LGBT, nie chca wchodzic w zwiazku malzenskie itd.
A na koniec jeczcze jedno uwaga - czesto jest tak, ze w parach homo tez mamy podzial na czesc tzw meska i zenska - - i tu pytanie dlaczego...

0

@Drzakubs Taktycznie do poczytania o LGBT.

konto usunięte

0

@Colon To teraz wskaż, w jaki sposób z faktu, że niektóre osoby nieheteronormatywne nie chcą wchodzić w związki małżeńskie, miałoby wynikać, że wszystkie nie powinny mieć do tego prawa. Wiesz, że wśród heteryków istnieją single z wyboru, czy choćby związki nieformalne?
Co do środowisk naukowych, to akurat w kwestii stosunków jednopłciowych panuje konsensus. Pomijając już fakt, że psycholog nie jest lekarzem, gdyby był dobry w swoim fachu, jego wiara nie powinna mieć znaczenia.
Zarzucasz ruchowi, że ma cechy zorganizowanej grupy. Może zdążysz jeszcze edytować.

konto usunięte

1

@ściah @Drzakubs @Colon
A tymczasem relacja z wczoraj:
"Kiedy doszłyśmy na miejsce zbiórki chwilę przed czasem zaplątałam się przypadkiem w bandę nazioli. Otoczyli mnie i osoby, z którymi byłam, chcieli nas wziąć w „kordon” i wykrzykiwali potworne rzeczy. Wyszłam stamtąd i się poryczałam tak, że nie byłam w stanie się uspokoić przez pół godziny. A wiecie, że ja strachliwa nie jestem i naziolami nie raz miałam do czynienia. Weszliśmy na ulicę na miejsce zbiórki. Była nas garstka kilkudziesięciu osób. Nazioli były setki. Zaczęli rzucać w nas petardami. Policja nie reagowała. Nie wiedziałam czy dam rade zrobić krok w marszu, zastanawiałam czy się nie zamknąć w samochodzie i poczekać. Zaczął latać helikopter straży granicznej. Ruszyliśmy i nadal leciały w nas petardy (tak było przez cały marsz, później dodatkowo kamienie, butelki z wodą i moczem. Co jakiś czas się zatrzymywaliśmy policja ściągała blokady. Poszedł gaz, armatki wodne i pały. Widziałam jak kilku wyprowadzali skutych do suk. Wzdłuż marszu towarzyszyli nam cały czas kibole, rodzice z dziećmi, które też wykrzykiwały nienawistne hasła. Osoby obrywały tym co na nas leciało. Marsz jednak był prowadzony tak, że trochę atmosfera się rozładowała. Zmienialiśmy trasę, wydłużyła się. Przestałam się bać i trząść i poczułam wkurw i determinację. Nawet tańczyłam i puszczałam bańki. Organizatorzy prosili żeby nie pokazywać „towarzyszom” środkowych palców. Dostosowałam się (serio). Było nas całkiem sporo, a spomiędzy nacków pojedyncze osoby machały i wysyłały całusy, z jednego balkonu para z jednorożcem nam machała. Końcówka już była łatwiejsza. Do momentu aż marsz został rozwiązany, a my wyszłyśmy żeby wrócić do auta. Przed nami szło kilka młodych dziewczyn. Nagle zza bloku wybiegłam stado (20-30) nazioli rykiem „polowanie na ped.ałów”. Nas było kilka osób. Miałam gaz w ręku i po raz pierwszy w życiu go użyłam. Zużyłam cały. Zobaczyłam, że pobiegli za tymi dziewczynami i wyrwałam żeby sprawdzić czy nie dzieje im się krzywda. Jeden koleś uderzył dziewczynę i wyrwał jej transparent. Podbiegłam i prysnęłam mu gazem w ryj. A ona mi się rzuciła na szyję przerażona. Kazał im spierdalać w podskokach. Chłopcy chociaż groźnie krzyczeli „ograniczyli się” do plucia, rzucania ziemią z trawą i jajkami. Po czym jak dotarłyśmy do miejsca gdzie stała policja puszyli się czego to oni by nam nie zrobili jakby policji nie było. Oczywiście bagiety postanowiły wylegitymować jedną z nas, bo jakiś koleś naściemniał, że zaatakowała gazem policjanta co było bzdurą, bo sam wlazł w chmurę. Oczywiście nacki stały sobie dalej obok. Ostatecznie obyło się bez pouczeń, notatek i innych gówien. Wracając do auta nadal byłyśmy wyzywane, a jeden z chujów wyciągnął Eli z torby flagę i bańki i cały zadowolony sobie pobiegł (kolejny wielki sukces polskiej prawicy). Potwornie chciało się nam pić, ale żadna z nas nie chciała zostać tam ani minuty dłużej, więc wodę kupiliśmy już na stacji za miastem. Przez pierwsze 100 km nawet się do siebie nie odzywałyśmy.

Marzyłam tylko o tym żeby zmyć z siebie jajko, które śmierdziało sto razy bardziej niż zawsze. I nie był to zbuk. Jajko zmyłam, ale nie da się zmyć szamba nienawiści, w którym dziś utknęłam. Rozpadłam się na milion kawałków. Kurewsko się boję. Poczułam dziś czym naprawdę jest bycie mniejszością w świecie pełnym nienawiści. Cholernie podziwiam organizatorki i osoby, które tam były. To z czym mierzą się na codzień jest tak straszne, że ciężko mi oddychać.

0

@Persyfl ktoś może zarzucić, ze to tylko jednostronna relacja. Ale widziałem kilka filmów z wczorajszego marszu, w którym skopano kilku uczestników. W tym kilkunastoletnią dziewczynę. Zresztą udostępniłem w osobnym wątku jedno z tych nagrań:

https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-7514640#comment-7514761

0

@Persyfl śmieszne słowo - nieheteronormatywnne, nie uważasz ?
Co man wskazać , chyba sie zagalopowałeś w ocenie?
Wiem , o wszystkim , o co „pytales” :)
Za to Ty niczego nie zarzucasz .
Zbyt uprościłes mój tok myślenia , ale rozumiem , ze tak wygodniej by samemu stanąć w blasku nauki .

0

@Persyfl czego ten post o „szambie nienawiści” ma dowieść , czego już nie wiemy?
Chyba kazdy , kto ma troche empatii i zdrowego rozsądku potępia takie zajścia , niezależnie os sympatii politycznych.
Ps skąd wiadomo , ze to było „naziole „?
Tchórze na pewno , ale naziole ? Krzyczeli hasła, byli specyficznie ubrani ?

konto usunięte

0

@Colon Nie wiem, co w tym słowie miałoby być śmiesznego, argument natomiast wielce rzeczowy.
"Co man wskazać , chyba sie zagalopowałeś w ocenie? "
Przecież dokładnie napisałem, co masz wskazać. W sensie, że ciebie za wysoko oceniłem?
"Zbyt uprościłes mój tok myślenia"
Tak, tak, wyrwane z kontekstu, zmanipulowane. Zupełnie jakbyśmy o pewnym panu z muszką rozmawiali. Prawda jest jednak taka, że tylko wskazałem kilka nieścisłości w twojej wypowiedzi. Może twój tok faktycznie jest prosty?

konto usunięte

0

@Colon Post/relacja był odpowiedzią na często pojawiające się tu stanowisko, że dyskryminacja i homofobia w Polsce nie są problemem, a nacjololo mogą sobie krzyczeć, co chcą bo hur durr wolność słowa.
Nie jest szczególnie istotne, skąd wiadomo, że to naziole. Chodzi o to, że takie zdarzenia cały czas mają miejsce, są wręcz promowane i systemowo wspierane.
Trzeba by dopytać zainteresowanej, skąd wiedziała. Może to tylko uproszczenie, może oszukiwanie siebie,żeby wierzyć, że w tym kraju to bydło to tylko skrajność jak naziści, a nie norma.

konto usunięte

0

@Colon Ale owszem, krzyczeli hasła narodowe.

0

@Persyfl A jednak piszesz jak rasowy polityk - wiec nie ma sensu dyskutowac, bo u Ciebie juz "pociag odjechal" - mysl w takim razie co chcesz, latwiej wtedy o "wroga" i obraz czarno - bialego swiata. ;)

konto usunięte

0

@Colon Szanuję, że w tylu wypowiedziach nie udało ci się podać ani jednego rzeczowego argumentu i wiarę, że twoja ocena ma jakiekolwiek znaczenie dla obcych ludzi w internecie.

0

@Persyfl Ladnie sobie wszystko wytlumaczyles. :) Zyj dalej w iluzjii, ale przez takie sztuczne podzialy, w PL sie malo co zmieni, a raczej pogorszy.

konto usunięte

0

@Colon Nie wytłumaczyłem, tylko stwierdziłem fakt. O jaką iluzję ci chodzi?

0

@Persyfl jaki fakt ? Nie docierając do Ciebie argumenty , bo chcesz uzasadnić swoją wizje biało - czarnego świata , świata prostych rozwiązań i szybkich ocen.
Po prostu nie lubię fanatyzmu , niezależnie od tego, po której stronie sie ukrywa.
Przypominam , ze reżimy tez miały SWOJĄ naukę I SWOICH naukowców.
Ja szukam wspólnych punktów , Ty różnic i tyle .
Kazdy człowiek , które zwie się cywilizowanym potępia akty przemocy .

konto usunięte

0

@Colon Nie docierają, bo żadnych praktycznie nie przedstawiłeś. Zadeklarowałeś zdaje się jedynie symetryzm. Jak najbardziej świat nie jest czarno-biały, ale akurat w przypadku Białegostoku ciężko o wyraźniejszą linię podziału.
Urocze, że zarzucasz Mi pochopne oceny, wrzucając Mnie w jakiś śmieszny szablonik.

0

@Persyfl ja Cię nis wrzucam - sam to robisz . Nie widzisz argumentów, bo temat bardzo Cię dotknął .
Sam tłumaczysz wiele rzeczy jednym WHO.
Sam nie wiesz chyba juz o Co Ci chodzi i po co do mnie piszesz?
Ego ? Bo znaniona walki o prawa lgbt te posty od kilku odpiwydsu nie mają.

konto usunięte

0

@Colon Ale nie róbmy polityka z logiki. Ty używasz pewnych schematów do opisu Mej zacnej osoby, więc to ty w nie wpychasz.
Nie masz i nie możesz mieć pojęcia, czy temat Mnie dotknął. To kolejny nierzeczowy argument, argumentacja ad personam.
"Sam tłumaczysz wiele rzeczy jednym WHO."
Bo WHO jest jedno? Inna sprawa, że w tym wątku się do nich raczej nie odnosiłem. Nie ma jednak w odniesieniu się do Światowej Organizacji Zdrowia nic złego, gdy ktoś stawia zarzut choroby czy dewiacji.
"Sam nie wiesz chyba juz o Co Ci chodzi i po co do mnie piszesz? "
I kolejny błąd, Ja zawsze wiem, o co Mi chodzi. I kolejna wycieczka osobista zamiast rzeczowości. Wytłumacz Mi proszę, w jaki sposób Moje ego miałoby być uzależnione od obcych ludzi w internecie?

0

@Persyfl ;) najgorszy jest ktos przekonany o swojej nieomylności - jednocześnie deprecjonujący druga strona .
Nie wiem jak Ci to wytłumaczyć - a moze nie mam chęci pisac w nieskończoność . Po prostu Twoje odpowiedzi zeszły juz na poziom ego - czyli zrobisz wszytho by przekonać siebie, ze masz racje - dyskusje i temat jest na drugim planie. Ciezko temat ego wytłumaczyć w jednym zdaniu . Jak to widzę , Ty nie i nie mam zamiaru tracic energii czasu i argumentów by Cię przekonać . Nie trzeba sie przecież zgadzać :)

konto usunięte

0

@Colon
"najgorszy jest ktos przekonany o swojej nieomylności - jednocześnie deprecjonujący druga strona . "
Ale zdajesz sobie sprawę, że to ty cały czas wygłaszasz tego typu, niczym nie poparte mądrości i tylko ty stosujesz wycieczki osobiste?
Wiesz też, że retoryka i erystyka są starsze od nas obu, a jednak nie jest to wiedza tajemna?
"czyli zrobisz wszytho by przekonać siebie, ze masz racje"
Hmmm, tylko że nawet umysły schizofreników tak nie działają. Przyjęte stanowisko już z samej zasady logiki jest punktem wyjścia, a nie dojścia. Tutaj dodatkowo to stanowisko ani przez chwilę nie było zagrożone, bo nie poleciały w jego stronę rzeczowe argumenty.
A co do ego, to jednak ty stosujesz retorykę, w której musisz Mi tłumaczyć, ty zakładasz że niezgoda z twoim zdaniem może wynikać tylko z braku zrozumienia. W końcu zakładasz, że masz jakiekolwiek kompetencje psychologiczne w kontekście randomów z internetu. Mi to nie przeszkadza i nie chcę tego używać jako ad personam. Pokazuję jedynie brak konsekwencji.
" dyskusje i temat jest na drugim planie."
No to Mnie zgubiłeś. Do czego i jak chcę siebie przekonać, skoro i temat i dyskusja są na drugim planie?
"Ciezko temat ego wytłumaczyć w jednym zdaniu "
Urocze. Gdybym nie widział, w jaki sposób je stosujesz, zapytałbym, którą ze szkół jungowskich preferujesz.
"Jak to widzę , Ty nie"
Ok, wchodzisz na tematy psychologiczne, po czym piszesz, że widzisz rzeczy, których inni nie widzą. Nie żebym coś sugerował.
"Nie trzeba sie przecież zgadzać"
Ale skoro sam przyznałeś się do braku argumentów, o przynajmniej w tej kwestii możemy być zgodni.

0

@Persyfl :) wiedziałem , ze odpiszesz . Dlaczego nie mogę stosować wycieczek osobistych ? To są moje spostrzeżenia - mogę sie oczywiście mylić :)

konto usunięte

0

@Colon
"wiedziałem , ze odpiszesz "
Cóż, tylko brawa Mi pozostają. Kto mógł przewidzieć, że jak się do kogoś pisze, to on odpisuje?
"Dlaczego nie mogę stosować wycieczek osobistych ?"
To jest jak ze stawianiem spacji przed znakami interpunkcyjnymi - możesz, ale nie powinno się i jest to uznawane za błąd. Jest taka cieniutka książeczka "Erystyka, czyli sztuka prowadzenia sporów" Schopenhauera, tam to jest ładnie wytłumaczone. W dużym skrócie, wycieczki osobiste to tylko sztuczka, która nie zwiększa argumentacji, odwraca uwagę od meritum, świadczy o słabości rozmówcy i przede wszystkim, nic nie wnosi do dyskusji pod względem merytorycznym.
"To są moje spostrzeżenia"
Prędzej opinie niż spostrzeżenia, dla tych potrzebowałbyś danych.

0

@Persyfl :) przestałem czytać , ale możesz dalej odpisywać

konto usunięte

0

@Colon Quod erat demonstrandum

0

@Persyfl O, motyw popisywania się włączył :)
Hot plate heaven at the green hotel.

konto usunięte

0

@Colon
Posiadanie wiedzy z zakresu podstawówki, to popisywanie się? Zappa byłby dumny. Dobrze, że ci się wycieczki osobiste nie wyłączyły.

0

@Persyfl dlaczego nie mogę robić wycieczek osobistych ? Za mowa nienawiści stoją nienawistnicy , co z nimi zrobić ?

konto usunięte

0

@Colon
"dlaczego nie mogę robić wycieczek osobistych ?"
Już odpowiadałem na to pytanie. Do kultury osobistej i edukacji nie można zmusić.
A tamtych strząsnąć.

0

@Persyfl pisałeś , ze zawsze wiesz co robisz - pouczasz o wycieczkach, ale sam takie wycieczki prowadzisz - podsumowałes siebie (czy uczysz sie od mistrza ? )
Ludzie to ludzie i nie daj się nabierać , ze jesteśmy neutralni - niektórzy az o wycieczki sie sami proszę .
Ja często polegam na intuicji , która rzadko mnie zawodzi .
Jest tu kilku takich użytkowników - po pierwszym zdaniu można wyczuć , czego tak naprawde chcą.
Nie dam Ci tej satysfakcji , bo nie lubię fanatyzmu , obojętnie pod jakim płaszczykiem by się ukrywał .

konto usunięte

0

@Colon Możesz to pierwsze zdanie skonstruować tak, by dało się z niego jakiś sens odczytać? Już na samym początku tam jest błąd, bo pisałem, że wiem, o co Mi chodzi. Gdzież te Moje wycieczki osobiste?
"Ludzie to ludzie"
A krzesło to krzesło.
"nie daj się nabierać , ze jesteśmy neutralni"
Nawet nie stałem w pobliżu takiego stwierdzenia.
"niektórzy az o wycieczki sie sami proszę ."
Ale wiesz, że w ten sposób de facto opisujesz siebie, a nie ich?
"Ja często polegam na intuicji , która rzadko mnie zawodzi . "
Tylko, że praktycznie wszystkie twoje wypowiedzi o Mnie były megabłędne.
Jakiej to miałbym satysfakcji od ciebie oczekiwać?
Nie lubisz fanatyzmu, ale od rzeczowych argumentów wolisz bezrefleksyjne zdawanie się na intuicję? Dostrzegasz tu drobną sprzeczność?

0

@Persyfl nie czytam , pisz dalej- na zdrowie :)

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: