- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1713 Culés
Gorące dyskusje
macio_944
31
Na bank wyolbrzymiony problem i Braun oraz prawica nie sprawiają, że pod tym kątem jest coraz... » Czytaj dalej
60 odpowiedzi
Sysia11
9
Harry mega statystyki zasłużył na ZP a jak nie to Dembele bo LM i 6 goli na turnieju. Fajnie... » Czytaj dalej
47 odpowiedzi
Zoker
14
Nie ma jednego oczywistego kandydata do wygrania ZP, ale przyznanie tej nagrody Rodriemu to będzie... » Czytaj dalej
36 odpowiedzi
Media
Sonda
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1713 Culés
0
Niedługo mój pierwszy lot i od jakiegoś tygodnia oglądam tylko takie filmiki na youtubie. Stresik trochę mam :/ Jakieś rady?
1
@Copernicus w samolocie lepiej niz w autobusie ;) nie ma sie czym stresowac :P najwyzej sobie walnij jakies shociki przed wylotem ;)
0
@Copernicus Nie skacz.
1
@Copernicus Jeszcze się nie zdarzyło tak, aby jakiś samolot nie wrócił na ziemię także spokojnie.
1
@Copernicus tylko nie klaskać jak się wyląduje :)
1
@Copernicus Nie ma się czym stresować. Sam lot to nuda jak flaki z olejem. Jedyna ekscytująca w miarę rzecz jak na pierwszy raz to start i lądowanie. Przy zmianach ciśnienia w ich trakcie mogą się przytykać uszy... to też jest średnio przyjemne, ale nie panikuj ;)
1
@geass Jak na pierwszy raz to pewnie będę siedział jak na szpilkach, bo się boję, że dupnę o ziemię :D
1
@Copernicus Też miałem "stresa", bo też pierwszy raz leciałem w tym roku na majówkę do Porto. Ale większość drogi nie różni się niczym od samochodu. Tylko tyle że jak siedzisz w okolicy skrzydła to jednak dość szumi od silników, te przytykanie uszów jak wcześniej pisałem i bujanie przy skręcie samolotu. A tak to nawet za oknem nuda. Jeszcze jak jest pogoda to jakieś tam fajne widoczki zobaczysz, ale jak nie... chmury, chmury, chmury i słońce prosto w twarz :P
Ja startowałem wieczorem, przyleciałem do Porto już w nocy. Na pewno nigdy nie zapomnę widoku jak podchodziliśmy do lądowania. Samolot się przechylił bo skręcał i akurat przelatywaliśmy nad stadionem Boavisty Porto. Trwał mecz no i... ciężko opisać wrażenie. Niezapomniany widok.
1
@geass Zazdro. Ja będę startował już w drogę powrotną o 17 i mam nadzieję zobaczyć zachód słońca jak na zdjęciach, taki pomarańczowo fioletowy :D