La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 780 Culés

0

Wszystko wskazuje na to (daj boże), że finał w siatkę zagramy z Francją. Jak widzicie szanse na złoto? Ja mam trochę obaw, Francuzi są bardzo mocni, wczoraj rozwalcowali Włochów, a tak na dobrą sprawę to my jeszcze nie graliśmy na tym turnieju z nikim poważnym.

Superaki już mają gotową złotą okładkę z polskimi kanarinios, no ale właśnie nie wiadomo czy nie za szybko się napompowali..

konto usunięte

2

@bias Francuzi też nie grali na tych mistrzostwach z nikim poważnym, więc tak naprawdę jedziemy na tym samym wózku. Włosi to już tylko nazwa. Nic więcej z nich nie pozostało. Italia na tych mistrzostwach grała tak żałośnie, że szkoda słów. Aż się boję, co będzie z nimi w kolejnych latach.

A o samych szansach będę wypowiadał się, jak awansujemy do finału. Nie lubię na wyrost, bo w meczu Słowenia-Polska może zdarzyć się wszystko.

Ale w przypadku ewentualnego meczu Polska-Francja, to zdarzyć się może wszystko. Wiele zależy od samego N'gapetha, który wrócił do gry, chociaż uważam, że czasami bez niego, Francuzi grają lepiej. Jak nie będzie miał dobrego dnia, to powinno to upośledzić całą Francję. Ale tak jak mówię, najpierw musimy znaleźć się w tym finale, co wbrew pozorom takie łatwe nie będzie.

1

@NeroTFP
nie przesadzajmy jednak Francuzi 2 razy wygrali z Włochami - my z nikim o poziomie Włoch na tych mistrzostwach nie graliśmy, nie oszukujmy się, więc nei jedziemy na tym samym wózku i wygrali też z Bułgarami - może na tym poziomie sa teraz Holendrzy, choć też Bułgarzy wydaja mi się groźniejsi

mimo wszystko nie powinniśmy się bać Francuzów:) ciekaw jestem tej Słowenii - bo mimo wszystko pokonali po drodze Bułgarie i Rosję

0

@lucca87 to równie dobrze można powiedzieć że Niemcy są na poziomie Włochów. Mam wolne podejrzenie że by ich ograli na tym turnieju

0

@lucca87
Ale Niemcy by na luzie tych Włochów pykneli. Przecież Zaytsev czy Juantorena grali na 15-30% skuteczności ataku i zdobyli w całym meczu razem 7 punktów...

0

@bias
Graliśmy z Francją niewiele ponad miesiąc temu w takich samych zestawieniach praktycznie. Jedyna różnica że to było u nas, a teraz ewentualnie będzie u nich.
Jeśli oba zespoły będą grały swój najlepszą siatkówkę to typuje 3:1 dla nas.

0

@Bykunn
ale Włochy to chyba bardziej ograny zespół i lepszy czyż nie?
ci Niemcy którzy ledwie wyszli z grupy - 3 porażki na 5 meczów w grupie serio?
ich porównujesz do włochów?

0

@Kubix93
serio Niemcy zespół który ledwo wyszedł z grupy? 3 porażki na 5 meczów?
serbia ich wręcz zmiotła? oni pokonali by włochów - nie odpowiadaj proszę bajek

konto usunięte

0

@bias Biorąc pod uwagę wszystkie aspekty, to nie jest możliwe nie wygranie złota przez Polaków. Francuzi są po prostu od nas słabsi.

0

@Kubix93
oki ja ie piszę że przegramy z Francją - piszę tylko że grali oni dotychczas z mocniejszymi zespołami, my żadnego mocnego po drodze nie mieliśmy na razie,
jak będzie zobaczymy - na razie musimy przejść słowenię - które wg ekspertów miała juz dopaść z bułgarią a później rosją

konto usunięte

0

@lucca87 Nadal będę się upierał, że po Włochach została już tylko nazwa i to nie jest żaden poważny przeciwnik. Włosi już w grupie grali tragicznie. Męczenie się z Portugalią (sety na przewagi), strata setów z Grecją czy Rumunią, tylko to pokazuje. Zresztą, nawet wygrane sety z Portugalczykami czy Grekami, nie były tak oczywiste. Uważam, że Włosi to drużyna na poziomie Holendrów czy Niemców. Z Ukrainą czy Słowenią mogliby już przegrać.

Włosi grali tragiczną siatkówkę na tym turnieju. Jedyne, co ich ratowało w meczach z drużynami typu Portugalia, Rumunia czy Grecja, to doświadczenie i brak doświadczenia tych drugich. Już sam fakt, że Rumunii czy Grecy urwali im seta, a niektóre z nich wygrywali do 22 czy 23, o czymś świadczy. Niemcy przegrali z Serbią i Belgią, a mecz z Hiszpanami całkowicie odpuścili, bo już i tak niczego im nie dawał, na 3. miejscu byli bez znaczenia wyniku.

Dlatego uważam, że obecne Włochy, to poziom Holandii, Niemiec czy Ukrainy. To już tylko nazwa i jeżeli tylko tacy Holendrzy czy Ukraińcy by się ich nie przestraszyli, to spokojnie mogliby ich powieźć. Już z Abdel-Azzizem mieliby poważne problemy.

Zmierzając do konkluzji, uważam, że dla drużyn typu Polska czy Francja, bez znaczenia czy grali z Niemcami czy Włochami. Poziom podobny i zwycięstwo tak samo łatwe.

0

@NeroTFP
ja mam zupełnie inne zdanie - i wydaje mi się że mam poparte większą ilościa faktów niż ty przypuszczeń - Niemcy przegrali 3 mecze w grupie, Włosi 1, Włosi pokonali mimo wszystko Greków i Bułgarię, Niemcy z zespołami o podobnym potencjale- czytaj Belgia, Hiszpania się męczyli - przegrali

nie wiem czemu tak umniejszasz Włochom - bez podstawienie, bawisz się tylko w przypuszczenia, myśle że, nie masz żadnych argumentów na to - fakt jest jeden Włosi wygrali wszystkie swoje mecze na tym Euro poza meczami z Francja, i mimo wszystko wygrali gładko te mecze - my też jeden set straciliśmy z Estonia i co z tego jak tak samo jak my tak samo włosi Rumunów w kolejnych zniszczyli

konto usunięte

0

@lucca87 Oczywiście, że opieram się na faktach. A co do przypuszczeń, to są takie same, jak i w Twoim przypadku, bo też zakładasz, że Włosi wygraliby.

1. Po pierwsze. Nie przyrównywałbym Włochów do Polski, bo jak spojrzysz na ich grę, to jest to jednak różnica klas. My z Estonią straciliśmy set grając pierwszy mecz, Włosi stracili sety w drugich i trzecich spotkaniach, czyli będąc już rozegranymi.

2. Po drugie - oglądałem mecze Włochów. Zero gry kombinacyjnej, zero myślenia, mecze z Portugalią, Grecją czy Rumunią wygrywali po prostu indywidualnościami, tylko i wyłącznie. No i to nie były dla nich łatwe mecze. Z Portugalią się męczyli, z Grekami też przegrali jeden, a w drugim niewiele zabrakło aby było 2-0. Tylko frajerstwo Grecji i brak jakiegokolwiek ogrania, sprawiło, że przegrali ten mecz. Tak jak mówię, to nie były dla nich łatwe spotkania. Polacy podobne drużyny jak Czechy czy Ukraina, ogrywali w setach do 15 czy 17. Włosi swoim słabym rywalom oddawali po 22, 23 punkty. I to tylko dzięki indywidualnościom.

3. Zerknij chociażby na małe punkty. Włosi w grupie stracili aż 389 małych punktów, co wynika z nie wygrywania 3-0 czy też po prostu oddawania rywalom wielu punktów nawet w wygranych setach. Niemcy stracili 394. I tak, przegrali więcej meczów, ale nie sugerowałbym się tym. Z Belgami po tie-breaku na przewagi. Meczu z Hiszpanami bym w ogóle nie liczył, bo tak jak mówiłem, Niemcy całkowicie ten mecz odpuścili. Nie wysilali się, olali, bo nie było sensu się zwyczajnie męczyć, bo i po co wygrywać, skoro na 3 miejscu tak czy siak byli?

4. Kolejna rzecz. Porażki też o niczym nie świadczą. Popatrz na Słowenię, która w grupie przegrała zarówno z Macedonią (!), jak i łatwo z Rosją. Nie przeszkodziło im to, aby w ćwierćfinale pokonać Rosjan. A mieli w grupie więcej porażek, niż Włosi. Tak więc kolejny dowód na to, że porażki o niczym nie świadczą.

5. Poziom Belgów przyrównałbym jednak do poziomu Bułgarii, ktora na tych mistrzostwach też nic nie grała i wygrywała jedynie ze słabymi rywalami. Słowenia po Bułgarach przejechała się bez problemu. Niemcy pokazali jednak w meczu z Holandią, że coś tam potrafią grać.

6. Jasne, Niemcy nie są już tą drużyną, co kiedyś, ale uważam, że w spotkaniu z Włochami mieliby szanse i mogliby spokojnie z nimi rywalizować. Mają tak samo starszy doświadczony skład i nie jest powiedziane, że ten mecz by przegrali. Kampa, Grozer czy Bohme jednak potrafią grać. Zresztą, u nich tak samo jak z Włochami. Emeryci.

7. W swojej analizie opierałem się głównie na grze Włochów, a ta jak już zaznaczyłem, była tragiczna, bo oglądałem.

8. Druga sprawa, tak jak mówiłem, jak dla mnie bez znaczenia jest czy Francuzi grali z Włochami czy my z Niemcami. Ta sama bajka. Nawet jeżeli Włosi są trochę lepsi od Niemiec, to nie zmienia to faktu, że zarówno Francuzi, jak i Polacy, po tych dwóch drużynach przejechaliby się jak walcem. Patrząc na obecną formę Włochów, to nie ma znaczenia, że grają troszkę lepiej niż Niemcy, bo po prostu w spotkaniu z Polakami czy Francją, tak samo jednakowo nie mieliby żadnych szans na tym EURO, bo Włosi zwyczajnie, kompletnie, grają PO PROSTU nic, tak jak zresztą reszta. Francja i Polacy byli na tyle mocni, że nie miało dla nich znaczenia, czy grają z Włochami, Niemcami, Hiszpanią czy Turcją. Włosi nie wysilili się ani trochę, by postawić wysoko poprzeczkę. Francuzi wczoraj z nimi się bawili.

I tyle. Uważam, że pierwsze poważne mecze zaczynają się dopiero w półfinałach, bo umówmy się, ani dla Francji, ani dla Polski, mecze z Włochami czy Niemcami, poważnymi meczami nie były.

I to w sumie tyle ode mnie, więcej pisać i odpowiadać już nie mam czasu, miłego dnia ;)

0

@NeroTFP
koleś kłamiesz w żywe oczy i jeszcze piszesz o faktach

prawda jest że nie masz żadnych faktów
Włosi mieli bilans 5-1 do ćwiercfinału, niemcy 3-3 i włosi byli pokonani tylko przez jeden zespół, niemców bili ci mocniejsci, serbowie wrecz ich zniszczyli
ad 2. włosi też pokonywali przeciwników do nastu punktów typu 14-18 - popatrz sobie statystyki
ad. 5 sam sobie przeczysz- czepiasz się Włochów że wygrywali mecze po 3-1 a mówisz że Słowenia jak wygrała z Bułgarią 3-1 to łatwe zwycięstwo- gdzie tu logika gdzie sens? zero sensu

ty piszesz tylko przypuszczenia - ja ci pisze dowody że Francuzi mieli trudniejszą drogę na razie do półfinału bo Włosi to dobry zespół, my z żadnym zespołem o podobnym poziomie nie graliśmy- patrząc nawet na ten turniej nie graliśmy z żadnym zespołem który by wygrywał wszystkie mecze oprócz meczu z nami, nawet nie graliśmy z zespołem o bardzo dobrym stosunku zwycięstw do porażek, a Francuzi grali z Włochami, którzy przed półfinałem bilans 5-1 - w tym jedna porażka z nimi właśnie, co znaczy że wszystkie pozostałe mecze wygrali 5-0, co ważniejsze wygrali z Włochami 2 mecze dosyć pewnie
a my z kim wygraliśmy Ukraina, Estonia, Czechy, Holandia, Hiszpania (po meczu z nami 3-3), Niemcy (po meczu z nami 3-4), no sorry widzisz różnicę, czy jeszcze nie

dla nas pierwszy poważny przeciwnik to dopiero Słowenia (5-2 bilans czyli już widać że dobry zespół)- także tak stosownym jest stwierdzenie że Francuzi mieli trudniejszą drogę niż my - to fakty a nie przypuszczenia jak ty piszesz
liczby nie kłamią- może nauczyli cię tego na matmie, a może nie

0

@NeroTFP
i co pierwszy lepszy przeciwnik i nas nie ma niestety już, mówiłem żeby się nie podniecać meczami z dużo niżej notowanymi rywalami niż my, zagraliśmy z kimś realnie już mocnym-przynajmniej na tym turnieju i już porażka i sety same sie nie wygrały do 18-20,

z Włochami też byłoby nam ciężko, pewnie byśmy wygrali bo jesteśmy wg mnie mocniejsi od nich ale nie byłoby to wydaje mi się z setami 3-0 do 17-20

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: