- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1487 Culés
Gorące dyskusje
norbi77
13
Pięknie się czyta ten kwik, płacz i żałosne tłumaczenia, usprawiedliwienia zachowania... » Czytaj dalej
47 odpowiedzi
Luciano99
67
Jak lubię Messiego tak przy tej sytuacji z mopem zachował się jak kompletna cipcia, żal było... » Czytaj dalej
33 odpowiedzi
marcin62
37
@Lionel_Messi10 poziom debaty ambasady dostosowany do gry Argentyny widze xDD
47 odpowiedzi
Media
Sonda
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1487 Culés
48
A tak w ogóle to śmieszne że oni sobie negocjują za zamkniętymi drzwiami a Media i tak znają oferty , może podsłuchują przykładając szklankę do drzwi
11
@Suzu to też mnie ciekawi skąd się biorą takie doniesienia :D
0
@Suzu Może siedzą w takie sali jak na sądzie . Leonardo z Abidalem negocjują , a media sobie siedzą i słuchają :P
1
@SuperPatsonFCB Większość "informacji" to fake. Coś trzeba pisać, żeby kliknięcia się zgadzały. Ot cała tajemnica rewelacji pismaków:))
1
@Suzu Footrool mówił wczoraj na odcinku, że mają swoich przyjaciół i tez płacą innym osobom za informacje
0
@bartoszekkk no dobra to wiadomo że tak jest jak się negocjuje coś w klubie przez dłuższy czas , ale jak podczas delegacji w zamkniętym pokoju są dyrektorzy sportowi i inne niezbędne do transferu postacie to chyba nie sprzedają informacji idąc do WC
0
@bartoszekkk no tak jak footrool mówił to musi być święte bo to Jutjuber przecież co ma dużo subów.
1
@qbsonFCBarca, ale to jest akurat prawda
0
@bartoszekkk no na bank są takie przypadki ale czy akurat w tym konkretnym przypadku? ja sobię ręki nie dam uciąć ;d
Mi się wydaję, że to i tak są jedynie spekulacje tych piśmaków a nie oferta 1:1. Znają realia rynkowe więc łatwo im trafić przybliżone kwoty albo oferty. W końcu któryś trafi.
Może się mylę ale jakby to wyglądało? Dwie strony siadają do interesów (nie byle jakich) i po spotkaniu ktoś wychodzi (dil jeszcze nie jest klepnięty) i sprzedaje info dziennikarzowi?
Co druga strona sobie o tym myśli?
0
@bartoszekkk true. zakładam, że większość informacji leci przez WhatsApp :D